Interpelacja nr 16871

do ministra zdrowia

w sprawie skutków kwalifikowania przez ZUS lekarzy wykonujących świadczenia w poradniach specjalistycznych w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej jako pracowników w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych

Zgłaszający: Marek Sowa

Data wpływu: 28-04-2026

Szanowna Pani Minister,

na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej składam interpelację w sprawie narastającego problemu kwalifikowania przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych przychodów lekarzy specjalistów wykonujących świadczenia w poradniach specjalistycznych w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej jako przychodów ze stosunku pracy, co w konsekwencji skutkuje objęciem tych świadczeń obowiązkiem odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne i chorobowe jak od pracy wykonywanej w ramach stosunku pracy.

Problem ten ujawnił się m.in. w sprawach dotyczących Zespołu Opieki Zdrowotnej w Oświęcimiu, gdzie ZUS wydał decyzje uznające, że lekarze zatrudnieni jednocześnie na podstawie umowy o pracę w oddziałach szpitalnych oraz wykonujący świadczenia w poradniach specjalistycznych w ramach działalności gospodarczej w rzeczywistości świadczyli pracę na rzecz własnego pracodawcy w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W konsekwencji organ rentowy przyjął, że wynagrodzenia z umów dotyczących poradni specjalistycznych powinny zostać doliczone do podstawy wymiaru składek pracowniczych.

W sprawach tych podnoszono jednak, że działalność oddziałów szpitalnych oraz ambulatoryjnej opieki specjalistycznej ma charakter odrębny zarówno organizacyjnie, jak i funkcjonalnie. Oddziały szpitalne służą leczeniu stacjonarnemu i są organizowane w warunkach podporządkowania pracowniczego, natomiast poradnie specjalistyczne stanowią odrębną komórkę organizacyjną, rozliczaną z odrębnych kontraktów, działającą w modelu ambulatoryjnym i dopuszczającą współpracę z lekarzami prowadzącymi indywidualną praktykę lekarską na podstawie umów cywilnoprawnych.

W ocenie dyrekcji ZOZ Oświęcim automatyczne utożsamianie świadczeń wykonywanych w poradni specjalistycznej z pracą wykonywaną na oddziale szpitalnym jest błędne, ponieważ pomijany jest rzeczywisty zakres obowiązków, sposób organizacji pracy, brak podporządkowania pracowniczego, odmienny sposób finansowania świadczeń oraz ustawowo dopuszczalny model wykonywania zawodu lekarza w formie indywidualnej praktyki lekarskiej. Co więcej, wskazuje się, że samo wykonywanie świadczeń w infrastrukturze podmiotu leczniczego nie przesądza jeszcze o istnieniu stosunku pracy, gdyż korzystanie z pomieszczeń, sprzętu i zaplecza sanitarnego jest w działalności leczniczej wymogiem wynikającym z przepisów i standardów organizacyjnych, a nie dowodem podporządkowania pracowniczego.

Szczególnie doniosłe są jednak skutki systemowe przyjęcia takiej wykładni. Jeżeli świadczenia lekarzy specjalistów realizowane w poradniach specjalistycznych miałyby być co do zasady traktowane jako praca pracownicza, to szpitale zostałyby w praktyce zmuszone do zatrudniania tych lekarzy na podstawie umów o pracę również w poradniach. Oznaczałoby to konieczność pełnego stosowania przepisów Kodeksu pracy, w tym norm czasu pracy, dobowego i tygodniowego odpoczynku, ograniczeń dotyczących planowania nadgodzin oraz obowiązków organizacyjnych i kadrowych, których wiele podmiotów leczniczych, zwłaszcza mniejszych szpitali i szpitali powiatowych, nie będzie w stanie realnie spełnić przy obecnych deficytach kadrowych. Tego rodzaju argument o destabilizacji modelu organizacji świadczeń wynika wprost z linii argumentacyjnej podnoszonej w apelacji.

W praktyce może to prowadzić do sytuacji, w której szpitale nie będą mogły zapewnić obsady poradni specjalistycznych wyłącznie w pracowniczym modelu zatrudnienia, ponieważ liczba lekarzy specjalistów jest niewystarczająca, a możliwości elastycznego organizowania świadczeń poza podstawowym czasem pracy zostaną istotnie ograniczone. Skutkiem będzie nie tylko wzrost kosztów, ale również realne zagrożenie dla ciągłości udzielania świadczeń zdrowotnych, zwłaszcza w poradniach przyszpitalnych zabezpieczających pacjentów wymagających szybkiej lub stałej kontroli specjalistycznej. Taki problem został pokazany również na tle poradni neonatologicznej, gdzie współpraca z lekarzem poza godzinami etatowymi miała służyć zapewnieniu ciągłości opieki nad noworodkami wymagającymi specjalistycznej kontroli, a nie obejściu prawa ubezpieczeniowego.

Należy też zauważyć, że przyjęcie automatycznej kwalifikacji lekarzy prowadzących indywidualną praktykę lekarską jako pracowników w rozumieniu art. 8 ust. 2a u.s.u.s. prowadziłoby do nieuzasadnionego ograniczenia elastycznych, ustawowo dopuszczalnych form organizacji świadczeń zdrowotnych. Ustawa o działalności leczniczej dopuszcza wykonywanie zawodu lekarza w formie indywidualnej praktyki lekarskiej oraz udzielanie zamówień na świadczenia zdrowotne takim podmiotom. Tym samym zbyt szerokie stosowanie art. 8 ust. 2a u.s.u.s. mogłoby w praktyce wypierać legalny model kontraktowy, mimo że jest on niezbędny dla utrzymania dostępności świadczeń w systemie publicznym. Taki zarzut błędnej wykładni i zatarcia granicy między stosunkiem pracy a działalnością gospodarczą został wyraźnie sformułowany w apelacji.

Co więcej, trzeba liczyć się z tym, że lekarze specjaliści, w razie wymuszenia pełnego etatowego modelu zatrudnienia także dla świadczeń w poradniach, będą oczekiwać wynagrodzeń uwzględniających wszystkie ograniczenia i ciężary pracownicze. Na takie stawki wielu mniejszych świadczeniodawców po prostu nie będzie stać. W konsekwencji grozi to dalszym zamykaniem poradni specjalistycznych, ograniczaniem liczby przyjęć, wydłużaniem kolejek i pogłębianiem kryzysu kadrowego oraz organizacyjnego w ochronie zdrowia, szczególnie poza dużymi ośrodkami miejskimi.

W tym stanie rzeczy konieczne wydaje się wypracowanie przez administrację rządową jednolitego stanowiska, które z jednej strony zapewni zgodność z prawem ubezpieczeniowym, a z drugiej nie doprowadzi do paraliżu organizacyjnego publicznych podmiotów leczniczych. Obecna praktyka prowadzi bowiem do stanu głębokiej niepewności prawnej po stronie szpitali, lekarzy i pacjentów.

W związku z powyższym zwracam się do Pani Minister z następującymi pytaniami:

  1. Czy Ministerstwo Zdrowia prowadzi analizę skutków dla publicznego systemu ochrony zdrowia wynikających z kwalifikowania przez ZUS świadczeń realizowanych przez lekarzy specjalistów w poradniach specjalistycznych w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej jako pracy w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych?
  2. Czy Ministerstwo Zdrowia podziela pogląd, że działalność lekarza na oddziale szpitalnym i działalność lekarza wykonującego świadczenia w poradni specjalistycznej w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej mogą stanowić dwa odrębne modele aktywności zawodowej, różniące się organizacyjnie, funkcjonalnie i prawnie?
  3. Czy Ministerstwo Zdrowia dostrzega ryzyko, że przyjęcie automatycznej kwalifikacji takich świadczeń jako pracy pracowniczej doprowadzi do eliminacji ustawowo dopuszczalnych, elastycznych form organizowania świadczeń zdrowotnych w poradniach specjalistycznych?
  4. Czy Ministerstwo Zdrowia ocenia, że w przypadku przyjęcia takiej wykładni szpitale zostaną w praktyce zmuszone do zatrudniania lekarzy poradni specjalistycznych na umowy o pracę, co będzie wiązało się z koniecznością pełnego stosowania ograniczeń wynikających z Kodeksu pracy, w tym przepisów o czasie pracy, odpoczynku dobowym i tygodniowym oraz ograniczeniach planowania nadgodzin?
  5. Czy Ministerstwo Zdrowia przeprowadziło lub planuje przeprowadzić analizę, jaki wpływ na funkcjonowanie poradni specjalistycznych, w szczególności w szpitalach powiatowych i mniejszych szpitalach, będzie miało wymuszenie modelu pracowniczego dla lekarzy specjalistów dotychczas wykonujących świadczenia w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej?
  6. Czy Ministerstwo Zdrowia podziela obawę, że skutkiem takiej praktyki może być ograniczenie dostępności lekarzy specjalistów, zamykanie poradni, redukcja liczby świadczeń ambulatoryjnych oraz dalsze wydłużanie się kolejek pacjentów do leczenia specjalistycznego?
  7. Czy Ministerstwo Zdrowia prowadzi rozmowy z ministrem właściwym do spraw zabezpieczenia społecznego oraz z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych w celu wypracowania jednolitej interpretacji pozwalającej odróżnić legalną współpracę z lekarzem prowadzącym indywidualną praktykę lekarską od rzeczywistego wykonywania pracy w warunkach podporządkowania pracowniczego?
  8. Czy Ministerstwo Zdrowia planuje inicjatywę legislacyjną doprecyzowującą relację pomiędzy ustawą o działalności leczniczej a ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych, tak aby wyeliminować ryzyko automatycznego stosowania art. 8 ust. 2a u.s.u.s. wobec lekarzy udzielających świadczeń w poradniach specjalistycznych poza godzinami pracy etatowej?
  9. Czy Ministerstwo Zdrowia zamierza opracować rekomendacje dla podmiotów leczniczych, w jaki sposób prawidłowo organizować współpracę z lekarzami specjalistami w poradniach specjalistycznych, aby nie naruszać prawa, a jednocześnie nie doprowadzić do ograniczenia dostępności świadczeń?
  10. Czy Ministerstwo Zdrowia dysponuje danymi lub szacunkami, ile szpitali publicznych, zwłaszcza powiatowych, może zostać dotkniętych analogicznymi decyzjami ZUS oraz jakie mogą być skutki finansowe tych decyzji dla ciągłości udzielania świadczeń ambulatoryjnej opieki specjalistycznej?
  11. Czy Ministerstwo Zdrowia posiada wiedzę, ile podmiotów leczniczych w Polsce może być objętych analogicznym problemem i jaka liczba lekarzy specjalistów wykonuje obecnie świadczenia w poradniach specjalistycznych w modelu łączącym etat szpitalny z indywidualną praktyką lekarską?
  12. Czy Ministerstwo Zdrowia rozważa podjęcie działań osłonowych lub interwencyjnych wobec podmiotów leczniczych, wobec których prowadzone są postępowania dotyczące zaległych składek za lata ubiegłe, jeżeli konsekwencją tych postępowań miałoby być ograniczenie działalności poradni specjalistycznych?

Z uwagi na znaczenie tej kwestii dla ciągłości opieki nad pacjentami, zwłaszcza w mniejszych ośrodkach, oraz dla stabilności organizacyjnej i finansowej szpitali publicznych proszę o pilne zajęcie stanowiska i wskazanie, czy rząd planuje działania interpretacyjne albo legislacyjne w tym zakresie.

Z wyrazami szacunku

Marek Sowa