Interpelacja nr 17965

do ministra obrony narodowej

w sprawie pozyskania śmigłowców szkolno-bojowych dla Wojska Polskiego, pominięcia tego programu na liście zakupów w ramach Instrumentu SAFE oraz ryzyka pozyskania śmigłowców Airbus H145M wbrew wcześniejszym deklaracjom Ministerstwa Obrony Narodowej

Zgłaszający: Michał Moskal

Data wpływu: 19-06-2026

Szanowny Panie Premierze,

od kilku lat Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Agencja Uzbrojenia deklarują, że pozyskanie nowego, lekkiego, dwusilnikowego śmigłowca szkolno-bojowego, wraz z towarzyszącym mu zintegrowanym systemem symulatorów i trenażerów, stanowi jeden z priorytetowych programów modernizacyjnych lotnictwa wojskowego. Postępowanie to – zapowiedziane konsultacjami rynkowymi rozpoczętymi 15 stycznia 2024 r. – miało obejmować pozyskanie 24 lekkich śmigłowców dwusilnikowych umożliwiających nie tylko szkolenie w zakresie pilotażu, lecz także użycie lotniczych środków bojowych, a więc maszynę o charakterze de facto szkolno-bojowym.

Tymczasem 27 lutego 2026 r. podczas konferencji w zakładach PIT-RADWAR SA w Kobyłce z udziałem prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska, pana ministra oraz sekretarza stanu w MON Cezarego Tomczyka przedstawiono ogólną listę zakupów planowanych w ramach Instrumentu na rzecz Wzmocnienia Bezpieczeństwa Europy (SAFE), opiewającego na ponad 43,7 mld euro, czyli ponad 183 mld zł na lata 2026–2030. Na przedstawionej liście priorytetów – obejmującej m.in. obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową, systemy bezzałogowe i antydronowe, walkę naziemną, amunicję, strategiczny transport powietrzny oraz cyberbezpieczeństwo – nie znalazł się odrębny, jednoznacznie wskazany program zakupu śmigłowców szkolno-bojowych, mimo że – jak wskazywano w doniesieniach prasowych – był on uznawany za jeden z najważniejszych programów wiropłatowych na lata 2025–2026.

Jednocześnie pojawiają się informacje wskazujące, że w postępowaniu dotyczącym śmigłowca szkolno-bojowego realnymi konkurentami są: oferta Leonardo/PZL-Świdnik, oparta na śmigłowcu AW109 TrekkerM, produkowanym i finalizowanym w 100% na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w ramach kompleksowego, krajowego systemu szkolenia (obejmującego symulatory, śmigłowiec oraz pakiet logistyczno-serwisowy), oraz oferta konsorcjum Airbus Helicopters, Babcock i CAE, oparta na śmigłowcu H145M produkowanym w Niemczech, w odniesieniu do której w maju 2025 r. podpisano memorandum o współpracy w celu zaproponowania Polsce pakietu obejmującego maszyny H145M, szkolenie oraz rozwiązania symulatorowe.

Pragnę przypomnieć, że w ubiegłym roku sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej pan Paweł Bejda składał deklaracje, z których wynikało, że zakup śmigłowców H145 nie jest przez resort obrony narodowej rozważany. W świetle aktualnych doniesień o aktywności przedstawicieli Airbusa, Babcocka i CAE wobec Agencji Uzbrojenia powstaje pytanie o aktualność tych deklaracji oraz o rzeczywisty kierunek prac resortu.

Na szczególną uwagę zasługuje przy tym doświadczenie armii Stanów Zjednoczonych związane z platformą bazową H145, tj. śmigłowcem UH-72A/B Lakota. Jak wynika z publicznie dostępnych informacji, w październiku 2024 r. przedstawiciele dowództwa wojsk lądowych USA (m.in. gen. dyw. Clair Gill podczas konferencji AUSA w Waszyngtonie) ocenili, że Lakota jest maszyną zbyt skomplikowaną i kosztowną w eksploatacji jak na śmigłowiec szkolenia podstawowego. W konsekwencji armia amerykańska – eksploatująca flotę liczącą około 220 egzemplarzy UH-72A/B – rozpoczęła formalne postępowanie (zapytanie o informacje w systemie System for Award Management) w celu zbadania możliwości zastąpienia tej platformy w roli śmigłowca szkolenia podstawowego nową generacją maszyn lub nowym systemem szkolenia, co Airbus Helicopters publicznie kontestuje, wskazując raczej na potrzebę reformy programu szkolenia i logistyki niż wymiany floty.

W tym kontekście istotne jest, że Rzeczpospolita Polska posiada na własnym terytorium zakład produkujący śmigłowce – PZL-Świdnik, należący do Leonardo Helicopters – dysponujący szeroką, w pełni zlokalizowaną ofertą, w tym śmigłowcem szkolno-bojowym AW109 TrekkerM (płatowiec produkowany w 100% w Świdniku, z gotowością do uruchomienia linii montażu końcowego całego śmigłowca), kompletnym portfolio symulatorów i trenażerów oraz pakietem serwisowo-logistycznym przewidzianym do realizacji we współpracy z jednostką szkoleniową w Dęblinie.

W związku z powyższym, na podstawie art. 192 ust. 1 Regulaminu Sejmu RP, proszę Pana Ministra o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Czy Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Agencja Uzbrojenia nadal traktują pozyskanie 24 lekkich, dwusilnikowych śmigłowców szkolno-bojowych wraz z systemem symulatorów i trenażerów jako program priorytetowy? Jeżeli tak – jakie są przyczyny nieumieszczenia tego programu na przedstawionej 27 lutego 2026 r. liście zakupów w ramach Instrumentu SAFE oraz na jakim etapie znajduje się obecnie to postępowanie?
  2. Czy MON i Agencja Uzbrojenia prowadzą aktualnie analizy lub rozmowy dotyczące możliwości pozyskania śmigłowców Airbus H145M (lub innej wersji platformy H145) produkowanych w Niemczech, w tym w ramach oferty konsorcjum Airbus Helicopters, Babcock i CAE? Jeżeli tak – jak należy rozumieć te działania w świetle ubiegłorocznych deklaracji sekretarza stanu w MON pana Pawła Bejdy, że zakup tej konstrukcji nie jest przez resort rozważany?
  3. Czy w prowadzonych przez MON i Agencję Uzbrojenia analizach uwzględniono fakt, że armia Stanów Zjednoczonych – w świetle ocen przedstawicieli dowództwa wojsk lądowych z 2024 r. – uznała wojskową odmianę platformy H145, tj. śmigłowiec UH-72A/B Lakota, za maszynę nadmiernie skomplikowaną i kosztowną w eksploatacji jako podstawowy śmigłowiec szkolny, i w związku z tym rozpoczęła poszukiwanie jego następcy w tej roli? Jakie wnioski z tych doświadczeń wyciąga Ministerstwo Obrony Narodowej w kontekście planowanego systemu szkolenia polskich pilotów wojskowych?
  4. Jakie konkretne przesłanki operacyjne, szkoleniowe, logistyczne, ekonomiczne i przemysłowe – w ocenie MON – mogłyby przemawiać za ewentualnym wyborem zagranicznej konstrukcji (H145M) jako śmigłowca szkolno-bojowego, w sytuacji gdy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej funkcjonuje zakład PZL-Świdnik dysponujący gotową, w pełni zlokalizowaną ofertą śmigłowca szkolno-bojowego AW109 TrekkerM wraz z kompleksowym systemem szkolenia?
  5. Czy MON przeprowadziło analizę wpływu potencjalnego wyboru zagranicznej konstrukcji śmigłowca szkolno-bojowego na krajowe zdolności produkcyjne i utrzymanie kompetencji przemysłowych PZL-Świdnik, poziom zatrudnienia w polskim przemyśle lotniczym i jego łańcuchu dostaw, bezpieczeństwo i niezależność dostaw oraz serwisu w perspektywie wieloletniej eksploatacji, a także na długofalowy rozwój i konkurencyjność polskiego przemysłu lotniczego, w tym jego potencjał eksportowy w ramach programów finansowanych z Instrumentu SAFE przez inne państwa członkowskie UE? Jeżeli tak – proszę o przedstawienie wyników tej analizy; jeżeli nie – proszę o wskazanie, czy i kiedy taka analiza zostanie przeprowadzona przed podjęciem ostatecznej decyzji.

Z uwagi na strategiczne znaczenie programu dla bezpieczeństwa szkolenia personelu latającego Wojska Polskiego oraz dla kondycji krajowego przemysłu obronnego proszę o rzetelne i wyczerpujące odniesienie się do wszystkich powyższych kwestii.

Z poważaniem

Michał Moskal
Poseł na Sejm RP