Interpelacja nr 17671

do ministra sprawiedliwości

w sprawie praktyki przekazywania przez organy ścigania środków pieniężnych stanowiących dowód rzeczowy osobom trzecim

Zgłaszający: Joanna Frydrych

Data wpływu: 09-06-2026

Szanowny Panie Ministrze,

w związku z niepokojącymi doniesieniami medialnymi pragnę zwrócić uwagę na kontrowersyjną praktykę stosowaną przez organy ścigania w toku postępowań przygotowawczych. Dotyczy ona długotrwałego zatrzymywania środków pieniężnych stanowiących dowód rzeczowy, a następnie – zamiast ich zwrotu prawowitym właścicielom – przekazywania ich osobom trzecim w celu rzekomego „przechowania”. Sytuacja ta budzi głęboki niepokój, a także wskazuje na potencjalne luki w procedurach.

Z przekazywanych informacji wynika, że organy ścigania potrafią przez lata dysponować zabezpieczonymi środkami finansowymi w sprawach, w których w toku całego postępowania nikomu nie przedstawiono zarzutów, a przynależność majątkowa tych funduszy nie budzi najmniejszych wątpliwości. Co więcej, w dobie powszechnego obrotu bezgotówkowego zabezpieczone środki mają najczęściej charakter wirtualny i są zdeponowane na rachunkach bankowych. Ich „fizyczne” przechowywanie przez osoby trzecie jest zatem całkowicie bezprzedmiotowe, gdyż wszelkie ewentualne czynności dowodowe z powodzeniem można oprzeć na stosownej dokumentacji bankowej. Generuje to uzasadnione wątpliwości co do rzeczywistego celu i podstaw faktycznych dalszego przetrzymywania tych aktywów.

Pragnę nadmienić, że ingerencja w prawo własności obywateli ma charakter absolutnie wyjątkowy i musi być ściśle interpretowana. Zatrzymane mienie, po ustaniu potrzeby dowodowej, powinno podlegać niezwłocznemu zwrotowi osobie uprawnionej. Brak przedstawienia zarzutów komukolwiek w sprawie jednoznacznie wyklucza możliwość stosowania instytucji zabezpieczenia majątkowego, a także eliminuje przesłanki do orzeczenia ewentualnego przepadku mienia, gdyż nie wykazano związku tych środków z czynem zabronionym. Sam fakt prowadzenia postępowania przygotowawczego w sprawie nie może stanowić blankietowej zgody na bezterminowe ograniczanie praw majątkowych obywateli. Dalsze przetrzymywanie środków finansowych bez wyraźnej i uzasadnionej podstawy prawnej stanowi rażące naruszenie fundamentalnego prawa własności oraz konstytucyjnej zasady proporcjonalności. Jak wielokrotnie wskazywało utrwalone orzecznictwo sądów krajowych, a także orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, przewlekłe i nieproporcjonalne zatrzymywanie mienia tytułem dowodu rzeczowego jest niedopuszczalne i stanowi naruszenie podstawowych praw obywatelskich.

Brak przejrzystości w obszarze przekazywania środków osobom trzecim rodzi poważne ryzyko nadużyć, a w konsekwencji – w pełni uzasadnione roszczenia i potencjalną odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa. Mając na uwadze powagę problemu, zwracam się z prośbą o udzielenie odpowiedzi na poniżej zadane pytania:

1. Czy w przypadku potwierdzenia informacji prezentowanych w przekazach medialnych obowiązujące przepisy prawa dopuszczają przekazywanie osobom trzecim „na przechowanie” środków pieniężnych zabezpieczonych jako dowód rzeczowy w toku postępowania przygotowawczego?
2. W przypadku odpowiedzi twierdzącej na powyższe pytanie:
Jaka jest jednoznaczna podstawa prawna tego rodzaju działań organów ścigania w opisanym przez media stanie?
3. Jakie konkretnie czynności dowodowe, w świetle obowiązującej procedury karnej, uzasadniają długotrwałe zatrzymywanie środków pieniężnych (w szczególności bezgotówkowych, zgromadzonych na rachunkach bankowych) w sprawach, w których od lat nikomu nie przedstawiono zarzutów?
4. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości dostrzega ryzyko sprzeczności opisywanej praktyki z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego oraz standardami wyznaczonymi przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w zakresie gwarancji ochrony prawa własności?
5. Jakie mechanizmy nadzorcze są obecnie stosowane przez ministerstwo i Prokuraturę Krajową w celu weryfikacji prawidłowości oraz celowości działań organów ścigania w zakresie długotrwałego zatrzymywania i dysponowania dowodami rzeczowymi w postaci środków pieniężnych?
6. Z jakich przyczyn prawnych lub dowodowych organy ścigania odmawiają zwrotu zabezpieczonych środków prawowitym właścicielom, w sytuacji gdy podmioty te nie są stroną postępowania, co skutecznie utrudnia im weryfikację akt sprawy?
7. Czy opisywana praktyka nie stanowi w istocie obejścia przepisów o zabezpieczeniu majątkowym, pozwalając na faktyczne „zamrożenie” aktywów bez konieczności przedstawiania zarzutów, co drastycznie ogranicza prawa właściciela do sądowej kontroli takich działań i pozbawia go prawa do obrony?
8. Czy przekazywanie zabezpieczonych środków osobom trzecim nie stwarza ryzyka wykorzystywania tej instytucji przez organy ścigania w celu unikania odpowiedzialności dyscyplinarnej lub odszkodowawczej za opieszałość i przewlekłość prowadzonych postępowań?
9. Czy w przypadku potwierdzenia występowania wskazanych nieprawidłowości ministerstwo planuje podjęcie pilnych działań legislacyjnych bądź wydanie stosownych wytycznych mających na celu wyeliminowanie takich praktyk w przyszłości?
10. Czy w ocenie ministerstwa długotrwałe i nieuzasadnione przetrzymywanie środków pieniężnych w opisanym mechanizmie może rodzić po stronie poszkodowanych uzasadnione roszczenia odszkodowawcze wobec Skarbu Państwa?
11. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości przewiduje zarządzenie doraźnej kontroli w tej sprawie lub rozważa wystąpienie do Najwyższej Izby Kontroli z wnioskiem o zbadanie prawidłowości zarządzania zabezpieczonymi środkami finansowymi przez podległe organy?

Z wyrazami szacunku

Joanna Frydrych