Interpelacja nr 17497

do ministra aktywów państwowych

w sprawie Zakładów Ceramicznych "Bolesławiec" sp. z o.o.

Zgłaszający: Arkadiusz Sikora

Data wpływu: 31-05-2026

Szanowny Panie Ministrze,

w związku z narastającym konfliktem społecznym w Zakładach Ceramicznych „Bolesławiec” sp. z o.o., zwracam się z prośbą o monitoring sytuacji pracowników zakładu oraz podjęcie działań mających na celu zapewnienie przestrzegania praw pracowniczych i standardów dialogu społecznego.

Jako poseł na Sejm RP, wielokrotnie spotykałem się zarówno z pracownikami Zakładów Ceramicznych „Bolesławiec”, przedstawicielami organizacji związkowych, jak również z przedstawicielem zarządu spółki. Rozmowy te były odpowiedzią na liczne sygnały kierowane przez pracowników, dotyczące pogarszającej się atmosfery pracy, sporów wokół systemu wynagrodzeń, zwolnień pracowników objętych ochroną związkową oraz ograniczania dialogu społecznego.

Zakłady Ceramiczne „Bolesławiec” są symbolem regionu i marką rozpoznawalną na całym świecie. Tym bardziej niepokojące jest, że przedsiębiorstwo o tak wielkim znaczeniu dla lokalnej gospodarki i tradycji Dolnego Śląska stało się miejscem głębokiego konfliktu pracowniczego.

Szczególny niepokój budzą prawomocne oraz niekorzystne dla spółki rozstrzygnięcia sądowe. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze, rozpoznając sprawę dotyczącą systemu wynagradzania, wskazał, że obowiązujący regulamin wynagrodzeń oraz system akordowo-premiowy są skonstruowane w sposób nieprzejrzysty i utrudniają pracownikom weryfikację prawidłowości naliczania wynagrodzeń. To niezwykle poważna kwestia z punktu widzenia ochrony praw pracowniczych oraz transparentności stosunku pracy – zwłaszcza, że jest to spółka Skarbu Państwa.

Równie niepokojące są wyroki dotyczące zwolnień działaczy związkowych objętych ochroną prawną. Sąd Rejonowy w Bolesławcu przywrócił do pracy jedną z działaczek związkowych, uznając, że wskazane przez pracodawcę przyczyny zwolnienia były nieprawdziwe. Jednocześnie zasądzono na rzecz pracownicy odszkodowanie i wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, co generuje dodatkowe koszty dla przedsiębiorstwa oraz pogłębia atmosferę konfliktu. Z informacji które do mnie docierają wynika, że nie jest to jedyny przypadek przegrania procesu z pracownikami zakładu, co dodatkowo ma wpływ na i tak już nie najlepszą kondycję finansową spółki.

Do mojego biura poselskiego docierały również informacje o pozwach kierowanych przeciwko pracownikom za publiczną krytykę działań zarządu oraz o obawach pracowników dotyczących możliwości swobodnego wyrażania opinii na temat warunków pracy. Takie działania budzą uzasadnione obawy o stan dialogu społecznego i przestrzeganie konstytucyjnych praw pracowniczych.

Istotnym elementem całej sprawy są także przeprowadzone kontrole Państwowej Inspekcji Pracy. Według informacji przekazywanych opinii publicznej, kontrole PIP wykazywały nieprawidłowości dotyczące między innymi organizacji pracy, dokumentacji pracowniczej oraz relacji ze związkami zawodowymi. W mojej ocenie sytuacja wymaga dalszego nadzoru odpowiednich instytucji państwowych, aby zagwarantować pełne przestrzeganie przepisów prawa pracy oraz ochronę pracowników przed ewentualnymi działaniami odwetowymi, które już dzisiaj docierają do mnie od przedstawicieli związków zawodowych.

Jako parlamentarzysta Lewicy stoję na stanowisku, że rozwój przedsiębiorstwa nigdy nie może odbywać się kosztem godności i bezpieczeństwa pracowników. Dialog społeczny, poszanowanie organizacji związkowych, przejrzyste zasady wynagradzania oraz stabilne warunki zatrudnienia powinny być fundamentem funkcjonowania każdego nowoczesnego zakładu pracy.

Dlatego w trosce o sytuację finansową spółki oraz relacje zarządu z pracownikami proszę o informacje:
Czy do Ministerstwa Aktywów Państwowych docierały sygnały potwierdzające trudne relacje między pracownikami a zarządem w Zakładach Ceramicznych „Bolesławiec”?

Jak na kondycję finansową spółki wpływają zasądzone przez sąd wyroki na niekorzyść Zakładów Ceramicznych „Bolesławiec” w sprawach wytoczonych przez obecny zarząd pracownikom?

Kiedy zarząd spółki przyjmie wymagany prawem regulamin wynagradzania pracowników?

Jak relacje między zarządem a pracownikami wpływają na kondycję finansową oraz funkcjonowanie spółki?

Jestem przekonany, że tylko spokojny dialog i poszanowanie praw pracowniczych mogą doprowadzić do odbudowy zaufania i stabilizacji sytuacji w przedsiębiorstwie, które od dekad stanowi dumę Dolnego Śląska oraz ważny element polskiego dziedzictwa przemysłowego.

Z wyrazami szacunku

Arkadiusz Sikora
Poseł na Sejm RP