w sprawie realizacji zobowiązań Skarbu Państwa wobec osób uprawnionych do rekompensaty za nieruchomości pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, tzw. mienie zabużańskie
Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Tomasz Szymański
Warszawa, 01-09-2026
Szanowny Panie Marszałku,
w odpowiedzi na interpelację numer 19001 Pani Poseł Marii Małgorzaty Janyski, Pani Poseł Krystyny Sibińskiej, Pana Piotra Głowskiego i Pani Poseł Zofii Czernow w sprawie realizacji zobowiązań Skarbu Państwa wobec osób uprawnionych do rekompensaty za nieruchomości pozostawione poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, tzw. mienie zabużańskie – skierowaną do Ministra Finansów i Gospodarki – przekazaną zgodnie z właściwością[1] Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji w celu udzielenia odpowiedzi, uprzejmie przedstawiam poniższe informacje.
Zgodnie art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa”. Reguła ta znajduje również potwierdzenie w art. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego[2], w myśl którego „Organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa”. Powyższa zasada legalizmu stanowi fundament praworządności, zobowiązując organy administracji publicznej do działania wyłącznie w oparciu o przepisy prawa i nieprzekraczania ich.
W art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej[3] wyraźnie ograniczono uprawnionym wysokość rekompensaty za pozostawioną nieruchomość do 20% jej wartości. Było to zamierzone działanie ustawodawcy. Należy podkreślić, że ustawodawca ma możliwość ograniczenia praw majątkowych obywateli m.in. ze względu na interes publiczny, tj. barierę zdolności realizacyjnych państwa, będącego dobrem wspólnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 9 kwietnia 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 2227/13 (zaaprobowanym przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem o sygn. I OSK 2435/14) zwrócił uwagę, że nawet Europejski Trybunał Praw Człowieka w rozstrzygnięciu z dnia 4 grudnia 2007 r. 50003/99 w sprawie Wolkenberg i inni v. Polska stwierdził, iż zważywszy na znaczenie różnych społecznych, prawnych i gospodarczych względów, które władze musiały uwzględnić przy rozstrzyganiu o roszczeniach zabużan, należy uznać, iż Państwo miało do czynienia z wyjątkowo trudną sytuacją obejmującą dokonanie wyboru co do tego, z jakich finansowych i moralnych zobowiązań Państwo mogło się wywiązać w stosunku do osób, które doznały w przeszłości szkody. Wybór dokonany przez organy władzy krajowej, w szczególności decyzja o ustanowieniu odgórnego ograniczenia wysokości rekompensaty do 20%, nie wydaje się nierozsądna lub nieproporcjonalna, zważywszy na szeroki margines uznania dostępny władzom krajowym, jak i na okoliczność, iż celem rekompensaty nie było zapewnienie naprawienia konkretnego wywłaszczenia, lecz złagodzenie skutków odebrania mienia, za które państwo polskie nie było odpowiedzialne. Biorąc zatem pod uwagę interes publiczny, powinności państwa z tytułu innych ważnych dla społeczeństwa funkcji, barierę zdolności realizacyjnych państwa, to miarkowanie kompensacji stosownie do realnych możliwości majątkowych państwa było i jest konieczne. Podyktowane jest to potrzebami bezpieczeństwa państwa, interesem publicznym i ochroną innych wartości konstytucyjnych.
Należy również wskazać, że oprócz ustawowego ograniczenia wysokości rekompensaty do 20% wartości nieruchomości pozostawionej, ustawowego ograniczenia czasowego składania wniosków o potwierdzenie prawa do rekompensaty oraz charakteru tego prawa, z którym wiąże się podział rekompensaty na następców prawnych właściciela mienia zabużańskiego, na ustalenia co do wysokości rekompensaty ma wpływ również szereg przesłanek z ustawy dotyczących warunków, jakie musiał spełnić właściciel nieruchomości kresowej, aby jego następcy prawni mogli otrzymać obecnie rekompensatę. Przykładowo, jeśli nieruchomość była przedmiotem współwłasności dwóch osób w udziałach po 1, a tylko jeden z właścicieli spełnił wszystkie ustawowe wymogi, o których mowa w art. 1 i 2 ustawy, a drugi ich nie spełnił, gdyż np. nie miał miejsca zamieszkania na byłym terytorium RP przed wojną, albo nie opuścił Kresów z przyczyn, o których mowa w ustawie, to 20% wysokość rekompensaty nie będzie liczona od wartości całości nieruchomości, lecz jedynie od 1 jej wartości. Z kolei następcy prawni właściciela mienia zabużańskiego również muszą spełniać określone prawem wymogi – tj. wykazać nie tylko ciągłość następstwa prawnego odpowiednimi dokumentami spadkowymi, lecz także wykazać swoje obywatelstwo polskie. Tym samym brak obywatelstwa polskiego po stronie któregoś z następców prawnych również może przyczynić się do obniżenia łącznej wartości wysokości wypłacanej rekompensaty – stosownie do udziałów w rekompensacie osoby, która obywatelstwa tego nie wykazała. Powyższe wymogi wynikają z art. 1, art. 2 i art. 3 ustawy. Tym samym jest możliwe, aby – tak, jak w podanym w interpelacji przykładzie – wartość nieruchomości została określona na około 660 tys. zł, a wypłacona rekompensata wyniosła około 75 tys. zł, a jednocześnie pozostawało to w zgodności z obowiązującymi przepisami prawa.
Ponadto informuję, że dotychczas wypłacono rekompensaty za mienie zabużańskie w oparciu o ustawę w łącznej wysokości ponad 5,2 mld zł. W momencie tworzenia Funduszu Rekompensacyjnego w uzasadnieniu do projektowanej ustawy regulującej przedmiot rekompensat za mienie zabużańskie zakładano, że zapotrzebowanie na środki z przeznaczeniem na wypłatę rekompensat będzie wynosiło około 1,7 mld zł. Tym samym znacznie przekroczono już wysokość środków zakładanych przez ustawodawcę przy tworzeniu ustawy na realizację jej celów.
Na ukształtowanie modelu rekompensat wpływ miał przede wszystkim historyczny przebieg regulacji przedmiotowych roszczeń. Umowy republikańskie i pozostałe umowy, o których mowa w art. 1 ustawy nie ustanawiały klasycznego roszczenia odszkodowawczego za utraconą nieruchomość. Mechanizm ten w dużej mierze miał charakter pomocowy, chodziło bowiem o pomoc obywatelom w zagospodarowaniu się w nowych warunkach na terenach obecnej Polski. Przez wiele lat podstawową formą realizacji tego uprawnienia było tzw. prawo zaliczenia, które polegało na tym, że wartość pozostawionego mienia można było zaliczyć na poczet ceny nabycia nieruchomości Skarbu Państwa czy opłat z tytułu użytkowania wieczystego. Nie chodziło więc początkowo o wypłatę pieniędzy, lecz bardziej o socjalną pomoc państwa dla repatriantów. Z biegiem lat rekompensaty coraz bardziej zaczęły tracić swój charakter pomocowy, a uprawnieni zaczęli je postrzegać jako odszkodowanie, co było naturalnym procesem związanym z faktem, że w postępowaniach o rekompensaty coraz częściej występowali już przedstawiciele kolejnego pokolenia repatriantów, a nie sami repatrianci. Pomimo tego zjawiska ustawodawca jednak nie przyjął modelu pełnego odszkodowania, gdyż musiał wyważyć interes jednostki z interesem publicznym związanym z możliwościami finansowymi państwa. Trybunał Konstytucyjny w wyroku o sygn. K 2/04 stwierdził, że uznaje za dopuszczalną możliwość ustawowego ograniczenia praw majątkowych obywateli m.in. ze względu na interes publiczny i barierę zdolności realizacyjnych państwa, będącego „dobrem wspólnym” (art. 1 Konstytucji) oraz z uwagi na wzgląd na zdolność państwa do wywiązania się z jego podstawowych powinności. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (np. por. wyrok o sygn. I OSK 1708/15) również podkreśla się, że państwo polskie musiało zmierzyć się z wyjątkowo trudną sytuacją i podjąć złożone decyzje polityczne na wielką skalę. Duża liczba zainteresowanych osób oraz bardzo wysoka wartość ich roszczeń, to z pewnością czynniki, które trzeba uwzględniać przy ocenie tego, czy zachowano wymaganą „sprawiedliwą równowagę”.
Warto zaznaczyć, że zdarzają się wnioski o wszczęcie postępowań nadzwyczajnych wobec postępowań już zakończonych potwierdzeniem prawa do rekompensaty, ale przyczynami takich żądań są, co do zasady, okoliczności o których mowa w art. 145 §1 k.p.a. (przesłanki wznowienia postępowania), art. 154 § 1 i art. 155 k.p.a. (przesłanki zmiany decyzji), czy art. 156 § 1 k.p.a. (przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji).
Przedstawiając powyższe jednocześnie informuję, że nie są planowane zmiany w zakresie wysokości prawa do rekompensaty.
Z poważaniem
z up. Tomasz Szymański
Sekretarz Stanu
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji
[1] Pismem Pana Jarosława Nenemana, Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Finansów, o sygn. PG9.054.1.2026 z 18 sierpnia 2026 r.
[2] Dz. U. z 2025 r. poz. 1691, dalej również jako: k.p.a.
[3] Dz. U. z 2017 r. poz. 2097, dalej również jako: ustawa.