Interpelacja nr 17473
do ministra zdrowia
w sprawie projektowanych zmian dotyczących recept rocznych, zasad refundacji leków oraz odbioru leków z programów lekowych w aptekach
Zgłaszający: Dariusz Matecki, Zbigniew Ziobro
Data wpływu: 28-05-2026
W nawiązaniu do informacji przedstawionych w artykule https://www.rynekzdrowia.pl/farmacja/recepty-roczne-z-ograniczeniami-tylko-15-dni-na-wykupienie-lekow,284666,6.html dotyczącym projektu ustawy o receptach, który ma uporządkować zasady wystawiania i realizacji recept, zwracam się z interpelacją w sprawie potencjalnych skutków tych rozwiązań dla pacjentów, farmaceutów, lekarzy oraz producentów leków. Z publikacji wynika, że choć sam kierunek zmian jest co do zasady oceniany pozytywnie przez część środowisk, to konkretne propozycje Ministerstwa Zdrowia budzą poważne wątpliwości praktyczne. Dotyczą one zwłaszcza recept rocznych, limitu refundacji do 60 dni terapii, krótkiego okresu na realizację kolejnej części recepty, niejasności związanych z różnymi wielkościami opakowań oraz modelu odbioru leków z programów lekowych w aptekach.
Zgodnie z opisanymi założeniami pacjent ma zachować możliwość nabycia leku w dowolnej ilości, jednak w części przekraczającej 60-dniowy okres stosowania miałby ponosić pełną odpłatność. Refundacja kolejnej części recepty miałaby być możliwa dopiero po upływie 3/4 okresu stosowania wcześniej wydanego leku. W praktyce oznaczałoby to, że pacjent mógłby mieć jedynie około 15 dni na wykupienie kolejnej partii leku refundowanego. Takie rozwiązanie może być szczególnie problematyczne dla osób starszych, przewlekle chorych, mieszkańców mniejszych miejscowości, osób z ograniczoną mobilnością, a także pacjentów, którzy napotkają okresowe braki leków w aptekach.
Dodatkowe wątpliwości budzi sposób rozliczania refundacji w przypadku leków dostępnych w opakowaniach o różnej wielkości, np. 28, 30, 56, 86, 90 czy 120 tabletek. Nie jest jasne, czy opakowanie przekraczające granicę 60 dni terapii będzie refundowane w całości, częściowo czy też stanie się pełnopłatne. Brak precyzyjnych przepisów może prowadzić do chaosu interpretacyjnego, sporów między pacjentami a aptekami oraz ryzyka przerzucenia kosztów na chorych.
Niepokój budzi także proponowany model odbioru leków z programów lekowych w aptekach. Sama idea ułatwienia pacjentom dostępu do leków bez konieczności każdorazowej wizyty w szpitalu zasługuje na poparcie. Jednak rozwiązanie, w którym leki miałyby być dostępne jedynie w aptekach wskazanych przez prezesa NFZ, może w praktyce nie rozwiązać problemu, lecz jedynie zastąpić obowiązek dojazdu do wybranego szpitala obowiązkiem dojazdu do wybranej apteki. Taka zmiana byłaby pozorna, a nie realnie propacjencka.
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:
- Czy Ministerstwo Zdrowia potwierdza, że projektowane przepisy przewidują ograniczenie refundacji przy receptach rocznych do ilości leku odpowiadającej 60 dniom terapii?
- Z jakich analiz wynika przyjęcie właśnie 60-dniowego limitu refundacji, a nie dłuższego okresu, np. 90 lub 120 dni, który mógłby być bardziej dogodny dla pacjentów przewlekle chorych?
- Czy Ministerstwo Zdrowia analizowało skutki projektowanych zmian dla seniorów, pacjentów z niepełnosprawnościami, osób mieszkających na terenach wiejskich oraz pacjentów mających utrudniony dostęp do lekarza lub apteki?
- Czy resort dostrzega ryzyko, że przy konieczności wykupienia kolejnej części recepty dopiero po upływie 3/4 okresu stosowania leku pacjent będzie miał w praktyce jedynie około 15 dni na zrealizowanie kolejnej części recepty refundowanej?
- Jak Ministerstwo Zdrowia zamierza zabezpieczyć pacjentów w sytuacji okresowych braków leków w aptekach, skoro projektowane przepisy mogą znacząco skrócić czas na wykupienie kolejnej partii leku refundowanego?
- Czy w projekcie zostanie jednoznacznie doprecyzowane, jak należy traktować opakowania leków, które przekraczają 60-dniowy okres terapii, np. opakowania po 86, 90 lub 120 tabletek?
- Czy pacjent będzie musiał ponosić pełną odpłatność za całe opakowanie, jeżeli tylko jego część przekroczy 60-dniowy limit refundacji?
- Czy Ministerstwo Zdrowia prowadziło konsultacje z producentami leków w zakresie wpływu projektowanych przepisów na opakowania wielotabletkowe, których stosowanie wcześniej było promowane jako bardziej racjonalne ekonomicznie?
- Czy resort rozważa odejście od sztywnego 60-dniowego limitu na rzecz rozwiązania opartego na systemie e-zdrowia, który automatycznie kontrolowałby ordynację leków, dawkowanie oraz roczne zużycie danego preparatu przez pacjenta?
- Czy Ministerstwo Zdrowia planuje wdrożenie mechanizmu automatycznej weryfikacji poprawności recepty już na etapie jej wystawiania przez lekarza, tak aby recepta przyjęta przez system była jednoznacznie uznawana za prawidłową także na etapie realizacji w aptece?
- Czy system e-recepty będzie automatycznie wskazywał farmaceucie ilość leku do wydania pacjentowi, szczególnie w sytuacji gdy lek występuje w kilku różnych wielkościach opakowań?
- Czy Ministerstwo Zdrowia zamierza wprowadzić rozwiązania dotyczące recepty kontynuowanej w aptece, tak aby pacjent przewlekle chory mógł, za swoją zgodą i przy zachowaniu bezpieczeństwa terapii, kontynuować leczenie bez konieczności każdorazowego uzyskiwania nowej recepty od lekarza?
- Czy resort przewiduje odpowiednie finansowanie świadczeń farmaceutycznych realizowanych w aptekach, w tym świadczeń związanych z opieką farmaceutyczną, kontynuacją terapii, wydawaniem leków specjalistycznych lub udziałem aptek w programach profilaktycznych?
- Czy Ministerstwo Zdrowia zamierza zapewnić farmaceutom dostęp do niezbędnej dokumentacji medycznej pacjenta w zakresie koniecznym do bezpiecznej realizacji świadczeń zdrowotnych?
- Dlaczego projektowane rozwiązanie dotyczące odbioru leków z programów lekowych zakłada udział jedynie aptek wskazanych przez prezesa NFZ, zamiast umożliwienia pacjentowi odbioru leku w każdej aptece spełniającej określone wymogi?
- Czy Ministerstwo Zdrowia analizowało ryzyko, że pacjent zamiast dojeżdżać po lek do konkretnego szpitala, będzie musiał dojeżdżać do konkretnej wyznaczonej apteki, co nie poprawi realnie dostępności terapii?
- Kto będzie ponosił odpowiedzialność za lek z programu lekowego w modelu, w którym lek pozostaje własnością szpitala, ale fizycznie jest wydawany pacjentowi w aptece?
- Na jakiej zasadzie mają być rozliczane apteki uczestniczące w wydawaniu leków z programów lekowych?
- Czy Ministerstwo Zdrowia rozważa alternatywny model tzw. leków specjalistycznych dostępnych w aptekach na szczególnych zasadach, np. na specjalną receptę wystawianą wyłącznie przez lekarza prowadzącego?
- Kiedy Ministerstwo Zdrowia przedstawi pełne stanowisko wobec uwag zgłaszanych przez samorząd aptekarski, producentów leków oraz organizacje reprezentujące pacjentów?
Projektowane przepisy nie mogą być kolejnym przykładem działań rządu Donalda Tuska, które pod hasłem „porządkowania systemu“ w praktyce komplikują życie pacjentom i przerzucają na nich dodatkowe koszty. Reforma recept powinna wzmacniać bezpieczeństwo leczenia, ograniczać nadużycia i marnotrawstwo leków, ale nie może odbywać się kosztem osób przewlekle chorych, seniorów i pacjentów zależnych od stałego dostępu do terapii.