Interpelacja nr 17152

do ministra spraw wewnętrznych i administracji

w sprawie wpisania na listę sankcyjną podmiotów powiązanych z giełdą kryptowalut Zondacrypto

Zgłaszający: Przemysław Wipler

Data wpływu: 14-05-2026

Szanowny Panie Ministrze,

z publicznie dostępnych informacji wynika, że najpóźniej w grudniu 2025 r. polskie służby, a także m.in. prezes Rady Ministrów Donald Tusk powzięły informacje o rosyjskich powiązaniach giełdy kryptowalut Zondacrypto. 5 grudnia 2025 r. podczas zamkniętej dla mediów części posiedzenia Sejmu RP premier Donald Tusk mówił, jak donosiły później media, o „rosyjskim śladzie”. Jak donosiła później Gazeta Wyborcza, premier, "informując o »rosyjskim wątku«, korzystał z tajnej notatki Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Dla ABW związki Zondacrypto z rosyjską przestępczością są kluczowe z punktu widzenia zagrożeń dla państwa. Nasze źródła w agencji oraz w kancelarii premiera wskazują, że chodzi o konkretną strukturę: to tambowskaja bratwa (bractwo z Tambowa), która miała przejąć nad Zondacrypto kontrolę”[1]. Z kolei w kwietniu 2026 r. premier Donald Tusk publicznie stwierdził, że „u źródeł sukcesu finansowego tej firmy (Zondacrypto) stoją nie tylko rosyjskie pieniądze powiązane z tak zwaną Bratwą, czyli jedną z najważniejszych grup mafijnych w Rosji, ale także ze służbami rosyjskimi”[2].

Zondacrypto jako giełda kryptowalut zarejestrowana jest w Estonii, jednakże w Polsce działa przynajmniej kilka podmiotów związanych z ww. podmiotem. Są to m.in. spółki: BB Trade Poland sp. z o.o. w likwidacji (NIP: 9542815973) i BB Trade Estonia OU prywatna spółka z o.o. oddział w Polsce (KRS: 0001144319) oraz Fundacja Zondacrypto (NIP: 6343039186). Niezależnie od tych podmiotów osoby związane z giełdą Zondakcypto występują także jako członkowie organów szeregu innych spółek zarejestrowanych w Polsce.

W 2022 r. ustawą o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego wprowadzono instytucję „listy sankcyjnej”. Na podstawie tych przepisów osoby oraz podmioty związane z Rosją i prowadzące w Polsce działalność mogą (a wręcz powinny) być wpisywane na listę sankcyjną prowadzoną przez ministra spraw wewnętrznych i administracji. Z aktualnie dostępnych na stronie WWW MSWiA informacji nie wynika, aby jakiekolwiek ww. podmioty związane osobowo lub kapitałowo z giełdą kryptowalut Zondacrypto, a co za tym idzie zgodnie z informacjami ABW upublicznionymi przez premiera Donalda Tuska, zostały na listę sankcyjną wpisane. Tymczasem, jeśli w wyniku analiz służb stwierdzono, że osoby związane z rosyjską mafią czy rosyjskimi służbami specjalnymi prowadzą nawet pośrednio działalność w Polsce, to osoby takie, a także spółki z nimi związane, powinny zostać objęte wpisem na listę sankcyjną. Co więcej, z publicznie dostępnych informacji wynika, że wiedza o związkach z rosyjską mafią i rosyjskimi służbami ma być w posiadaniu polskich służb i polskiego rządu już od co najmniej pół roku. Tym bardziej dziwi więc, że ww. podmioty nie zostały dotychczas na listę sankcyjną wpisane. Być może właściwa reakcja MSWiA i niezwłoczne wszczęcie procedury objęcia ww. podmiotów sankcjami miałyby wpływ na decyzje klientów Zondacrypto, którzy w kwietniu br. pozbawieni zostali dostępu do swoich środków zdeponowanych na giełdzie.

W związku z powyższym proszę Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Czy którykolwiek z wymienionych w niniejszej interpelacji podmiotów został wpisany na polską listę osób i podmiotów objętych sankcjami prowadzoną przez MSWiA? Jeśli tak, to które i kiedy?
  2. Czy wobec któregokolwiek z ww. podmiotów wszczęto postępowania w sprawie wpisu na polską listę osób i podmiotów objętych sankcjami prowadzoną przez MSWiA? Jeśli tak, to wobec których i kiedy?
  3. Czy którykolwiek z organów uprawnionych do złożenia wniosku o wpis na listę sankcyjną złożył do MSWiA wniosek o wpisanie któregoś z ww. podmiotów? Jeśli tak, to kto i kiedy?
  4. Jeżeli postępowania takie nie zostały wszczęte, proszę o wyjaśnienie przyczyn braku takiego wpisu, w szczególności w świetle publicznych wypowiedzi prezesa Rady Ministrów o związkach rosyjskiej mafii i rosyjskich służb z Zondacrypto.
  5. Jeżeli postępowania takie nie zostały wszczęte, dlaczego przez prawie co najmniej pół roku MSWiA nie podjęło działań zmierzających do uniemożliwienia podmiotom i osobom związanych z rosyjskimi służbami i mafią prowadzenia działalności w Polsce?

Jednocześnie, w przypadku braku wszczęcia przez MSWiA do dnia otrzymania niniejszej interpelacji postępowań w sprawie wpisu na listę sankcyjną zarejestrowanych w Polsce podmiotów związanych osobowo lub kapitałowo z giełda kryptowalut Zondacrypto, mimo posiadania informacji o ich związkach z rosyjskimi służbami i mafią, niniejszym zwracam się formalnie do Pana Ministra z wnioskiem o dokonanie takiego wpisu w stosunku do wymienionych w niniejszej interpelacji podmiotów. Jak rozumiem, wszelkie niezbędne dla uzasadnienia takich wpisów informacje znajdują się w posiadaniu polskich służby (m.in. ABW) oraz samego Pana Ministra.

W przypadku braku podjęcia przez MSWiA działań w ww. zakresie oraz braku udzielenia w określonym w przepisach terminie odpowiedzi na niniejszą interpelację, zasadne będzie rozważenie podjęcia dalszych kroków prawnych, w tym złożenie zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na niedopełnieniu obowiązków przez ministra spraw wewnętrznych i administracji.

[1] https://wyborcza.pl/7,75398,32752345,rosyjski-slad-w-sprawie-zondacrytpo-sluzby-wskazuja-na-mafie.html

[2] https://tvn24.pl/polska/donald-tusk-o-zondacrypto-st9002552