Interpelacja nr 17850

do ministra zdrowia

w sprawie stworzenia Narodowej Strategii Zdrowia Mężczyzn

Zgłaszający: Jarosław Wałęsa

Data wpływu: 18-06-2026

Gdańsk, 15 czerwca 2026 r.

Szanowna Pani Minister,

zwrócili się do mnie przedstawiciele Stowarzyszenia na Rzecz Chłopców i Mężczyzn w sprawie konieczności podjęcia kompleksowych działań na rzecz poprawy zdrowia chłopców i mężczyzn w Polsce oraz stworzenia Narodowej Strategii Zdrowia Mężczyzn.

Dane dotyczące długości życia, przedwczesnej umieralności, chorób układu krążenia, nowotworów, uzależnień i zdrowia psychicznego wskazują, że sytuacja zdrowotna mężczyzn wymaga odrębnej i skoordynowanej odpowiedzi państwa. Mężczyźni w Polsce żyją średnio o około siedem lat krócej niż kobiety, a oczekiwana długość ich życia pozostaje wyraźnie niższa niż w wielu państwach Europy Zachodniej. Znaczna część mężczyzn nie dożywa wieku emerytalnego.

Nie można uznać tego stanu za naturalną i nieuniknioną różnicę biologiczną. Na zdrowie mężczyzn wpływają między innymi późne zgłaszanie się do lekarza, niski udział w badaniach profilaktycznych, częstsze wykonywanie zawodów niebezpiecznych i pracy w warunkach szkodliwych, większe spożycie alkoholu i wyrobów nikotynowych oraz bariery społeczne utrudniające korzystanie ze wsparcia psychologicznego.

Mężczyźni wyraźnie rzadziej uczestniczą w publicznych programach profilaktycznych. Dotyczy to także programu „Moje Zdrowie”, który powinien służyć wczesnemu wykrywaniu chorób cywilizacyjnych i nowotworowych. Brak odpowiednio dostosowanej komunikacji powoduje, że oferta publicznego systemu ochrony zdrowia nie dociera skutecznie do części mężczyzn.

Potrzebne są kampanie przygotowane na podstawie badań zachowań zdrowotnych mężczyzn i prowadzone w miejscach, w których rzeczywiście można do nich dotrzeć. Dotyczy to między innymi zakładów pracy, klubów sportowych, szkół technicznych, wydarzeń lokalnych i przestrzeni cyfrowej. Samo udostępnienie programu profilaktycznego nie wystarczy, jeżeli pacjenci nie wiedzą o jego istnieniu, nie rozumieją jego znaczenia albo nie mają możliwości skorzystania z badań w godzinach dostosowanych do ich życia zawodowego.

Szczególnie poważna pozostaje sytuacja w obszarze zdrowia psychicznego. Mężczyźni stanowią zdecydowaną większość osób odbierających sobie życie. Ryzyko dotyczy zarówno nastolatków, jak i mężczyzn w wieku produkcyjnym oraz seniorów. W wielu przypadkach kryzys psychiczny pozostaje nierozpoznany z powodu stereotypowego przekonania, że proszenie o pomoc jest oznaką słabości.

Konieczne jest zapewnienie trwałego finansowania telefonów zaufania i innych form pomocy kierowanych do chłopców i mężczyzn. Potrzebne są również lokalne ośrodki interwencji kryzysowej, kampanie dotyczące depresji i samobójstw oraz działania ograniczające samotność, szczególnie wśród starszych mężczyzn.

Istotnym problemem jest także zbyt późne wykrywanie chorób urologicznych. Rak prostaty należy do najczęściej diagnozowanych nowotworów u mężczyzn, a jego wczesne rozpoznanie znacząco zwiększa szanse skutecznego leczenia. Mimo to dostęp do urologa nadal wymaga skierowania, podczas gdy kobiety mogą korzystać z konsultacji ginekologicznej bez takiego wymogu.

Należy rozważyć umożliwienie mężczyznom bezpośredniego dostępu do urologa, przynajmniej w określonych grupach wiekowych lub przy występowaniu objawów wymagających pilnej diagnostyki. Jednocześnie potrzebne jest zwiększenie liczby świadczeń urologicznych finansowanych ze środków publicznych oraz skrócenie czasu oczekiwania na konsultacje i badania.

Niewykorzystany potencjał profilaktyczny ma również medycyna pracy. Badaniom okresowym podlega duża część aktywnych zawodowo mężczyzn, jednak obecny system skupia się przede wszystkim na ocenie zdolności do wykonywania pracy na konkretnym stanowisku. Nie wykorzystuje w wystarczającym stopniu możliwości wczesnego wykrywania chorób układu krążenia, zaburzeń metabolicznych i nowotworów.

Rozszerzenie badań medycyny pracy powinno odbywać się z poszanowaniem sytuacji pracodawców. Możliwe jest stworzenie dobrowolnego programu uzupełnionego o zachęty podatkowe lub finansowanie części dodatkowych badań ze środków publicznych. W jego ramach pracownicy mogliby otrzymywać informacje o profilaktyce, indywidualnych czynnikach ryzyka oraz dostępnych świadczeniach.

Rozważenia wymaga również wprowadzenie systemu indywidualnych zaproszeń na badania profilaktyczne, dostosowanych do wieku i ryzyka pacjenta. Przekazywanie zaproszeń za pomocą Internetowego Konta Pacjenta lub wiadomości SMS mogłoby zwiększyć udział mężczyzn w badaniach.

Uzupełnieniem działań systemowych mogłoby być pilotażowe uruchomienie mobilnych punktów profilaktyki zdrowia mężczyzn. Mogłyby one docierać do mieszkańców mniejszych miejscowości, zakładów pracy, wydarzeń sportowych i lokalnych imprez. Ich oferta mogłaby obejmować podstawowe badania kardiologiczne, metaboliczne i urologiczne, konsultację lekarską oraz wskazanie dalszej ścieżki diagnostycznej.

Poprawa zdrowia mężczyzn wymaga współpracy Ministerstwa Zdrowia z resortami edukacji, pracy i polityki społecznej, sportu, a także z Narodowym Funduszem Zdrowia, samorządami, pracodawcami i organizacjami społecznymi. Działania prowadzone oddzielnie, bez wspólnych celów i mierników, nie doprowadzą do trwałej zmiany.

W związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą o odpowiedź na poniższe pytania:

  1. Czy Ministerstwo Zdrowia prowadzi obecnie prace nad kompleksową strategią dotyczącą zdrowia chłopców i mężczyzn?
  2. Czy ministerstwo rozważa stworzenie Narodowej Strategii Zdrowia Mężczyzn, a jeżeli tak, w jakim terminie mogłyby rozpocząć się prace nad tym dokumentem?
  3. Jaki jest udział mężczyzn w poszczególnych programach profilaktycznych finansowanych ze środków publicznych, w tym w programie „Moje Zdrowie”?
  4. Jakie działania ministerstwo planuje podjąć, aby zwiększyć udział mężczyzn w badaniach profilaktycznych i przesiewowych?
  5. Czy planowane są kampanie zdrowotne kierowane specjalnie do mężczyzn, przygotowane na podstawie badań dotyczących skutecznych sposobów komunikacji z tą grupą?