do ministra obrony narodowej
w sprawie przekazania szpitala kutnowskiego Ministerstwu Obrony Narodowej
Zgłaszający: Tomasz Rzymkowski
Data wpływu: 12-05-2026
Szanowny Panie Premierze,
z dużą uwagą zapoznałem się z wiadomościami o przygotowaniu do przejęcia przez Ministerstwo Obrony Narodowej Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. Mikołaja Pirogowa (dalej: Szpital Pirogowa) na potrzeby Wojskowej Akademii Medycznej. Odtwarzanie szkolnictwa wojskowego zasługuje na pełne poparcie. Jednocześnie pojawiła się informacja o decyzji lokalizacji 2. Brygady Rakiet w Gostyninie i Łowiczu. To zrozumiałe, że – jako mieszkańca powiatu kutnowskiego – cieszy mnie perspektywa wzmocnienia obrony rodzinnych stron powstaniem jednostek w sąsiednich powiatach. Kumulacja wspomnianych wcześniej informacji nasunęła mi pomysł, który postanowiłem Panu Ministrowi zaprezentować.
Otwarty 28 grudnia 1982 r. szpital miejski w Kutnie zaplanowany był jako placówka obsługująca całą południową połowę ówczesnego województwa płockiego. Miało to wpływ na jego gabaryty – powierzchnia oddanej lecznicy wynosiła aż 24 tys. m2 kwadratowych. Ustrój polityczny i forma prawna podmiotu bardzo się od tego czasu zmieniły, ale lokalizacja obecnego Kutnowskiego Szpitala Samorządowego sp. z o.o. i jego areał wciąż stanowią zalety w wypadku działań wojennych. To nie tylko bliskość Gostynina (22 km) i Łowicza (46 km), gdzie mają stacjonować wojska rakietowe, lecz także skomunikowanie z resztą kraju: zaledwie 1 km od drogi krajowej nr 60 (44 min. do przeprawy przez Wisłę w Płocku), 6 km (węzeł Kutno-Północ) lub 10 km (węzeł Kutno-Wschód) od autostrady A1 oraz 42 km od autostrady A2.
KSS sp. z o.o. posiada lądowisko dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i dużo podziemnych pomieszczeń, które pozostały np. po dawnych: kotłowni i pralni, co w wypadku przywrócenia poprzednich funkcji tych pomieszczeń czyni placówkę autonomiczną. Mogą też one posłużyć jako schronienie.
Porównania ze wspomnianym na początku Szpitalem Pirogowa nie sposób uniknąć. Jego bliskość wobec reaktywowanej WAM, wyspecjalizowany profil, doświadczona kadra i wyposażenie nie podlegają dyskusji, natomiast uważam, że warto wziąć pod uwagę przy planowaniu rozwoju zaplecza wojskowego także placówki lecznicze o lepszej lokalizacji i większej powierzchni. Jedną z nich jest na pewno KSS sp. z o.o., który w wypadku wojny z Rosją w razie oparcia potencjalnej rubieży obrony o Wisłę, jest położony w centrum kraju na bezpośrednim zapleczu walczących wojsk. Sprawność dojazdu zwiększa położenie na obrzeżach miasta, w dodatku od jego północnej strony (czyli od strony Wisły i Płocka), podczas gdy Szpital Pirogowa znajduje się 62 km na południe, w centrum Łodzi, która od dawna corocznie zwycięża w niezależnych rankingach na najbardziej zakorkowane miasto w Polsce, obecnie zajmując czwartą pozycję na świecie wśród 500 sklasyfikowanych miast (Źródło: https://gisplay.pl/gis/12299-tomtom-traffic-index-2026-polskie-miasta-wsrod-najbardziej-zatloczonych-na-swiecie.html).
Wydaje się, że przekazanie szpitala kutnowskiego Ministerstwu Obrony Narodowej wzbogaci zaplecze Wojska Polskiego, ale oczywiście pomysł ten należy najpierw poddać dokładnym analizom. Jest to też szansa dla mieszkańców Kutna i okolicznych gmin na sprawnie działający szpital bez ciągłych problemów finansowych, który może świadczyć usługi medyczne na niższym poziomie.
W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na pytanie:
Jak Pan Minister ocenia pomysł przekazania Kutnowskiego Szpitala Samorządowego sp. z o.o. Ministerstwu Obrony Narodowej?
Z poważaniem
dr Tomasz Rzymkowski