do ministra zdrowia
w sprawie wdrożenia strategicznego programu "Banki krwi i osocza 2.0" - budowy polskiej suwerenności lekowej, modernizacji systemowej RCKiK oraz pokonania barier technologicznych i demograficznych w krwiodawstwie
Zgłaszający: Patryk Wicher, Andrzej Adamczyk, Anna Pieczarka, Władysław Kurowski, Anna Paluch, Mariusz Krystian, Józefa Szczurek-Żelazko, Tadeusz Chrzan
Data wpływu: 13-05-2026
Szanowna Pani Minister,
bezpieczeństwo zdrowotne Polaków w zakresie dostępu do krwi i leków osoczopochodnych to fundament suwerenności państwa. Na forum Parlamentarnego Zespołu ds. Wspierania Honorowych Dawców Krwi i Polskiego Czerwonego Krzyża oraz Promocji Krwiodawstwa, Dawstwa Szpiku Kostnego i Transplantologii w dyskusji pojawiła się koncepcja „Banki krwi i osocza 2.0“. Jest to kierunek ambitny i racjonalny, choć wymagający od administracji rządowej szczególnej determinacji oraz merytorycznej odwagi.
Obecny system, oparty na modelu „sprzedaży“ preparatów przez RCKiK szpitalom jest anachronizmem. Postulujemy przejście na pełne finansowanie centrów z budżetu państwa, co pozwoli im skupić się na misji merytorycznej: zabezpieczeniu krwi, promocji dawstwa szpiku i edukacji z zakresu pierwszej pomocy. Jednak kluczowym wyzwaniem pozostaje budowa narodowego frakcjonatora osocza. Polska, jako jeden z największych krajów UE, nie może pozostawać jedynie eksporterem surowca i importerem niezwykle drogich leków.
Mamy pełną świadomość ryzyk, takich jak: konieczność zapewnienia odpowiedniego wolumenu osocza (ekonomia skali), transfer skomplikowanych technologii, bariery regulacyjne UE czy niekorzystne trendy demograficzne. Uważamy jednak, że te trudności nie mogą być powodem do zaniechania działań, lecz muszą stać się przedmiotem intensywnych prac merytorycznych. Inwestycja w suwerenność lekową to racjonalna odpowiedź na niestabilność globalnych łańcuchów dostaw.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Realizacja koncepcji „Banki krwi i osocza 2.0“ wymaga odejścia od doraźnych działań na rzecz wieloletniej strategii państwowej. Wierzę, że przy odpowiedniej determinacji i merytorycznym dialogu Polska może stać się liderem bezpieczeństwa krwiolecznictwa w regionie.