Interpelacja nr 16839

do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej

w sprawie planów reformy systemu pomocy społecznej na przykładzie wygaszenia Domu Chłopaków w Broniszewicach

Zgłaszający: Lidia Czechak

Data wpływu: 26-04-2026

Szanowna Pani Minister,

planowana reforma systemu pomocy społecznej i kierowania dzieci do domów pomocy społecznej uderzy w znany z bardzo dobrych opinii Dom Chłopaków w Broniszewicach. Brak możliwości kierowania dzieci do tego miejsca w praktyce oznacza odciągniętą w czasie likwidację ośrodka.

Siostry zakonne prowadzą to miejsce z wielkim oddaniem, tworząc dla osób z niepełnosprawnością przyjazną i bezpieczną przestrzeń. Założeniem reformy jest znalezienie miejsca w rodzinie zastępczej dla każdego dziecka z niepełnosprawnością. Jednak nie jest to zadanie proste, które można zrealizować z dnia na dzień. Niezrozumiały jest również fakt, na co zwracają uwagę same siostry, że z jednej strony planuje się tworzenie nowych placówek opiekuńczo-terapeutycznych dla dzieci, a z drugiej strony – wygasza się doskonale funkcjonujące, dotychczasowe miejsca, takie jak dom w Broniszewicach.

W Domu Chłopaków przebywają podopieczni wymagający całodobowej, specjalistycznej i bardzo wymagającej opieki. Ważne jest to, że w domu w Broniszewicach jest ciągłość relacji i poczucie stabilności na całe życie, a nie tylko do 18. roku życia. Sprzeciw społeczny, jaki pojawił się po nagłośnieniu sytuacji przez siostry zakonne, pokazuje, że jest to miejsce potrzebne, które stanowi deskę ratunku dla rodzin niebędących w stanie poradzić sobie z niepełnosprawnym dzieckiem. Całkowicie niezasadne wydaje się, że w zreformowanym systemie ma nie być miejsca dla takich domów, jak w Broniszewicach. Nie możemy pozwolić na zmarnowanie ogromnego potencjału, wiedzy i wieloletniego doświadczenia, jakie w opiece nad najbardziej potrzebującymi nabyli pracownicy oraz siostry zakonne.

W związku z powyższym proszę Panią Minister o odpowiedź na pytania, które zadają również siostry zakonne:

1. Jakie konkretne rozwiązania przewidziano dla dzieci z głęboką, sprzężoną niepełnosprawnością, dla których znalezienie rodziny jest skrajnie trudne lub niemożliwe?

2. Co stanie się z dziećmi w placówkach opiekuńczo-terapeutycznych po ukończeniu 18. roku życia?

3. Czy przewidziano dla tych osób ciągłość opieki i stabilność miejsca zamieszkania?

4. Czy przewidziano rozwiązania umożliwiające dotychczasowym pracownikom DPS dalszą pracę z tymi samymi podopiecznymi, mimo zmiany instytucjonalnej?

5. Czy ministerstwo wypracowało wizję zreformowanego systemu, który w sposób elastyczny uwzględniałby dalsze funkcjonowanie tak cennych placówek jak Dom Chłopaków w Broniszewicach, chroniąc je przed wygaszeniem?

Z wyrazami szacunku

Lidia Czechak
Poseł na Sejm RP