do ministra przemysłu
w sprawie występowania złotej algi w Kanale Gliwickim
Zgłaszający: Wanda Nowicka
Data wpływu: 28-02-2024
Szanowna Pani Ministro!
Od marca 2022 roku w Gliwicach narasta problem zasolenia wody, występowania złotej algi skutkiem czego jest śnięcie ryb w Kanale Gliwickim i - Kłodnicy.
Zgłaszałam ten problem wielokrotnie, pisałam interpelacje, zapytania poselskie itp. interweniowałam w wielu miejscach, lecz niestety bez skutku. Między innymi Wody Polskie nie reagowały dostatecznie a WIOŚ nie podaje do tej pory pełnych wyników kontroli. Interweniowałam już wtedy również u premiera Mateusza Morawieckiego – interwencja poselska z dn. 24 kwietnia 2023 r.
Stan rzeki kanału i zbiornika nadal jest wysoce niepokojący! Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Każdego dnia pojawiają się niepokojące sygnały w zbiornikach wodnych w okolicach Kanału Gliwickiego. Eksperci (m.in. profesor Jacek Kubiak i dr Bogdan Wziątek) podkreślają od dawna, że Kanał Gliwicki jest już de facto „zatrutym i zasolonym ściekiem”.
Niezwłocznie w tej sprawie interweniowałam także w Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polskie. Przedsiębiorstwo twierdziło, że prowadziło wówczas badania, ale problemu nie dostrzegało, a jego publiczne enuncjacje wskazywały na bagatelizowanie problemu. Tymczasem badania dr hab. Wziątka wskazują, że największe zanieczyszczenie wód złotymi algami ma miejsce właśnie w Kanale Gliwickim. Jego obserwacje znalazły również potwierdzenie w raporcie nr 16 [Raport sytuacyjny nr 16/2023 nt. stanu ilościowego i jakościowego rzeki Odry na dzień 19.04.2023 roku, sporządzony w Krajowym Zarządzie Gospodarki Wodnej na podstawie danych: IMGW-PIB, GIOŚ, GDOŚ, PGW WP], w którym ogłoszono dla górnej części Kanału 1 i 2 stopień zagrożenia. „Alarmująca jest sytuacja jakościowa wody w Kanale Gliwickim (Gliwice Marina i Pyskowice) związana z I II stopniem zagrożenia wyznaczonym w dniu 17 IV 2023 r. Określone stany zagrożenia wynikają z przekroczeń ustalonych norm dla badanych wskaźników w danych punktach pomiarowych.
Katastrofa na Odrze i w Kanale Gliwickim obnażyła także brak efektów w działaniach służb oraz ich przygotowania do reakcji na skażenie rzeki na wielką skalę. Pomijając możliwości zapobieżenia masowej śmierci ryb i innych zwierząt skrzelodysznych, bardzo ważne dla ograniczenia strat jest efektywne usuwanie martwych zwierząt z nurtu, dna i brzegów rzeki. To rozkład spływających ze środkowego biegu Odry ryb, małży i ślimaków spowodował deficyt tlenu, który był bezpośrednią przyczyną śnięcia ryb w dolnej Odrze.
Zabrakło sprawnego zarządzania akcją wyławiania martwych zwierząt. Jak podają media, ludzie wyławiający martwe ryby nie mieli odpowiedniej odzieży i obuwia ochronnego. Nie zawsze mieli kompetentnego dowódcę, który dokładnie wiedziałby, jakie są zadania jego zespołu i konsekwentnie je egzekwował. Brakowało również odpowiedniego sprzętu, np. używano wędkarskich podbieraków, które nie są przystosowane do takich obciążeń i się łamały, widły (gable) pożyczano od mieszkańców nadodrzańskich miejscowości, brakowało kurtyn do przechwytywania spływających z nurtem zwierząt, pomp do napowietrzania wody.
W opinii polskich i niemieckich naukowców badających Odrę istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że taka katastrofa ekologiczna może się powtarzać, ponieważ w rzece utrzymuje się wysokie stężenie soli, a złote algi występują już w zasadzie na całej jej długości.
Ostatnie zdarzenia na Kanale Gliwickim i Zbiorniku Czernica są potwierdzeniem tych obaw.
Podają to różne źródła medialne m.in. Oko.Press czy Polska Agencja Prasowa w swoich artykułach:
Najnowsze badanie Centralnego Laboratorium Badawczego GIOŚ z 15 stycznia 2024 r. potwierdziło, że złota alga utrzymuje się w Kanale Gliwickim.
Dodatkowo ścieki zwłaszcza zrzuty z kopalń nadal są uwalniane w ogromnych ilościach, mnóstwo padłych ryb zalega na dnie Kanału Gliwickiego i dodatkowo jeszcze bardziej pogarsza stan wód. Rząd nadal nie poinformuje, które zakłady w województwie śląskim zasoliły wodę, i czy zostały wyciągnięte wobec nich konsekwencje.
Niewiele wiadomo czy Ministerstwo Klimatu i Środowiska bada sprawę zrzutów pokopalnianych w powstaniu katastrofy ekologicznej w kanale i czy podjęło jakiekolwiek działania w tym kontekście.
W tym kontekście proszę o informację i odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy woda z gliwickich zdrojów miejskich PWiK nadaje się do spożycia dla ludzi i zwierząt?
2. Czy woda z kranów w mieszkaniach jest bezpieczna?
3. Czy została przebadana woda we wszystkich akwenach wodnych na terenie miasta Gliwice? Jeżeli tak, to jakie są wyniki tych badań?
4. Czy organy odpowiedzialne za zarządzanie zasobami wodnymi i ochronę wód, a także organy zarządzania kryzysowego przedsięwzięły odpowiednie środki przygotowawcze do ewentualnej katastrofy?
5. Czy wdrożono szczegółowe procedury zarządzania kryzysowego, określające kompetencje, zadania, zależności i sposoby komunikowania się poszczególnych służb między sobą co do zakresu ich działań: Państwowej Straży Rybackiej, Państwowej Straży Pożarnej, ochotniczych straży pożarnych, Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej?
6. W związku z doniesieniami medialnymi o braku odpowiedniego sprzętu przy poprzednim wyłowie śniętych ryb z kanałów Gliwickiego i Kędzierzyńskiego, o którym wspomniałam na początku pisma, stawiam pytanie: Czy zakupiono i zgromadzono odpowiedni sprzęt do wyławiania martwych zwierząt, również z dna rzeki? Jeśli tak, to proszę o informację, jaki sprzęt, w jakiej ilości i gdzie jest zgromadzony.
7. Co rząd zrobił aby ochronić Kanał Gliwicki i ograniczyć jego zasolenie?
8. Jakie śląskie kopalnie i zakłady zanieczyszczają Kanał Gliwicki?
9. Prawie 20 km kanału Gliwickiego i Kędzierzyńskiego jest pozbawione nadzoru i monitoringu, w efekcie nie można dokładnie stwierdzić algi w miejscach śnięć. Dlaczego nadal nie jest prowadzony monitoring sekcji 0,1 i 2 Kanału Gliwickiego oraz w ujściu Kanału Kędzierzyńskiego do Kanału Gliwickiego? Mimo iż pytałam już o to ministra klimatu i środowiska w czerwcu 2023 roku. Proszę o pełny opis procedur, które rzekomo zostały opracowane przez Sztab Kryzysowy w tej sprawie.
10. Jakie są procedury, a jeśli ich nie ma, to kiedy zostaną wprowadzone, ograniczające rozprzestrzenianie się złotych alg, a także procedury bioasekuracyjne w południowej Polsce, w dorzeczach Odry i Wisły?
11. Kiedy i jakie prewencyjne rozwiązania systemowe rząd wprowadzi, by nie reagować wyłącznie doraźnie i akcyjnie, i co gorsza całkowicie nieskutecznie?
12. Jakie zabezpieczenia wprowadził rząd, a jeśli nie, to kiedy wprowadzi, żeby zabezpieczyć inne zbiorniki, zwłaszcza dorzecze Wisły, przed przeniesieniem do nich alg?
13. Kto poniesie odpowiedzialność za to, że nie powstrzymano ani jednego zrzutu solanki czy ścieku do wód, zaś żadne pozwolenia wodnoprawne nie zostały wycofane?
14. Czy został wprowadzony skuteczny system odsalania wód, niezbędny do ochrony polskich wód? Jeżeli nie, to czy rząd i ministerstwo ma w planach, aby taki wprowadzić?
Z poważaniem