do ministra infrastruktury
w sprawie funkcjonowania Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, ochrony jezior, przeciwdziałania skutkom suszy hydrologicznej oraz realizacji działań związanych z utrzymaniem rzek i bezpieczeństwem przeciwpowodziowym
Zgłaszający: Wioletta Maria Kulpa
Data wpływu: 03-07-2026
Szanowny Panie Ministrze,
w ostatnich miesiącach do mojego biura poselskiego systematycznie wpływają kolejne zgłoszenia od mieszkańców, samorządowców oraz organizacji społecznych dotyczące pogarszającego się stanu jezior i cieków wodnych na terenie okręgu płocko-ciechanowskiego. Z roku na rok skala tych problemów narasta, a ich charakter wykracza już daleko poza pojedyncze przypadki, stając się problemem systemowym wymagającym zdecydowanej reakcji państwa.
W ubiegłym roku podejmowałam liczne interwencje dotyczące pogarszającego się stanu Jeziora Soczewka. W bieżącym roku prowadzę działania związane z ochroną Jeziora Zdworskiego, gdzie mieszkańcy alarmują o postępującym obniżaniu poziomu wody, pogarszającym się stanie ekosystemu oraz konieczności podjęcia pilnych działań naprawczych. Jednocześnie do mojego biura wpływają kolejne zgłoszenia dotyczące innych jezior znajdujących się na terenie powiatu płockiego i całego okręgu wyborczego. Oznacza to, że mamy obecnie do czynienia z narastającym kryzysem gospodarki wodnej.
Analizując dokumentację dotyczącą zarządzania jeziorami, zauważyłam wyraźną różnicę pomiędzy okresem sprzed reformy gospodarki wodnej a sytuacją po 2018 roku. Do czasu utworzenia Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie jeziora pozostawały pod nadzorem administracji melioracyjnej. Z zachowanej dokumentacji wynika, że prowadzono regularne badania jakości wód, monitoring, analizy oraz działania mające na celu ochronę jezior i przeciwdziałanie ich degradacji. Zarządzanie miało charakter kompleksowy i długofalowy.
Po przejęciu tych kompetencji przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie zakres obowiązków tej instytucji został znacząco rozszerzony. Jednocześnie trudno oprzeć się wrażeniu, że za przekazaniem nowych zadań nie poszło zapewnienie odpowiednich środków finansowych umożliwiających ich rzeczywistą realizację.
Wody Polskie odpowiadają obecnie za utrzymanie rzek, jezior i urządzeń wodnych, ochronę przeciwpowodziową, przeciwdziałanie skutkom suszy, utrzymanie infrastruktury hydrotechnicznej oraz szereg innych ustawowych obowiązków. Tymczasem w odpowiedzi na liczne interwencje mieszkańcy bardzo często słyszą, że wykonanie niezbędnych prac nie jest możliwe z uwagi na brak środków finansowych.
Jednocześnie należy zwrócić uwagę na rozproszenie kompetencji pomiędzy instytucjami odpowiedzialnymi za gospodarkę wodną. Wody Polskie odpowiadają za utrzymanie akwenów i urządzeń wodnych, natomiast monitoring jakości wód oraz badanie zanieczyszczeń pozostają w kompetencji Wojewódzkich Inspektoratów Ochrony Środowiska. W praktyce powoduje to rozdzielenie odpowiedzialności za stan jezior i rzek pomiędzy różne instytucje, co utrudnia szybkie diagnozowanie problemów i podejmowanie skutecznych działań naprawczych.
Z perspektywy mieszkańców to właśnie Wody Polskie są gospodarzem polskich wód. Tymczasem instytucja ta nie dysponuje pełnym zakresem narzędzi ani środków umożliwiających kompleksowe zarządzanie powierzonym majątkiem Skarbu Państwa.
W mojej ocenie należałoby rozważyć powrót do bardziej kompleksowego modelu zarządzania zasobami wodnymi. Wody Polskie powinny dysponować nie tylko środkami na utrzymanie rzek i jezior, ale również możliwością finansowania badań jakości wód, analiz zanieczyszczeń oraz prowadzenia bieżącego monitoringu. Pozwoliłoby to znacznie szybciej identyfikować zagrożenia, planować działania naprawcze i skuteczniej chronić polskie zasoby wodne.
Równolegle od wielu miesięcy podejmowane są działania dotyczące konieczności pogłębiania rzeki Wisły. Samorządy położone nad Wisłą wielokrotnie wskazują, że odkładanie osadów dennych ogranicza przepustowość rzeki, zwiększa zagrożenie powodziowe oraz negatywnie wpływa na bezpieczeństwo mieszkańców. Mimo licznych zapowiedzi, podpisywanych listów intencyjnych i deklaracji współpracy, samorządy nie dostrzegają rzeczywistych efektów tych działań. Bezpieczeństwo przeciwpowodziowe mieszkańców nie może opierać się na medialnych komunikatach ani na listach intencyjnych, które same w sobie nie stanowią gwarancji rozpoczęcia inwestycji czy zabezpieczenia środków finansowych.
Problem ten należy rozpatrywać również w kontekście postępujących zmian klimatycznych. Polska znajduje się obecnie wśród państw europejskich o jednych z najmniejszych zasobów wodnych przypadających na jednego mieszkańca. Coraz częściej eksperci alarmują o postępującej suszy hydrologicznej i procesie stepowienia znacznych obszarów kraju. Obniżający się poziom wód gruntowych, coraz dłuższe okresy bezopadowe oraz malejąca retencja powodują, że jeziora i rzeki stają się szczególnie narażone na degradację. Tym bardziej państwo powinno prowadzić aktywną, długofalową politykę ochrony zasobów wodnych opartą na stabilnym finansowaniu oraz kompleksowym zarządzaniu.
Nie sposób również pominąć kwestii gospodarki ściekowej. Skuteczna ochrona jezior i rzek nie będzie możliwa bez odpowiedniej edukacji ekologicznej. Powinna ona obejmować nie tylko mieszkańców, ale przede wszystkim jednostki samorządu terytorialnego, które odpowiadają za rozwój infrastruktury wodno-kanalizacyjnej oraz prowadzenie gospodarki ściekowej. Konieczne jest zwiększenie świadomości dotyczącej wpływu ścieków na stan wód powierzchniowych oraz upowszechnianie nowoczesnych rozwiązań ograniczających ich oddziaływanie na środowisko.
Jednocześnie samorządy muszą otrzymać realne wsparcie finansowe umożliwiające modernizację i rozbudowę oczyszczalni ścieków. W wielu gminach funkcjonują instalacje wymagające pilnych inwestycji oraz wdrożenia nowoczesnych technologii pozwalających na jeszcze skuteczniejsze oczyszczanie ścieków przed ich odprowadzeniem do jezior, rzek i innych cieków wodnych. Ochrona zasobów wodnych nie może ograniczać się wyłącznie do działań prowadzonych na samych akwenach. Musi obejmować również eliminowanie źródeł zanieczyszczeń poprzez rozwój nowoczesnej infrastruktury komunalnej.
Coraz częściej odnoszę wrażenie, że Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie zostało obciążone ogromnym zakresem odpowiedzialności, nie otrzymując jednocześnie odpowiednich narzędzi finansowych oraz organizacyjnych. Skutkiem tego jest narastanie problemów obserwowanych zarówno na jeziorach, jak i na największych polskich rzekach.
W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:
1. Czy Ministerstwo Infrastruktury dokonało analizy, czy obecny poziom finansowania Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie jest wystarczający do realizacji wszystkich ustawowych obowiązków tej instytucji?
2. Jakie środki finansowe zostały przeznaczone w latach 2018–2026 na ochronę jezior w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem województwa mazowieckiego?
3. Czy ministerstwo planuje uruchomienie odrębnego programu finansowania działań związanych z ochroną i rewitalizacją jezior?
4. Jakie środki finansowe zostały zabezpieczone na pogłębianie rzeki Wisły oraz jaki jest harmonogram realizacji tych prac?
5. Które odcinki Wisły zostaną pogłębione w latach 2026–2028 oraz jaka jest wartość planowanych inwestycji?
6. Czy ministerstwo zamierza zwiększyć finansowanie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, tak aby instytucja mogła skutecznie realizować zadania związane z ochroną jezior, przeciwdziałaniem suszy, bezpieczeństwem przeciwpowodziowym oraz utrzymaniem rzek?
7. Czy planowana jest nowelizacja przepisów regulujących funkcjonowanie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, która zapewni tej instytucji stabilne i adekwatne finansowanie odpowiadające zakresowi powierzonych obowiązków?
8. Czy ministerstwo posiada ocenę skutków reformy gospodarki wodnej przeprowadzonej w 2018 roku, w szczególności w zakresie ochrony jezior i realizacji zadań utrzymaniowych? Jeżeli tak, proszę o jej udostępnienie.
9. Czy ministerstwo analizuje możliwość rozszerzenia kompetencji Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie o zadania związane z finansowaniem lub prowadzeniem monitoringu jakości wód oraz badań zanieczyszczeń, tak aby zarządzanie jeziorami i rzekami miało charakter kompleksowy?
10. Czy prowadzone są prace nad zmianami organizacyjnymi lub legislacyjnymi ograniczającymi rozproszenie kompetencji pomiędzy Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie a Wojewódzkimi Inspektoratami Ochrony Środowiska?
11. Czy ministerstwo planuje przygotowanie ogólnopolskiego programu edukacyjnego dotyczącego ochrony zasobów wodnych, skierowanego zarówno do mieszkańców, jak i jednostek samorządu terytorialnego?
12. Czy planowane jest uruchomienie nowych programów finansowych wspierających modernizację gminnych oczyszczalni ścieków oraz wdrażanie nowoczesnych technologii ograniczających ilość zanieczyszczeń odprowadzanych do jezior i rzek?
13. Jakie działania systemowe podejmuje Ministerstwo Infrastruktury, we współpracy z innymi resortami, w celu przeciwdziałania skutkom suszy hydrologicznej, zwiększenia retencji wód powierzchniowych oraz ochrony polskich jezior?
Na zakończenie pragnę podkreślić, że niniejsza interpelacja nie jest wymierzona przeciwko pracownikom Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Z licznych rozmów prowadzonych z przedstawicielami tej instytucji wynika, że dostrzegają oni problemy i deklarują wolę ich rozwiązywania. Jednak bez zapewnienia odpowiednich środków finansowych, uporządkowania kompetencji oraz stworzenia spójnego modelu zarządzania gospodarką wodną skuteczna realizacja ustawowych obowiązków będzie coraz trudniejsza.
Polska gospodarka wodna wymaga dziś zdecydowanych działań legislacyjnych, organizacyjnych i finansowych. Potrzebujemy silnych i odpowiednio finansowanych Wód Polskich, skutecznej ochrony jezior, systemowego programu pogłębiania Wisły, rozwoju retencji, wsparcia samorządów w modernizacji oczyszczalni ścieków oraz szerokiej edukacji ekologicznej. Tylko kompleksowe działania pozwolą skutecznie przeciwdziałać skutkom suszy hydrologicznej, poprawić stan polskich wód i zapewnić bezpieczeństwo wodne obecnym oraz przyszłym pokoleniom.