do ministra infrastruktury
w sprawie strategicznego znaczenia oraz harmonogramu budowy tzw. szprychy nr 7 (Kielce-Tarnów-Nowy Sącz) w kontekście utworzenia międzynarodowego korytarza transportowego na południe Europy i rozwoju gospodarczego południowo-wschodniej Polski
Zgłaszający: Patryk Wicher, Andrzej Adamczyk, Anna Pieczarka, Józefa Szczurek-Żelazko, Władysław Kurowski, Anna Paluch, Mariusz Krystian
Data wpływu: 14-05-2026
Szanowny Panie Ministrze,
projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego, od początku traktowany przez parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości jako fundament skoku cywilizacyjnego naszej ojczyzny, to program o znacznie szerszym wymiarze niż tylko budowa lotniska przesiadkowego. Jego rdzeniem i największą wartością dodaną jest radykalna przebudowa układu komunikacyjnego państwa poprzez system tzw. szprych kolejowych.
Jednym z najważniejszych elementów tego układu jest szprycha nr 7 (odcinek z Centralnej Magistrali Kolejowej przez Kielce, Busko-Zdrój, Tarnów do Nowego Sącza). W debacie o tym projekcie stanowczo zbyt często zapomina się o jego holistycznym i makroekonomicznym znaczeniu. Szprychy nie miały służyć wyłącznie do szybkiego dowożenia pasażerów do CPK czy Warszawy. Ich fundamentalną rolą, zwłaszcza w przypadku linii biegnących na południe, jest otwarcie Polski na międzynarodowe szlaki komunikacyjne i tworzenie wydajnych, transeuropejskich korytarzy transportowych.
Patrząc z perspektywy mojego regionu - Sądecczyzny, a także sąsiadującej ziemi tarnowskiej oraz województwa świętokrzyskiego - budowa tego korytarza to absolutne "być albo nie być" dla dalszego rozwoju gospodarczego. Przedłużenie funkcjonalności tej linii z Nowego Sącza do przejścia granicznego w Muszynie tworzy najkrótszy i najbardziej naturalny środkowy korytarz kolejowy łączący centralną Polskę przez Słowację z południem Europy (węzły w Budapeszcie i Wiedniu, a docelowo basen Morza Śródziemnego).
Inwestycja ta ma kolosalne znaczenie dla przemysłu zlokalizowanego w południowo-wschodniej Polsce. Taki układ komunikacyjny to potężny impuls rozwojowy dla transportu towarowego (cargo). Należy tu wskazać nie tylko na strategiczne interesy Grupy Azoty w Tarnowie, dla której sprawny korytarz na osi północ-południe jest niezbędny do optymalizacji łańcuchów dostaw i eksportu, ale także na wysoce zurbanizowane i uprzemysłowione tereny Sądecczyzny. Działające tam prężnie linie produkcyjne i duże polskie przedsiębiorstwa potrzebują niezawodnej, przepustowej kolei towarowej, aby utrzymać swoją konkurencyjność na rynkach europejskich.
Ten projekt to nie tylko naprawa wieloletnich zaniedbań i wykluczenia komunikacyjnego południa, ale realna inwestycja w zwiększenie odporności logistycznej i gospodarczej państwa.
W związku z powyższym, oczekując podjęcia przez Ministerstwo Infrastruktury stanowczych i szybkich działań kontynuujących ten strategiczny projekt, zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami: