Interpelacja nr 1758

do ministra ds. społeczeństwa obywatelskiego

w sprawie wywiadu przeprowadzonego z minister do spraw społeczeństwa obywatelskiego, przewodniczącą Komitetu ds. Pożytku Publicznego

Zgłaszający: Piotr Gliński

Data wpływu: 26-02-2024

Warszawa, 26.02.2024 r.

Szanowna Pani Minister!

W dniu 1 lutego 2024 r. ukazał się w „O!Polska” wywiad z Panią Minister, w którym poruszone zostały m.in. sprawy rządowego wsparcia dla społeczeństwa obywatelskiego realizowanego w ramach programów zarządzanych przez Narodowy Instytut Wolności. Prowadzący rozmowę przedstawił tezę, jakoby w Narodowym Instytucie Wolności „pojawiły się w pewnym momencie nawet pomysły, jakby przeszczepione z putinowskiej Rosji, żeby organizacje, które dostają fundusze z zagranicy, określać mianem »agentów«”. W odpowiedzi potwierdziła Pani Minister tezę prowadzącego, stwierdzając: „Niestety, taka próba deprecjonowania organizacji pozarządowych wpływała bardzo niekorzystnie na rozwój sektora pozarządowego i postrzeganie organizacji pozarządowych. W pewnym sensie była próbą pokazywania organizacji w podziale – te są dobre, te są złe. Taki podział w społeczeństwie obywatelskim nie powinien w ogóle funkcjonować, a tym bardziej nie powinien takiego podziału dokonywać ktoś, kto jest po stronie rządowej”.

Przez 6 lat jako przewodniczący Komitetu ds. Pożytku Publicznego nadzorowałem działalność Narodowego Instytutu Wolności i nie znam żadnego stanowiska instytutu, wypowiedzi jego dyrektora ani praktyki działania, które potwierdzałyby powyższą tezę.

W związku z powyższym uprzejmie proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Kiedy, zdaniem Pani Minister, i w jaki sposób w Narodowym Instytucie Wolności „pojawiły się (…) nawet pomysły, jakby przeszczepione z putinowskiej Rosji, żeby organizacje, które dostają fundusze z zagranicy, określać mianem »agentów«”? Proszę o wskazanie konkretnych przykładów stanowiska instytutu, wypowiedzi jego dyrektora lub praktyki działania (np. w formie zapisów regulaminów otwartych konkursów ofert), które potwierdzałyby powyższą tezę.
  2. Czy forsowanie w przestrzeni publicznej narracji opartej na kłamstwie, którego przykładem jest teza, jakoby w Narodowym Instytucie Wolności „pojawiły się w pewnym momencie nawet pomysły, jakby przeszczepione z putinowskiej Rosji, żeby organizacje, które dostają fundusze z zagranicy, określać mianem »agentów«”, będzie zasadą polityki komunikacyjnej stosowanej przez Panią Minister jako przewodniczącą Komitetu ds. Pożytku Publicznego?

Z poważaniem

Piotr Gliński
Poseł na Sejm RP