do ministra zdrowia
w sprawie potrzeby przygotowania międzyresortowej diagnozy kryzysu zdrowia psychicznego Polaków oraz opracowania strategii państwa w tym zakresie
Zgłaszający: Joanna Mucha
Data wpływu: 30-06-2026
Szanowny Panie Premierze,
coraz więcej danych wskazuje na to, że Polska mierzy się z narastającym kryzysem zdrowia psychicznego, którego konsekwencje wykraczają daleko poza system ochrony zdrowia. Problem ten wpływa na funkcjonowanie rynku pracy, systemu edukacji, polityki społecznej, bezpieczeństwa publicznego, kondycję rodzin, sytuację demograficzną oraz finanse państwa.
Skala zjawiska znajduje odzwierciedlenie m.in. w danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W 2025 r. wystawiono około 1,8 mln zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych, z czego 1,76 mln wystawili lekarze psychiatrzy. Jednocześnie ZUS przeprowadził ponad 107 tys. kontroli takich zwolnień, kwestionując jedynie 367 przypadków, czyli około 0,21% wszystkich zwolnień psychiatrycznych.
Dane te przeczą rozpowszechnionemu przekonaniu, że głównym problemem są nadużycia zwolnień lekarskich. Przeciwnie – wskazują, że mamy do czynienia z rzeczywistym wzrostem liczby osób wymagających leczenia i czasowej niezdolności do pracy z powodu problemów psychicznych.
Jednocześnie rośnie liczba dzieci i młodzieży wymagających pomocy psychiatrycznej, wydłużają się kolejki do specjalistów, a problemy psychiczne stają się jedną z najczęstszych przyczyn absencji zawodowej i wykluczenia społecznego. Światowa Organizacja Zdrowia oraz OECD od lat wskazują, że zaburzenia psychiczne należą do najważniejszych wyzwań zdrowotnych i gospodarczych współczesnych państw, generując ogromne koszty ekonomiczne wynikające z obniżonej produktywności, absencji chorobowej, wcześniejszego opuszczania rynku pracy oraz zwiększonego zapotrzebowania na świadczenia zdrowotne i społeczne.
Mimo to trudno wskazać dokument rządowy, który przedstawiałby całościową diagnozę przyczyn pogarszającego się zdrowia psychicznego Polaków oraz jego konsekwencji dla funkcjonowania państwa. Poszczególne resorty dysponują jedynie fragmentarycznym obrazem sytuacji. Ministerstwo Zdrowia analizuje dostępność świadczeń, Ministerstwo Edukacji Narodowej monitoruje problemy dzieci i młodzieży, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej obserwuje wpływ na rynek pracy, ZUS analizuje absencję chorobową, a Ministerstwo Finansów ponosi skutki rosnących wydatków publicznych. Brakuje jednak całościowej, międzyresortowej diagnozy, która pozwoliłaby zrozumieć skalę zjawiska, jego przyczyny oraz długofalowe skutki dla rozwoju państwa.
Wydaje się, że zdrowie psychiczne przestało być wyłącznie zagadnieniem medycznym. Stało się jednym z kluczowych wyzwań rozwojowych Polski, wymagającym koordynacji na poziomie prezesa Rady Ministrów.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Premiera z następującymi pytaniami:
1. Czy Rada Ministrów uznaje pogarszający się stan zdrowia psychicznego Polaków za jedno z najważniejszych wyzwań rozwojowych państwa, porównywalne pod względem znaczenia z kryzysem demograficznym czy zmianami klimatu? Jeżeli tak, jakie miejsce problematyka zdrowia psychicznego zajmuje w strategicznych dokumentach Rady Ministrów?
2. Czy rząd zamierza przeprowadzić kompleksową, międzyresortową diagnozę przyczyn pogarszającego się zdrowia psychicznego Polaków oraz jego skutków społecznych i gospodarczych? W szczególności proszę o informację, czy analiza obejmie wpływ kryzysu zdrowia psychicznego na rynek pracy i produktywność, system edukacji, ochronę zdrowia, politykę społeczną, bezpieczeństwo publiczne, sytuację demograficzną oraz finanse publiczne, w tym Fundusz Ubezpieczeń Społecznych.
3. Czy na podstawie wyników takiej diagnozy rząd planuje opracowanie międzyresortowej strategii przeciwdziałania kryzysowi zdrowia psychicznego, obejmującej działania z zakresu ochrony zdrowia, edukacji, rynku pracy, polityki społecznej, polityki rodzinnej oraz profilaktyki? Jeżeli nie – jakie są przyczyny rezygnacji z takiego podejścia?
4. Jak Rada Ministrów interpretuje dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wskazujące, że przy rekordowej liczbie zwolnień psychiatrycznych zakwestionowano jedynie około 0,21% z nich? Czy w ocenie rządu dane te potwierdzają, że zasadniczym problemem jest rzeczywisty wzrost liczby osób doświadczających kryzysów zdrowia psychicznego, a nie nadużywanie zwolnień lekarskich?
5. Jakie mierzalne cele zamierza postawić sobie rząd w perspektywie najbliższych 5-10 lat w zakresie poprawy zdrowia psychicznego społeczeństwa oraz w jaki sposób zamierza monitorować skuteczność podejmowanych działań?
Z poważaniem
Joanna Mucha
Posłanka na Sejm RP