do ministra obrony narodowej
w sprawie sytuacji 1. Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką SPZOZ w Lublinie oraz braku wsparcia Ministerstwa Obrony Narodowej dla Zakładu Medycyny Pola Walki i Katastrof
Zgłaszający: Michał Moskal
Data wpływu: 11-05-2026
Szanowny Panie Premierze!
1. Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SPZOZ w Lublinie, jako szpital wiodący w II Rejonie Zabezpieczenia Medycznego Wojsk, podjął z własnej inicjatywy działania zmierzające do utworzenia Zakładu Medycyny Pola Walki i Katastrof. Inicjatywa ta stanowi bezpośrednią odpowiedź na realne zagrożenia związane z sytuacją międzynarodową oraz wynika z poczucia odpowiedzialności kierownictwa szpitala za przygotowanie personelu medycznego – zarówno własnego, jak i innych placówek cywilnych – do działania w warunkach wojny lub kryzysu. Projekt powstał na podstawie obowiązujących aktów prawnych, statutu szpitala oraz programów rządowych, w tym programu „Szpitale przyjazne wojsku”.
W listopadzie 2025 r. szpital – wspólnie z wojewodą lubelskim – zorganizował w Zamościu konferencję poświęconą potrzebom obronnym państwa z udziałem dyrektorów podmiotów leczniczych oraz organów założycielskich szpitali. Następnie w dniu 10 grudnia 2025 r., podczas wizyty w lubelskim szpitalu związanej z zakończeniem inwestycji nadbudowy budynku głównego, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej pan Cezary Tomczyk publicznie zapowiedział powstanie w szpitalu w ciągu roku centrum medycyny wojskowej i katastrof oraz inwestycje w obszarze medycyny pola walki. Wypowiedzi te zostały utrwalone w materiałach prasowych i mediach społecznościowych ministerstwa.
Pomimo publicznych deklaracji szpital nie otrzymał z Ministerstwa Obrony Narodowej żadnego dedykowanego wsparcia finansowego na realizację tego zadania. Zakład został uruchomiony wyłącznie ze środków własnych placówki oraz dzięki kwocie 120 000 zł pozyskanej z programu OLiOC. Personel instruktorski, składający się z osób posiadających odpowiednią wiedzę i doświadczenie, pracuje bez dodatkowej gratyfikacji, często angażując środki prywatne na zakup materiałów dydaktycznych i wyposażenia. Brak finansowania uniemożliwia pełne dostosowanie infrastruktury, w tym w zakresie ochrony przeciwpożarowej, oraz pozyskanie nowych kadr.
Po publikacjach prasowych portalu Onet, krytycznych wobec inicjatywy szpitala, Ministerstwo Obrony Narodowej skierowało do placówki kontrolę Departamentu Kontroli MON, przeprowadzoną w dniach 20–23 kwietnia 2026 r., dotyczącą legalności i celowości wydatkowania środków na działalność zakładu – przy czym sam resort, jak wyżej wskazano, środków na ten cel nie przeznaczył. Równolegle prowadzone są czynności Żandarmerii Wojskowej oraz rozpytania Służby Kontrwywiadu Wojskowego dotyczące personelu zakładu.
Z wypowiedzi medialnych sekretarza stanu pana Cezarego Tomczyka wynika, że na podstawie wyników kontroli „zostaną wyciągnięte stosowne wnioski organizacyjne oraz personalne”, co sugeruje przewidywanie sankcji wobec kierownictwa placówki, która z własnej inicjatywy i własnym kosztem podjęła działania na rzecz obronności państwa.
Opisany stan rzeczy budzi szereg poważnych wątpliwości. Niezrozumiała jest dysproporcja między publicznymi deklaracjami przedstawicieli resortu obrony narodowej o wsparciu dla medycyny pola walki a faktycznym brakiem jakiegokolwiek finansowania tej działalności w lubelskim szpitalu. Niepokojąca jest również skala i intensywność reakcji ministerstwa na publikacje medialne – ze skierowaniem kontroli, czynności Żandarmerii Wojskowej oraz rozpytań SKW – wobec placówki, która próbowała wypełnić istotną lukę w systemie szkolenia personelu medycznego na potrzeby obronne państwa. Obecna sytuacja stwarza realne ryzyko utraty wykwalifikowanej kadry instruktorskiej oraz efektu mrożącego dla podobnych oddolnych inicjatyw w innych placówkach służby zdrowia.
Należy podkreślić, że szpital – będący samodzielnym publicznym zakładem opieki zdrowotnej – nie powinien być obciążany kosztami zadań o charakterze państwowym, w szczególności w obszarze przygotowań obronnych. Szkolenie personelu medycznego szpitali cywilnych w zakresie medycyny pola walki i katastrof jest zadaniem leżącym w interesie publicznym i powinno być finansowane z budżetu państwa.
Mając na uwadze powyższe, zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:
1. Jakie konkretne środki finansowe Ministerstwo Obrony Narodowej przeznaczyło lub planuje przeznaczyć na funkcjonowanie Zakładu Medycyny Pola Walki i Katastrof w 1. Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Lublinie w świetle publicznych deklaracji składanych przez przedstawicieli resortu w grudniu 2025 r.?
2. Czy w Ministerstwie Obrony Narodowej zostały podjęte prace nad systemowym rozwiązaniem finansowania szkoleń personelu medycznego szpitali cywilnych w zakresie medycyny pola walki i działań kryzysowych? Jeśli tak – na jakim etapie się znajdują i kiedy zostaną wdrożone?
3. Z jakich powodów Ministerstwo Obrony Narodowej, mimo posiadanej wiedzy o trudnościach związanych z tworzeniem zakładu, nie udzieliło placówce wsparcia organizacyjnego ani finansowego, a w reakcji na publikacje medialne skierowało kontrolę dotyczącą wydatkowania środków, których samo nie przekazało?
4. Jakie są wstępne ustalenia kontroli Departamentu Kontroli MON oraz kiedy zostanie udostępniony pełny raport z tej kontroli?
5. Czy zapowiedziane przez sekretarza stanu pana Cezarego Tomczyka „wnioski organizacyjne i personalne” mają charakter sankcji wobec kierownictwa szpitala, które z własnej inicjatywy podjęło działania na rzecz obronności państwa? Jakie są merytoryczne podstawy ewentualnych sankcji?
6. Czy Ministerstwo Obrony Narodowej zamierza zrealizować publiczne zapowiedzi dotyczące utworzenia w 1. Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Lublinie centrum medycyny wojskowej i katastrof? Jeśli tak – w jakim harmonogramie i z jakim budżetem?
7. Jakie działania zamierza podjąć Pan Minister w celu ochrony personelu Zakładu Medycyny Pola Walki i Katastrof przed deprecjonowaniem ich pracy oraz zapewnienia ciągłości funkcjonowania placówki?
8. W jaki sposób Ministerstwo Obrony Narodowej zamierza wspierać szpitale wojskowe podejmujące oddolne inicjatywy na rzecz obronności państwa, tak aby nie były one obciążane kosztami zadań o charakterze państwowym ze środków własnych SPZOZ?
Uprzejmie proszę o szczegółowe i wyczerpujące odpowiedzi na powyższe pytania w terminie określonym przepisami prawa.
Z wyrazami szacunku
Michał Moskal
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej