do ministra spraw zagranicznych
w sprawie działań nielegalnego likwidatora TVP SA przeciwko stacji "Biełsat"
Zgłaszający: Paweł Jabłoński
Data wpływu: 15-03-2024
Szanowny Panie Ministrze,
w dniu 12 marca br. pani Agnieszka Romaszewska, twórczyni i wieloletnia dyrektor kanału „Biełsat”, poinformowała, że została zwolniona z pracy przez nielegalnego likwidatora TVP SA (należy przypomnieć, że wniosek ministra kultury i dziedzictwa narodowego o wpis likwidacji TVP SA do rejestru przedsiębiorców został oddalony przez sąd rejestrowy), a ponadto, że finansowanie kanału ma zostać ograniczone aż o 47%. Ponadto stacja „Biełsat” ma zostać „rozkawałkowana” poprzez usunięcie z niej programów rosyjskojęzycznych.
Stacja „Biełsat” finansowana jest w zasadniczej części z budżetu MSZ i od wielu lat stanowi kluczowy element polskiej polityki wschodniej. Kanał ten jest dla wielu Białorusinów jednym z głównych źródeł informacji niezależnych od reżimu Aleksandra Łukaszenki nielegalnie sprawującego urząd prezydenta Białorusi po sfałszowanych wyborach w 2020 r. To z „Biełsatu” obywatele Białorusi dowiadywali się o represjach wobec demokratycznej opozycji i społeczeństwa obywatelskiego oraz o innych przestępstwach reżimu Łukaszenki. Dziennikarze „Biełsatu” od lat są prześladowani, ścigani i skazywani przez miński reżim. „Biełsat” to jedna z najważniejszych instytucji demokratycznego społeczeństwa na Białorusi.
Co równie ważne, nigdy dotąd „Biełsat” nie był przedmiotem zasadniczych sporów politycznych w naszym kraju, a jego funkcjonowanie i rozwój stanowią część polskiej racji stanu.
Informacje o radykalnym ograniczeniu budżetu „Biełsatu” – o 47%, a więc w stopniu mogącym grozić jego faktyczną likwidacją – są niezwykle niepokojące. Destrukcja tej instytucji z całą pewnością zaszkodzi demokratycznemu społeczeństwu na Białorusi. Zaszkodzi także Polsce, a równocześnie przysłuży się realizacji celów reżimowej polityki Białorusi i Rosji, państw wrogo nastawionych do naszego kraju.
Co gorsza, to niejedyny w ostatnich tygodniach sygnał z Polski o zmianach korzystnych dla tych reżimów. Należy przypomnieć, że w styczniu br. minister sprawiedliwości – prokurator generalny Adam Bodnar mianował (z naruszeniem przepisów ustawy Prawo o prokuraturze) prokurator Annę Adamiak do Prokuratury Krajowej, tj. na jedno z najważniejszych stanowisk w Prokuraturze RP.
Pani Anna Adamiak to prokurator, która w 2011 r. była referentem sprawy Alesia Bialackiego, białoruskiego opozycjonisty, laureata Pokojowej Nagrody Nobla. W sprawie tej Prokuratura RP – wbrew rekomendacjom MSZ RP – wydała białoruskim służbom istotne dokumenty, które posłużyły do skazania Alesia Bialackiego na 4,5 roku kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. To jedna z najbardziej wstydliwych kart w historii polskiej prokuratury w ostatnich 35 latach.
Dziś pani Anna Adamiak nie tylko została awansowana do Prokuratury Krajowej – prokurator Bodnar uczynił ją także rzecznikiem tej instytucji, a więc twarzą całej polskiej prokuratury. To wymowny sygnał, który z pewnością również przysłuży się celom reżimów w Mińsku i Moskwie.
Szanowny Panie Ministrze!
Czy informacje o ograniczeniu budżetu „Biełsatu” i o radykalnych zmianach w jego kierownictwie oraz ofercie programowej są prawdziwe?
Czy nielegalny likwidator, inni przedstawiciele TVP SA lub minister kultury i dziedzictwa narodowego konsultowali się w tej kwestii z MSZ?
Jeżeli tak, to jakie jest w tej sprawie stanowisko MSZ?