do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie planowanych zmian w systemie opieki nad dziećmi wymagającymi całodobowego wsparcia oraz zagrożeń wynikających z procesu deinstytucjonalizacji
Zgłaszający: Mateusz Morawiecki
Data wpływu: 29-04-2026
Szanowna Pani Minister,
w przestrzeni publicznej pojawiają się informacje dotyczące planowanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej działań w ramach procesu tzw. deinstytucjonalizacji opieki nad dziećmi i osobami wymagającymi szczególnego wsparcia. Z dostępnych przekazów wynika, że proponowane rozwiązania mogą prowadzić do ograniczenia lub likwidacji funkcjonowania placówek zapewniających całodobową, wyspecjalizowaną opiekę, w tym domów prowadzonych przez organizacje społeczne i zgromadzenia zakonne.
Szczególne obawy budzi sytuacja placówek takich jak Dom Chłopaków w Broniszewicach, które od lat zapewniają profesjonalną i pełną zaangażowania opiekę dzieciom i dorosłym z ciężkimi niepełnosprawnościami i wysokimi potrzebami zdrowotnymi. Miejsca te nie pełnią wyłącznie funkcji instytucjonalnych – są domami, w których podopieczni otrzymują nie tylko opiekę medyczną, ale także stabilność emocjonalną, poczucie bezpieczeństwa i troskę.
Z przekazywanych informacji wynika, że planowane zmiany legislacyjne mogą w istotny sposób ograniczyć dostępność tego typu wsparcia dla osób najbardziej potrzebujących. W szczególności obawy budzi fakt, że nowe regulacje mogą uderzyć nie tylko w same placówki, ale przede wszystkim w rodziny – zarówno biologiczne, jak i zastępcze – które dziś w sytuacjach kryzysowych korzystają z możliwości umieszczenia dziecka w wyspecjalizowanej opiece całodobowej. W konsekwencji dzieci z niepełnosprawnościami i złożonymi potrzebami zdrowotnymi mogą zostać pozbawione realnej alternatywy wsparcia instytucjonalnego, które obecnie stanowi dla nich często jedyną formę bezpiecznej i specjalistycznej opieki.
Zgodnie z planowanymi regulacjami do domów pomocy społecznej mają trafiać wyłącznie osoby pełnoletnie. Oznacza to, że placówki dla dzieci – takie jak Dom Chłopaków – zostaną wyłączone z systemu przyjmowania nowych podopiecznych.
W związku z powyższym nasuwają się następujące pytania:
Podkreślenia wymaga fakt, że już obecnie system pieczy zastępczej zmaga się z niedoborem rodzin zastępczych, nawet dla dzieci zdrowych. Tym bardziej zasadne są obawy dotyczące możliwości zapewnienia odpowiedniej opieki dzieciom wymagającym całodobowego, specjalistycznego wsparcia.
W związku z powyższym zwracam się z prośbą o szczegółowe wyjaśnienia oraz przedstawienie planów, które zapewnią bezpieczeństwo i ciągłość opieki nad najbardziej potrzebującymi dziećmi.
Z wyrazami szacunku
Mateusz Morawiecki