do ministra klimatu i środowiska
w sprawie rzetelności ocen oddziaływania na środowisko przemysłowych ferm drobiu, kumulacji takich inwestycji oraz ochrony zdrowia i warunków życia mieszkańców
Zgłaszający: Małgorzata Tracz, Klaudia Jachira, Dorota Olko, Joanna Wicha
Data wpływu: 12-06-2026
Szanowna Pani Ministro,
w całym kraju powtarza się schemat konfliktów społecznych wokół lokalizacji wielkoskalowych ferm drobiu w sąsiedztwie zabudowy mieszkalnej. Sprawą, która dobrze ilustruje problemy systemowe, jest planowana ferma w miejscowości Prucheńsko Duże (gmina Mniszków, powiat opoczyński, województwo łódzkie) o łącznej obsadzie sięgającej 574,37 DJP, położona w otulinie Sulejowskiego Parku Krajobrazowego, w bliskim sąsiedztwie domów mieszkalnych.
Pierwszy problem dotyczy jakości raportów o oddziaływaniu na środowisko. W tej konkretnej sprawie organy działające w postępowaniu wykryły w dokumentacji liczne błędy: regionalny dyrektor ochrony środowiska w Łodzi stwierdził „liczne braki, rozbieżności i niejasności”, a w toku wezwań do uzupełnienia raportu zakwestionowano szereg założeń, z których wiele prowadziło do zaniżenia szacowanej emisji (m.in. zaniżenie emisji frakcji pyłu PM10 i PM2,5 ze spalania oleju, błędny podział frakcyjny pyłu z chowu, zaniżona wartość poziomu żywienia). Marszałek województwa łódzkiego wskazał ponadto na błędne obliczenie emisji amoniaku przypadającej na jedno stanowisko.
Należy docenić, że organy oceniające wykonały rzetelną pracę i wychwyciły te uchybienia. Jednocześnie sama liczba i powtarzalność błędów – z których niemal wszystkie działały na korzyść inwestora poprzez zaniżenie oddziaływania – podważa wiarygodność całego opracowania i rodzi pytanie o jakość pracy podmiotów zawodowo sporządzających takie raporty. Wykrycie błędów w trybie uzupełnień nie usuwa bowiem zasadniczej wątpliwości, ile podobnych nieścisłości mogło pozostać niewychwyconych, skoro weryfikacja opiera się wyłącznie na wnikliwości organu.
Drugi problem to kumulacja inwestycji. Na terenie samej gminy Mniszków poza fermą w Prucheńsku Dużym prowadzone jest postępowanie dotyczące budowy fermy w miejscowości Mniszków o obsadzie 1568 DJP oraz zakończono postępowanie dotyczące rozbudowy fermy w miejscowości Syski. Oznacza to nagromadzenie przemysłowych instalacji chowu drobiu o łącznej, bardzo znacznej obsadzie na obszarze jednej, niewielkiej gminy wiejskiej. Poszczególne przedsięwzięcia oceniane są zaś w odrębnych postępowaniach, co rodzi ryzyko, że ich łączny, skumulowany wpływ na jakość powietrza, wody, na przyrodę oraz na warunki życia mieszkańców całej gminy nie jest oceniany w sposób całościowy.
Uprzejmie proszę o odpowiedź na poniższe pytania:
1. W jaki sposób obowiązujące przepisy zapewniają należyte uwzględnienie oddziaływania przemysłowych ferm drobiu na zdrowie i warunki życia mieszkańców zamieszkujących w bezpośrednim sąsiedztwie takich inwestycji?
2. Jakie mechanizmy nadzoru nad jakością i rzetelnością raportów o oddziaływaniu na środowisko funkcjonują obecnie? Czy istnieją wymagania kwalifikacyjne lub odpowiedzialność zawodowa autorów takich raportów, a jeżeli tak, to w jaki sposób są egzekwowane? Czy resort rozważa wzmocnienie tych mechanizmów, biorąc pod uwagę, że jakość weryfikacji raportu opiera się dziś niemal wyłącznie na wnikliwości organu prowadzącego postępowanie?
3. W jaki sposób w procedurach oceny oddziaływania na środowisko uwzględniana jest kumulacja oddziaływań kilku ferm zlokalizowanych na terenie jednej gminy lub w bliskim sąsiedztwie? Czy obowiązujące przepisy zapewniają całościową ocenę łącznego wpływu takich inwestycji, czy też każde przedsięwzięcie oceniane jest wyłącznie odrębnie?
4. Czy Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska prowadzi analizy dotyczące jakości raportów oddziaływania na środowisko sporządzanych dla ferm przemysłowych oraz powtarzalności uchybień w opracowaniach tych samych wykonawców?
5. Jakie instrumenty ma do dyspozycji mieszkaniec lub lokalna społeczność, aby skutecznie bronić swoich praw w postępowaniu środowiskowym, i czy ministerstwo ocenia je jako wystarczające, biorąc pod uwagę, że obrona praw w tych postępowaniach bywa dla obywateli procesem długotrwałym i kosztownym?
6. Czy resort rozważa rozwiązania ograniczające nadmierną koncentrację uciążliwych inwestycji hodowlanych na terenie jednej jednostki samorządu terytorialnego?
7. Powracam także do kwestii tzw. ustawy odorowej, którą podnosiłam już we wcześniejszej interpelacji. Z dotychczasowych odpowiedzi resortu wynikało, że jeszcze do końca 2025 r. projekt miał uzyskać wpis do „Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów”, a proces legislacyjny miał toczyć się w 2026 r. Tymczasem, według dostępnych informacji, w maju 2026 r. projekt pozostawał nadal na etapie prac wewnętrznych w ministerstwie.
W związku z tym pytam:
Z jakich przyczyn nie dotrzymano dotychczas zapowiadanego harmonogramu, na jakim dokładnie etapie znajdują się obecnie prace oraz jaki jest realny termin wpisania projektu do wykazu prac Rady Ministrów i skierowania go do uzgodnień międzyresortowych oraz konsultacji społecznych?
Z wyrazami szacunku
Posłanka Małgorzata Tracz