do ministra klimatu i środowiska
w sprawie budowy elektrowni wodnych i szczytowo-pompowych w Polsce
Zgłaszający: Jarosław Sachajko, Anna Gembicka, Paweł Sałek, Marek Jakubiak
Data wpływu: 16-03-2024
Młyny poruszane siłą wody pojawiły się w Polsce na początku XII wieku, jest to wynalazek o antycznym rodowodzie, w Polsce rozpowszechniły się w okresie gospodarki czynszowej. Schyłek ich użytkowania nastąpił w XIX wieku wraz z rozwojem młynów motorowych. Historia młynów w Polsce jest przebogata i z pewnością całą tę infrastrukturę warto wykorzystać dla wyzwań współczesności, realizować ona może bowiem wiele celów ze spektrum tak ważnej dziś szeroko rozumianej ochrony przyrody, w celu zapobiegania skutkom suszy i powodzi, rozwoju turystyki i komunikacji oraz zachowania dziedzictwa kulturowo-historycznego.
W przeszłości energia wodna generowana przez młyny była wykorzystywana w gospodarstwach klasztornych. Z czasem nowa technika została z powodzeniem przejęta przez przedsiębiorców świeckich, dla których stała się źródłem znacznych zysków. Młyny na Pomorzu, Śląsku, w Wielkopolsce i Małopolsce były bardziej powszechne niż na Kujawach czy Mazowszu. Zdecydowana większość była skupiona nad małymi rzeczkami, co wynikało z łatwiejszej budowy urządzeń technicznych oprowadzających wodę. Na terenach górskich i podgórskich koła młyńskie były ważnym elementem pozyskiwania sił przyrody dla potrzeb ludzkich, bowiem liczne i wartkie strumienie zapewniały dostateczną ilość energii dla poruszania rozmaitych urządzeń. Polacy rzeczywiście zgłębili istotę młynów wodnych i szczycili się nową myślą techniczną, gdyż już pod koniec XVII wieku opracowali kompendium wiedzy o zasadach działania młynów i innych urządzeń wodnych. W 1690 roku ukazał się bowiem podręcznik budowy młynów pt. „Architekt Polski” autorstwa Stanisława Solskiego.
Nie można pominąć niezwykle ważnej roli lokalnych spiętrzeń wody w gospodarce wodnej, co powinno być wykorzystane dziś wobec wyzwań polityki klimatycznej. Młyny wodne i towarzysząca im infrastruktura pozwala na montaż małych elektrowni wodnych, które korzystają z odnawialnych źródeł energii, a zatem nie generują emisji szkodliwych gazów i nieczystości oraz pozwalają na zmniejszenie zużycia paliw. Pozytywnie wpływają na lokalne warunki hydrologiczne poprzez podnoszenie poziomu wód gruntowych na obszarze powyżej progu. Zwiększenie tzw. małej retencji przyczynia się do poprawy bioróżnorodności, a także minimalizuje negatywne skutki suszy, które są szczególnie dotkliwe dla rolnictwa. Ponadto elektrownie wodne zmniejszają erozję denną powyżej progu i przyczyniają się między innymi do zachowania drożności koryta oraz zabezpieczenia skarp, dzięki czemu zmniejsza się ryzyko zalania przez rzekę okolicznych terenów podczas wezbrań. Wytwarzana przez elektrownie wodne energia może zasilać gospodarstwa i niewielkie zakłady pracy, a także stanowić rezerwę energetyczną na wypadek awarii. Warto sobie uświadomić, iż krajobrazy młyńskie są cenne i warte zachowania i wykorzystania, gdyż dzięki sieci stawów i kanałów możliwe jest gromadzenie i zatrzymywanie wody w zlewniach, a więc ochrona krajowych zasobów wodnych. Ma to również duże znaczenie w ochronie przeciwpowodziowej i zapobieganiu podtopieniom.
Choć historia młynów wodnych liczy sobie ponad dwa tysiące lat, to obiekty te nadal mogą pełnić ważną rolę dla człowieka i środowiska. Przystosowanie ich do naszych współczesnych warunków pozwoli niewątpliwie na ochronę przyrody, zapobieganie skutkom suszy i powodzi, rozwój turystyki i komunikacji oraz zachowanie dziedzictwa kulturowo-historycznego.
Doświadczenie pokazuje, iż eksploatacja elektrowni wodnych charakteryzuje się zazwyczaj niskimi kosztami, głównie ze względu na ich zautomatyzowanie i ograniczoną obecność personelu na miejscu podczas regularnej pracy. To przekłada się na oszczędności kosztów eksploatacji, umożliwiając wykorzystanie potencjału energetycznego w stosunkowo tani sposób.
W związku z powyższym, zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie odpowiedzi na postawione niżej pytania: