Interpelacja nr 2092

do prezesa Rady Ministrów

w sprawie działań rządu RP wobec prorosyjskiej decyzji RFN dotyczącej pocisków Taurus

Zgłaszający: Paweł Jabłoński

Data wpływu: 15-03-2024

Szanowny Panie Premierze,

26 lutego br. kanclerz RFN Olaf Scholz oświadczył, że nie przekaże Ukrainie manewrujących pocisków rakietowych dalekiego zasięgu Taurus - wskazując, że nie Niemcy "nie staną się stroną wojny - ani bezpośrednio, ani pośrednio".

Sprzeciw wobec przekazania tych pocisków Scholz powtórzył kilkakrotnie - ostatnio w trakcie debaty w Bundestagu w dniu 13 marca - twierdząc m.in., że "jako kanclerz ma obowiązek zapobiec zaangażowaniu Niemiec w tę wojnę".

Stanowisko to jest sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i prawem międzynarodowym: Niemcy przekazywały wszak dotąd Ukrainie różnego rodzaju broń i amunicję - choć w ilościach dalece niewystarczających i nieodzwierciedlających ich możliwości - a zatem co do istoty, w myśl prawa międzynarodowego, przekazanie pocisków Taurus nie oznaczałoby jakiejkolwiek zmiany ich statusu wobec agresji Rosji na Ukrainę.

Co gorsza, stanowisko to w praktyce oznacza podjęcie przez Niemcy świadomej decyzji politycznej o powstrzymaniu się od kroku, który może znacząco pomóc w pokonaniu Rosji - a co najmniej zapobiec porażce Ukrainy i jej podporządkowaniu przez reżim Putina.

Jest to więc stanowisko niezwykle groźne dla bezpieczeństwa naszego kraju - oznacza bowiem, że Niemcy - choć w deklaracjach sprzeciwiają się rosyjskiej agresji - de facto prowadzą obecnie politykę korzystną dla Rosji, pozwalając jej na osiągnięcie militarnych celów na Ukrainie i przygotowanie do kolejnych ataków na państwa Europy Środkowej, w tym Polskę.

Z tym większymi oczekiwaniami obserwowałem zapowiedzi rozmowy Pana Premiera z Kanclerzem Scholzem w trakcie szczytu Trójkąta Weimarskiego, do których dojść miało 15 marca w Berlinie. Liczyłem na to, że w rozmowach tych przekona Pan go do przekazania Ukrainie pocisków Taurus.

Oczekiwałem, że pójdzie Pan w tym zakresie w ślady Pana poprzednika, premiera Mateusza Morawieckiego, który w 2022 i 2023 r. skutecznie przekonał kanclerza Scholza m.in. do przekazania czołgów Leopard, systemów Patriot, do rezygnacji z rosyjskiego gazu i ropy naftowej czy do zamrożenia rosyjskich rezerw i aktywów.

Skuteczność ta była możliwa dzięki dwóm czynnikom:

1) odwadze i woli politycznej, aby stawiać wobec Niemiec zdecydowane żądania zmiany ich błędnej, prorosyjskiej polityki; oraz
2) skutecznemu zbudowaniu przez Polskę sojuszu - koalicji podobnie myślących państw, przede wszystkim krajów Europy Środkowej, Wielkiej Brytanii, USA i Kanady.

Często usiłuje Pan przedstawiać samego siebie i swój rząd jako niezwykle skuteczny na arenie międzynarodowej. Z tym większym rozczarowaniem przyjmuję fakt, iż w oświadczeniu po Pańskim spotkaniu z kanclerzem Scholzem oraz prezydentem Macronem w dniu 15 marca deklaracji o przekazaniu Ukrainie pocisków Taurus zabrakło.

Zwracam uwagę, że o Pańską gotowość do prowadzenia wobec RFN asertywnej polityki pytałem Pana w trakcie sejmowej debaty nad wotum zaufania dla Pańskiego rządu w dniu 12 grudnia 2023 r. Pytałem wówczas, czy była w przeszłości choć jedna sytuacja, w której miał Pan odwagę w istotnych kwestiach sprzeciwić się błędnej, prorosyjskiej polityce Niemiec w przeszłości - oraz czy będzie miał Pan odwagę, aby sprzeciwiać się jej w trakcie obecnej kadencji.

Do dnia dzisiejszego nie uzyskałem na te pytania odpowiedzi.

Mając to na uwadze, Szanowny Panie Premierze, uprzejmie proszę o wskazanie:

1. Czy w ostatnim czasie podjął Pan jakąkolwiek próbę przekonania kanclerza RFN, aby przekazał Ukrainie pociski Taurus?

2. Czy podjął Pan próbę zbudowania międzynarodowej koalicji sojuszników, którzy mogliby w tym Pana wesprzeć?

3. Jeżeli Pan takich działań nie podjął - dlaczego?

Z wyrazami szacunku