do ministra zdrowia
w sprawie zmian w kształceniu położnych i bezpieczeństwa opieki nad kobietami oraz noworodkami
Zgłaszający: Mateusz Morawiecki
Data wpływu: 27-05-2026
Szanowna Pani Minister,
w związku z przedstawionym projektem ustawy o zawodzie pielęgniarki i zawodzie położnej z dnia 13 maja 2026 r. zwracam się z prośbą o przedstawienie wyjaśnień dotyczących projektowanych zmian w systemie kształcenia położnych oraz ich potencjalnych skutków dla systemu ochrony zdrowia, bezpieczeństwa kobiet i noworodków oraz przyszłości zawodu położnej w Polsce.
Projekt przewiduje, że kwalifikacje do wykonywania zawodu położnej miałyby być uzyskiwane po ukończeniu studiów pierwszego stopnia na kierunku pielęgniarstwo, a następnie po odbyciu dodatkowego, co najmniej 18-miesięcznego kształcenia położniczego obejmującego minimum 3000 godzin dydaktycznych i praktycznych oraz praktyki zawodowej.
Proponowane rozwiązania oznaczają odejście od obowiązującego dotychczas modelu samodzielnego, trzyletniego akademickiego kształcenia na kierunku położnictwo, który przez lata stanowił uznany i ceniony model przygotowania do zawodu położnej – również w wymiarze europejskim.
W tym kontekście należy odnotować stanowisko Polskiego Towarzystwa Położnych, które z najwyższym niepokojem ocenia projektowane rozwiązania jako mogące prowadzić do faktycznej likwidacji samodzielnego modelu kształcenia położnych oraz osłabienia autonomii położnictwa jako odrębnej dziedziny medycyny.
Środowisko zawodowe podkreśla, że położnictwo nie jest specjalizacją pielęgniarstwa, lecz samodzielnym zawodem medycznym wymagającym odrębnego, kompleksowego i kierunkowego przygotowania. Współczesna położna sprawuje interdyscyplinarną opiekę nad kobietą na wszystkich etapach jej życia oraz nad noworodkiem. Zakres kompetencji obejmuje m.in. prowadzenie ciąży fizjologicznej, przyjmowanie porodów, monitorowanie dobrostanu płodu, opiekę nad wcześniakami i noworodkami wymagającymi szczególnego nadzoru, edukację zdrowotną, profilaktykę, wsparcie psychologiczne oraz działania w sytuacjach nagłych i zagrożenia życia.
Położna jest więc specjalistą w zakresie zdrowia reprodukcyjnego, seksualnego i okołoporodowego kobiet, a wykonywanie tego zawodu wymaga spójnego i autonomicznego systemu kształcenia, ukierunkowanego od początku wyłącznie na tę profesję.
Poważne wątpliwości budzi również fakt, że projekt ustawy – przy jednoczesnym deklarowaniu odrębności zawodów pielęgniarki i położnej – uzależnia możliwość wykonywania zawodu położnej od wcześniejszego uzyskania kwalifikacji pielęgniarskich. W ocenie wielu przedstawicieli środowiska zawodowego stanowi to wewnętrzną sprzeczność projektu oraz de facto sprowadza położnictwo do rodzaju rozszerzenia lub specjalizacji pielęgniarstwa.
Projektowane rozwiązania wydłużają i komplikują ścieżkę kształcenia do ponad pięciu i pół roku, co może prowadzić do spadku zainteresowania zawodem położnej oraz pogłębienia problemów kadrowych zamiast ich rozwiązania. Trudno bowiem oczekiwać, że kandydatki będą wybierały znacznie dłuższą i bardziej wymagającą ścieżkę zawodową, posiadając już po ukończeniu pielęgniarstwa możliwość podjęcia pracy zawodowej.
Wątpliwości budzi również wskazywana w uzasadnieniu projektu koncepcja tzw. dwuzawodowości, zgodnie z którą położne miałyby wykonywać – zależnie od potrzeb systemu – zarówno obowiązki pielęgniarskie, jak i położnicze. Takie podejście może prowadzić do instrumentalnego traktowania zawodu położnej jako rezerwy kadrowej systemu ochrony zdrowia, kosztem jakości wyspecjalizowanej opieki nad kobietami i noworodkami.
Niepokój budzi także możliwy wpływ projektowanych zmian na bezpieczeństwo pacjentek. Kobiety w ciąży, rodzące, pacjentki ginekologiczne oraz noworodki wymagają opieki wysoko wykwalifikowanych specjalistów, których całe kształcenie skoncentrowane jest na tej szczególnej dziedzinie medycyny. Problemy organizacyjne systemu ochrony zdrowia nie powinny być rozwiązywane poprzez obniżanie jakości lub ograniczanie autonomii kształcenia położnych.
Zastrzeżenia dotyczą również wpływu projektowanych zmian na system szkolnictwa wyższego. Ograniczenie lub wygaszenie samodzielnej ścieżki położnictwa może doprowadzić do zmniejszenia liczby kandydatów na kierunek położnictwo, ograniczenia naboru na studia drugiego stopnia, osłabienia potencjału naukowego i dydaktycznego uczelni medycznych oraz destabilizacji kadry akademickiej związanej z położnictwem.
Warto również podkreślić, że – zgodnie ze stanowiskiem Polskiego Towarzystwa Położnych – środowisko zawodowe nie uczestniczyło w pracach nad obecną wersją projektu ustawy z dnia 13 maja 2026 r.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Z wyrazami szacunku
Mateusz Morawiecki