Interpelacja nr 18576

do ministra zdrowia

w sprawie bezpłatnych szczepień przeciwko HPV - druga dawka

Zgłaszający: Wioleta Tomczak, Piotr Górnikiewicz, Ewa Schädler, Paweł Śliz

Data wpływu: 13-07-2026

Szanowna Pani Minister,

bezpłatne szczepienia przeciwko HPV dla dzieci pomiędzy 9. a 14. rokiem życia to ważny i potrzebny program. Cieszymy się, że od jego obecnej implementacji we wrześniu 2024 roku Ministerstwo Zdrowia wsłuchiwało się w głos środowiska lekarskiego i wprowadzało kolejne zmiany, które zwiększały dostępność tychże szczepień, takie jak możliwość bezpłatnego przyjęcia drugiej dawki już po ukończeniu 14. roku życia, o ile pierwsze szczepienie odbyło się w wyznaczonym czasie.

Niestety, pomimo tych działań ogólna wyszczepialność przeciwko HPV pozostaje niska. Według danych przedstawionych przez Główny Inspektorat Sanitarny w listopadzie 2025 roku, zaledwie 16% osób do 16. roku życia zostało zaszczepionych. Oznacza to ponad 762 tys. osób z populacji liczącej 4 mln 734 tys. w tej grupie wiekowej. W tej sytuacji konieczne jest podjęcie dalszych działań, które mogą zwiększyć wyszczepialność.

Jednym z problemów, z jakimi zgłaszają się do mnie rodzice są zbyt surowe ramy czasowe związane z przyjęciem drugiej dawki. Poprawne zaszczepienie przeciwko HPV odbywa się w schemacie dwóch szczepień, gdzie drugie szczepienie powinno mieć miejsce w terminie 6-12 miesięcy po pierwszym. Zgodnie z obecnie obowiązującymi zasadami, drugie szczepienie jest refundowane wyłącznie w trakcie tego sześciomiesięcznego okna. Jeżeli z różnych przyczyn rodzic nie zdąży - będzie zmuszony albo przerwać cykl szczepień, albo zapłacić za drugą dawkę 500 zł.

Lekarze jednoznacznie rekomendują, że szczepienie powinno zostać dokończone, nawet jeżeli pomiędzy dawkami upłynęło więcej niż 12 miesięcy. Tymczasem z wielu powodów zaszczepienie dziecka we wskazanym terminie może być trudne: organizacja szczepień w szkołach pozostawia wiele do życzenia, bo jeśli dziecka nie ma przy drugim szczepieniu, bądź ma w tym czasie przeciwwskazania do szczepienia w ten jeden określony przez szkołę dzień, to organizacja szczepienia przez rodziców na własną rękę, najczęściej w nie swojej przychodni, może stanowić realne wyzwanie.

W tej sytuacji zwracam się z następującymi pytaniami:

  1. Czy Ministerstwo Zdrowia dysponuje statystykami, jaki procent dzieci, które odebrały pierwszą dawkę szczepionki w ramach programu, nie zostało zaszczepionych ponownie w wyznaczonym terminie?

  2. Czy Ministerstwo Zdrowia prowadzi akcję informacyjną, która uświadamiałaby rodziców o utracie refundacji, jeżeli termin 12 miesięczny nie zostanie utrzymany?

  3. Czy Ministerstwo Zdrowia rozważa wydłużenie okresu, w jakim druga dawka szczepienia będzie refundowana lub częściowo refundowana - nawet jeżeli rekomendowany okres 12 miesięcy upłynie?

Aby program szczepień był skuteczny, musimy sprawić, aby formalności związane z jej przyjęciem były ograniczone do minimum oraz zlikwidować przeszkody, które mogą stanąć na drodze osób, które chcą zaszczepić swoje dzieci, jednak nie mają po temu wystarczających środków. Poluzowanie obowiązujących terminów w tym wypadku może temu celowi służyć.

Z wyrazami szacunku

Wioleta Tomczak

Posłanka na Sejm RP