do ministra rolnictwa i rozwoju wsi
w sprawie wprowadzenia stanu klęski żywiołowej w związku z katastrofalnymi przymrozkami w Polsce, w tym szczególnie w województwach małopolskim, lubelskim, mazowieckim i w Polsce centralnej
Zgłaszający: Władysław Kurowski, Andrzej Adamczyk, Waldemar Andzel, Tadeusz Chrzan, Anna Dąbrowska-Banaszek, Bartłomiej Dorywalski, Marcin Grabowski, Jarosław Krajewski, Józefa Szczurek-Żelazko, Sylwester Tułajew, Patryk Wicher
Data wpływu: 11-05-2026
Szanowny Panie Premierze,
skala strat, jakie wystąpiły w ostatnich dniach w polskim sadownictwie, nie jest już tylko „szkodą łowiecką” czy „zjawiskiem pogodowym”. To ogólnokrajowy dramat gospodarczy i ludzki, który wymaga nadzwyczajnych środków konstytucyjnych.
Jako poseł z województwa małopolskiego, docieram do gospodarstw, gdzie temperatura spadła do poziomu zabójczego dla większości upraw. W wielu rejonach Małopolski, a także w zagłębiach lubelskim i mazowieckim, straty wynoszą 100%. Sadownicy patrzą na martwe zawiązki owoców, wiedząc, że ich całoroczna praca została zniweczona w ciągu jednej nocy. Dla rodzin utrzymujących się wyłącznie z sadownictwa, sytuacja jest tragiczna i beznadziejna – stoją one przed widmem bankructwa, utraty płynności finansowej i braku środków na podstawową egzystencję.
Postulat główny: Wprowadzenie stanu klęski żywiołowej
Niniejszym wzywam do podjęcia natychmiastowych działań mających na celu wprowadzenie stanu klęski żywiołowej na terenach dotkniętych mrozem. W ramach tego trybu rolnicy muszą otrzymać gwarancje państwowe obejmujące:
Pełne odszkodowania od Skarbu Państwa: Nie jako dobrowolna pomoc, lecz jako ustawowy obowiązek wyrównania strat w majątku produkcyjnym.
Natychmiastowe zawieszenie zobowiązań: Automatyczne zamrożenie spłat rat kredytowych, składek KRUS oraz podatków rolnych bez konieczności składania indywidualnych, skomplikowanych wniosków.
Środki na przeżycie: Wypłatę bezpośrednich zapomóg socjalnych dla rodzin, które zostały pozbawione jedynego źródła dochodu.
Uruchomienie rezerw strategicznych: Wsparcie finansowe na ochronę drzew i krzewów, które bez odpowiedniej pielęgnacji (mimo braku owoców) mogą obumrzeć, co zniszczy potencjał polskiego sadownictwa na lata.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na pytania:
1. Dlaczego, mimo ewidentnych przesłanek o charakterze katastrofy naturalnej, rząd zwleka z ogłoszeniem stanu klęski żywiołowej w województwach małopolskim, lubelskim i mazowieckim?
2. Czy ministerstwo posiada rzetelną analizę dotyczącą liczby gospodarstw, które po tegorocznych przymrozkach straciły 100% dochodu i czy przygotowano dla nich specjalny fundusz ratunkowy?
3. Jakie działania osłonowe zostaną wprowadzone, aby zapobiec przejmowaniu zadłużonych małopolskich gospodarstw przez banki w wyniku utraty płynności finansowej spowodowanej mrozem?
4. Czy rząd RP wystąpił już do Komisji Europejskiej o uruchomienie nadzwyczajnej pomocy z unijnej rezerwy rolnej w związku z klęską żywiołową w Polsce?
5. Na jakie konkretne kwoty odszkodowań za każdy hektar zniszczonej uprawy mogą liczyć rolnicy i kiedy realnie pieniądze trafią na ich konta?
Sytuacja w Małopolsce i innych regionach jest krytyczna. Jako posłowie, przedstawiciele narodu nie możemy pozwolić, aby sadownicy, ogrodnicy i rolnicy zostali sami z tym dramatem. Czas na półśrodki się skończył – wymagana jest odważna decyzja o wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej i pełna odpowiedzialność państwa za swoich obywateli.
Z poważaniem