Interpelacja nr 16889

do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej

w sprawie sytuacji Domu Chłopaków w Broniszewicach po wprowadzeniu planowanej nowelizacji ustawy o pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw

Zgłaszający: Iwona Hartwich

Data wpływu: 29-04-2026

Szanowna Pani Minister,

Dom Chłopaków w Broniszewicach prowadzony jest przez siostry dominikanki. Obecnie mieszka tam 67 chłopaków w różnym wieku, z różnymi rodzajami niepełnosprawności, z których każdy ma za sobą trudną traumatyczną historię. W domu przebywają osoby z zespołem Downa, z dziecięcym porażeniem mózgowym, z autyzmem, a także osoby, które nie widzą, nie słyszą czy te, które nigdy nie opuszczą swoich łóżek. Dom w Broniszewicach staje się ich domem na całe życie.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zamierza wprowadzić zmiany w ustawie o pomocy społecznej. Projekt ustawy o zmianie ustawy o pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw (numer z wykazu UD315) znajduje się na etapie prac rządowych.

Po wprowadzeniu w życie proponowanych zmian placówki takie jak Dom Chłopaków w Broniszewicach przestaną istnieć. Ma nastąpić tzw. deinstytucjonalizacja, w wyniku czego będą tworzone nowe ośrodki terapeutyczne dla dzieci.

Ministerstwo zmierza do wprowadzenia zakazu kierowania dzieci do domów opieki społecznej – takim jest m.in. Dom Chłopaków w Broniszewicach, który słynie na całą Polskę jako miejsce miłości i opieki nad niepełnosprawnymi chłopcami i mężczyznami. Dominikanki z Broniszewic prowadzą instytucję opiekującą się osobami z takim stopniem niepełnosprawności, że rodziny często nie są w stanie udźwignąć ciężaru opieki.

W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Jakie konkretne rozwiązania przewidziano dla dzieci z głęboką, sprzężoną niepełnosprawnością, dla których znalezienie rodziny zastępczej jest skrajnie trudne lub niemożliwe?
  2. Jakie rozwiązania przewidziano dla dzieci z głęboką, sprężoną niepełnosprawnością po ukończeniu 18. roku życia? Czy dla tych młodych osób przewidziano ciągłość opieki i stabilność miejsca zamieszkania?
  3. Czy osiągnięcie pełnoletności przez osobę z głęboką niepełnosprawnością rzeczywiście może oznaczać „wejście w dorosłość“, czy raczej wiąże się z koniecznością kolejnej, bardzo trudnej zmiany środowiska i zerwania relacji?
  4. Jak ministerstwo planuje zapewnić ciągłość więzi – zarówno z opiekunami, jak i z personelem, który często pełni dla tych dzieci rolę najbliższych osób?
  5. Co z kadrą DPS – osobami, które przez lata budowały relacje z dziećmi? Czy przewidziano rozwiązania umożliwiające im dalszą pracę z tymi samymi podopiecznymi, mimo zmiany formy instytucjonalnej, gdyż ważne jest nie tylko, gdzie dziecko trafia, ale z kim pozostaje i czy ma zapewnioną ciągłość relacji, poczucie bezpieczeństwa i stabilność na całe życie – nie tylko do 18. roku życia.

Z poważaniem

Iwona Hartwich
Posłanka na Sejm RP