Interpelacja nr 16980

do ministra sprawiedliwości

w sprawie postępowań prokuratorskich dotyczących Banku Spółdzielczego w Białobrzegach

Zgłaszający: Witold Tumanowicz

Data wpływu: 06-05-2026

Szanowny Panie Ministrze,

jak wynika z niedawnych publikacji prasowych prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące Banku Spółdzielczego w Białobrzegach, którego jednym z wątków ma być wynoszenie przez pracownicę banku informacji dotyczących kredytów udzielanych w placówce do mediów. Śledczy mają badać m.in., czy prawdziwym celem przestępstwa mogło być doprowadzenie do wrogiego przejęcia banku.

Cała historia została zapoczątkowana przez inne publikacje medialne. W ubiegłym roku temat Banku Spółdzielczego w Białobrzegach był przedmiotem dwóch odcinków programu „Państwo w Państwie” emitowanego przez Telewizję Polsat.

Jak czytamy w mediach: „Pierwszy z nich poświęcono kuriozalnej historii: P. i E. Ś., małżeństwo z Mazowsza, poszli po kredyt na zakup lokalu usługowego. Jak twierdzą, zamiast finansowania mieli otrzymać 300 tysięcy złotych w gotówce, która rzekomo miała pochodzić z prywatnej pożyczki od… wujka dyrektorki oddziału. Historia jest o tyle niezrozumiała, że mimo deklarowanego otrzymania gotówki państwo Ś. mieli spłacać raty kredytu, a w Biurze Informacji Kredytowej pojawiły się wpisy o zaległościach. Może to oznaczać, że kredyt został formalnie uruchomiony i wprowadzony do systemów bankowych, a więc najprawdopodobniej istnieje również dokumentacja umowna dotycząca tego zobowiązania. Sprawa ostatecznie trafiła do prokuratury. Przeciwko P. i E. Ś. równocześnie toczy się postępowanie karne dotyczące rozpowszechniania nieprawdziwych informacji. Bank zapewnia, że informacje podane w programie były zmanipulowane i nieprawdziwe oraz że środki i dane klientów są w pełni zabezpieczone.”

Jednocześnie w listopadzie do Spółdzielczej Grupy Bankowej, w której zrzeszony jest Bank w Białobrzegach, a także do KNF i prokuratury miał trafić anonim, z którego treści wynika, że jedna z pracownic banku wynosi informacje dotyczące klientów, a następnie przekazuje je prywatnym detektywom i mediom. Celem takiego działania miało być z kolei doprowadzenie do zmian we władzach banku. Działania opisane w anonimie, zgodnie z doniesieniami medialnymi, są aktualnie przedmiotem postępowania w prokuraturze dotyczącego złamania tajemnicy bankowej. „Postępowanie podjęto (…) w następstwie uzyskania pisemnego zawiadomienia osoby fizycznej skierowanego do tej jednostki Policji. W późniejszym okresie w sprawie wpłynęło pisemne zawiadomienie prezesa Zarządu SGB-Banku SA w Poznaniu” informowała cytowana przez media prokuratura. Wspomniana pracownica banku miała zostać już w ramach tego postępowania przesłuchana w charakterze świadka.

Działalność Banku Spółdzielczego w Białobrzegach jest także przedmiotem działań ze strony nadzorcy, czyli KNF. W rozmowie z dziennikarzami programu „Państwo w Państwie” w ubiegłym roku przedstawiciel KNF przekazał, że nie stwierdzono w banku systemowych problemów, a sprawa będąca przedmiotem programu ma charakter indywidualnego sporu cywilnoprawnego, w który KNF nie może ingerować z uwagi na brak właściwości. W całej tej sprawie najbardziej niepokojący jest wątek ewentualnego „wrogiego przejęcia zarządzania bankiem”. Jak wynika z publikacji medialnych w jednym z dokumentów znajdujących się w aktach wprost wskazano, że najprostszym sposobem przejęcia kontroli nad bankiem spółdzielczym jest doprowadzenie do zmiany władz poprzez „wytworzenie przekonania, że jego Zarząd nie działa skutecznie i nie reaguje w sytuacji kryzysowej”. W takim przypadku zarząd wybrany przez spółdzielców mógłby zostać zastąpiony zarządem komisarycznym, nad którym nie mieliby oni jakiejkolwiek kontroli, co w efekcie mogłoby doprowadzić do szkody po stronie samych spółdzielców, będących właścicielami banku.

W związku z powyższym zwracam się do Pana jako prokuratora generalnego z prośbą o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytania:

  1. Czy obecnie przed jednostkami prokuratury toczą się postępowania, w których stroną jest Bank Spółdzielczy w Białobrzegach lub które dotyczą działalności banku? Jeśli tak, to ile jest tych postępowań, kiedy zostały wszczęte i przez jakie jednostki prokuratury są one prowadzone?
  2. Czego dotyczą te postępowania i jaki jest ich status? Jakie czynności przeprowadzono dotychczas w ich ramach?
  3. Czy postępowania te są objęte nadzorem prokuratora wyższego rzędu?
  4. Czy prawdą jest, że w jednym z postępowań badany jest wątek próby „wrogiego przejęcia banku”?

Z wyrazami szacunku

Witold Tumanowicz
Poseł na Sejm RP