Interpelacja nr 18219

do ministra zdrowia

w sprawie uregulowania działalności tzw. receptomatów oraz przeciwdziałania procederowi wyłudzania leków

Zgłaszający: Joanna Wicha

Data wpływu: 02-07-2026

Szanowna Pani Minister,

do mojego biura poselskiego dotarły niepokojące informacje dotyczące możliwych licznych nieprawidłowości przy wystawianiu recept za pomocą teleporad. Według przekazanych mi informacji część podmiotów świadczących takie usługi działa w dużej mierze bez jakiejkolwiek skutecznej kontroli systemowej, co tworzy ogromną przestrzeń do nadużyć. Brak odpowiednich i precyzyjnych przepisów powoduje, że niezwykle ciężko jest chociażby oszacować rzeczywistą skalę patologii w tej dziedzinie, jednak napływające do nas sygnały są bardzo niepokojące.

Problem ten dostrzegają już nie tylko eksperci medyczni, ale również instytucje chroniące prawa konsumentów, takie jak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Z doniesień medialnych oraz działań urzędów wynika, że w przypadku wielu komercyjnych platform telemedycznych obiecywany kontakt z lekarzem stanowi jedynie fikcję. Cały proces bardzo często sprowadza się wyłącznie do pobieżnej analizy krótkiego formularza wypełnionego przez pacjenta, bez jakiejkolwiek realnej rozmowy czy wnikliwej weryfikacji stanu zdrowia. Dodatkowo pacjenci nierzadko są wprowadzani w błąd w kwestii czasu realizacji usługi, gdyż działania marketingowe obiecują załatwienie sprawy w kilka minut, podczas gdy w rzeczywistości regulaminy dają operatorom na to nawet kilkadziesiąt godzin.

Co więcej, zdarzają się drastyczne przypadki rejestrowania nieświadomych seniorów na fikcyjne wizyty. Przestępcy, generując fałszywe historie chorób osób starszych, bez trudu wyłudzają silne leki, które następnie mogą trafiać na czarny rynek. Taka sytuacja stwarza bezpośrednie i realne zagrożenie dla zdrowia publicznego.

Eksperci, w tym prezes Polskiego Towarzystwa Telemedycyny i e-Zdrowia, słusznie stoją na stanowisku, że podczas każdej teleporady powinien istnieć bezwzględny obowiązek weryfikacji historii zdrowotnej pacjenta. Narzędziem, które powinno do tego służyć, jest Internetowe Konto Pacjenta (IKP). Pełne dane medyczne muszą być dla lekarza swobodnie dostępne przed podjęciem decyzji o wystawieniu recepty. Jeżeli pacjent posiada rzetelną dokumentację, a w jego historii leków w IKP nie widać śladów nadużyć, lekarz może bezpiecznie i odpowiedzialnie wystawić potrzebną receptę. System wymaga wdrożenia ograniczeń w wystawianiu recept wyłącznie na podstawie wcześniejszej recepty lub w oparciu o samą dokumentację od specjalisty, bez przeprowadzenia wnikliwego wywiadu z pacjentem. Ponadto, aby dokumentacja medyczna od specjalisty mogła w ogóle stanowić podstawę do wystawienia leków przez platformę telemedyczną, nie powinna być ona starsza niż rok.

Biorąc pod uwagę wagę opisanego problemu, kieruję do Ministerstwa Zdrowia następujące pytania:

  1. Czy Ministerstwo Zdrowia planuje wprowadzenie obowiązkowej weryfikacji historii pacjenta w IKP podczas korzystania z usługi teleporady?
  2. Czy planowane jest wprowadzenie ograniczenia w wystawianiu recept wyłącznie na podstawie recept historycznych lub dokumentacji specjalistycznej starszej niż 12 miesięcy?
  3. W jaki sposób resort zamierza uszczelnić system teleinformatyczny, aby zapobiec procederowi wyłudzania leków z wykorzystaniem danych nieświadomych seniorów?
  4. Czy Ministerstwo Zdrowia pracuje nad rozwiązaniami prawnymi regulującymi działalność komercyjnych platform telemedycznych?
  5. Czy w ostatnich miesiącach do Ministerstwa Zdrowia docierały sygnały o nieprawidłowościach w wystawianiu recept podczas teleporad? Jeśli tak, jakie kroki zostały podjęte, by przeciwdziałać takim zdarzeniom w przyszłości?
  6. Czy Ministerstwo Zdrowia współpracuje z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) w celu wyeliminowania nieuczciwych praktyk rynkowych stosowanych przez operatorów platform telemedycznych, takich jak bezzasadne odmawianie zwrotu pobranych opłat w przypadku odmowy wystawienia recepty?