do ministra nauki i szkolnictwa wyższego
w sprawie ryzyka ekonomicznego dla polskiego środowiska naukowego wynikającego z rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sprawie sporządzania wykazu wydawnictw monografii naukowych oraz wykazu czasopism naukowych i recenzowanych materiałów z konferencji międzynarodowych
Zgłaszający: Grzegorz Płaczek
Data wpływu: 13-07-2026
Szanowny Panie Ministrze,
na podstawie art. 14 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora zwracam się z interpelacją do właściwego ministra w interesie polskich podatników, badaczy i instytucji naukowych.
W dniu 13 maja 2026 r. Rządowe Centrum Legislacji opublikowało rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sprawie sporządzania wykazu wydawnictw monografii naukowych oraz wykazu czasopism naukowych i recenzowanych materiałów z konferencji międzynarodowych. Rozporządzenie to wprowadza fundamentalne zmiany w systemie oceny i punktacji czasopism naukowych, bezpośrednio wpływając na system ewaluacji jednostek naukowych, decyzje publikacyjne polskich badaczy oraz – co wymaga szczególnego podkreślenia – na ekonomiczne warunki funkcjonowania rynku wydawnictw naukowych i model finansowania dostępu do nauki w Polsce.
Część środowiska naukowego przyjęło nowe przepisy z głębokimi wątpliwościami. Przewodniczący Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego prof. Marcin Pałys określił nowe rozporządzenie wprost mianem „eksperymentu“, stwierdzając, że dopiero publikacja list pokaże, czy zmiana jest na lepsze. Pytam: czy właściwe jest, by polskie środowisko naukowe – w tym setki uczelni, tysiące badaczy i instytucji naukowych – było poddawane regulacyjnemu eksperymentowi bez uprzedniego, pełnego i transparentnego rachunku ekonomicznych skutków tych zmian? W Konfederacji stoimy na stanowisku, że regulacje powinny być poprzedzone rzetelnymi analizami, nie opierać się na życzeniowym myśleniu biurokratów.
Rozporządzenie wprowadza m.in. możliwość obniżenia punktacji czasopism w przypadku stwierdzenia przez Komisję Ewaluacji Nauki „nierzetelnych praktyk publikacyjnych“, w szczególności dotyczących liczby wydań specjalnych lub liczby artykułów opublikowanych w wydaniach specjalnych. Regulacja posługuje się pojęciami nieostrymi, nie definiując jednoznacznie progu, od którego liczba wydań specjalnych staje się „nadmierna“, ani metodologii, według której komisja będzie dokonywała tych ocen. To nie jest przypadkowe niedopatrzenie legislacyjne – to strukturalna wada, która de facto przyznaje KEN władztwo dyskrecjonalne o niejasnych granicach, stwarzając ryzyko uznaniowych, a tym samym arbitralnych decyzji wpływających na pozycję wydawców, uczelni i badaczy.
Szczególną uwagę zwraca fakt, że model Open Access – w którym działają m.in. liczni wydawcy współpracujący z polskim środowiskiem akademickim – oparty jest na opłatach autorskich (Article Processing Charges, APC), a wydania specjalne stanowią uznany i powszechny instrument komunikacji naukowej stosowany przez wszystkie wiodące wydawnictwa na świecie, w tym przez Elsevier, Springer Nature, Mdpi, Wiley, Taylor & Francis i inne. Selektywne, oparte na kryteriach ilościowych penalizowanie tego modelu może skutkować nieuzasadnionym faworyzowaniem modelu subskrypcyjnego, który pochłania z budżetów uczelnianych i budżetu państwa gigantyczne, nieujawnione publicznie kwoty. Polskie uczelnie i biblioteki akademickie wydają rocznie dziesiątki milionów złotych na subskrypcje baz danych i czasopism naukowych – środki, które mogłyby zasilić badania i polskich naukowców.
Mając powyższe na uwadze, działając w interesie polskich podatników, badaczy i instytucji naukowych, kieruję do Pana Ministra następujące pytania:
Na koniec pragnę podkreślić, że Konfederacja Wolność i Niepodległość stoi na stanowisku, iż regulacje państwowe ingerujące w rynek – w tym rynek wydawniczy i naukowy – powinny być wprowadzane wyłącznie wtedy, gdy istnieje ku temu wyraźna, udokumentowana potrzeba, a ich skutki zostały uprzednio poddane rzetelnemu badaniu. Tymczasem rozporządzenie z 13 maja 2026 r. wprowadza daleko idące konsekwencje dla całego ekosystemu naukowego opierając się na nieostrych kryteriach, które przyznają organowi administracji publicznej uznaniowe kompetencje mogące być instrumentalizowane w sposób sprzeczny z zasadami pewności prawa i równego traktowania uczestników rynku.
Z poważaniem
Grzegorz Płaczek
Poseł na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej