do ministra infrastruktury
w sprawie łączenia przez PKP Intercity składów jadących/przyjeżdżających z różnych kierunków w jeden skład, na przykładzie wagonów pociągów IC "Chełmoński" i "Saxonia" we Wrocławiu
Zgłaszający: Łukasz Kmita
Data wpływu: 05-05-2026
2 maja br. podróżowałem pociągiem IC "Chełmoński"/"Saxonia" z Zielonej Góry do Krakowa. Pociąg - planowo - na stacji Wrocław Główny (przyj. 19:15) ma dołączane wagony do składu relacji Lipsk-Kraków.
Cała procedura zaplanowana jest na ok. 25 minut - tyle wynosi rozkładowy postój ww. pociągu na stacji Wrocław Główny (przyj. 19:15 odjazd 19:40).
Jednak łączenie składów na stacji Wrocław Główny - jak osobiście zauważyłem - jest mocno niefortunnym rozwiązaniem. Wydaje się, że docelowo pociągi powinny być uruchamiane w dwóch niezależnych relacjach: Kraków-Szczecin/Świnoujście oraz Kraków-Lipsk.
W czasie szczytu komunikacyjnego (2 maja) pasażerowie wagonów na stacji Wrocław Główny nerwowo oczekiwali na dołączenie wagonów z Lipska ("Saxonia") do składu "Chełmoński".
Część z nich biegała po peronie, nie rozumiejąc, dlaczego wraz z przyjazdem pociągu ze Szczecina oznaczonego jako IC "Chełmoński"/"Saxonia" w składzie nie znajdują się ich wagony (zostały dołączone później).
Kierownik pociągu musiał wielokrotnie zwracać uwagę, aby pasażerowie - ze względów bezpieczeństwa - przeszli „poza linie” wyznaczoną na peronie. Wraz z przetaczaniem wagonów napięcie na peronie rosło.
Pragnę jednak podkreślić, że obsługa PKP Intercity (zarówno drużyna konduktorska, jak i osoby odpowiedzialne za przetaczanie wagonów) zachowywały się bardzo profesjonalnie i pomocnie - nawet pomimo faktu opóźnienia pociągu i ciągłego narzekania pasażerów na zaistniałą sytuację.
Ponadto założony przez PKP PLK czas na łączenie składów jest niewystarczający i generuje opóźnienia wtórne.
Dodatkowo założony czas przejazdu na odcinku Wrocław Główny-Katowice dla ww. połączenia jest maksymalnie napięty i w przypadku zwiększenia wymiany pasażerskiej na stacjach pośrednich generuje kolejne opóźnienia.
Proszę więc o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytania:
1. Czy Ministerstwo Infrastruktury w porozumieniu z PKP PLK i PKP Intercity zmieni sposób łączenia składów pociągów IC "Chełmoński"/"Saxonia" we Wrocławiu?
2. Czy docelowo pociągi "Chełmoński" i "Saxonia" będą uruchamiane w dwóch odrębnych relacjach?
3. Z czego wynika tak napięty rozkład jazdy na linii Wrocław-Katowice dla pociągów "Chełmoński"/"Saxonia", który generuje opóźnienia w przypadku większej wymiany pasażerów na stacjach pośrednich? Dlaczego PKP PLK nie uwzględniła tej sytuacji w rozkładzie?
4. Ile razy w 2026 roku (od stycznia do dnia podpisania odpowiedzi na interpelację) pociąg "Chełmoński"/"Saxonia" w kierunku Krakowa:
a) odjechał ze stacji Wrocław Gł. z opóźnieniem większym niż 10 min.,
b) jakie były przyczyny opóźnienia ww. pociągu,
c) dojechał do stacji Katowice z opóźnieniem większym niż 10 minut - jakie były tego przyczyny,
d) odjechał ze stacji Wrocław Gł. z opóźnieniem większym niż 30 min. - jakie były tego przyczyny,
e) dojechał do stacji Katowice z opóźnieniem większym niż 30 minut - jakie były tego przyczyny?
5. Czy PLK we współpracy z Ministerstwem Infrastruktury planuje zmiany systemowe dla pociągu "Chełmoński"/"Saxonia"?
6. W ilu lokalizacjach w Polsce (i jakie połączenia) PKP Intercity łączy składy jadące/przyjeżdżające z różnych kierunków w jeden skład? Jaki jest (dla każdego przykładu) zaplanowany czas rozkładowy na przetaczanie i łączenie wagonów?