Interpelacja nr 2406

do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej

w sprawie analizy potencjalnych, w tym długofalowych skutków polityki prowadzonej przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska w PGL Lasy Państwowe dla rynku pracy

Zgłaszający: Dariusz Matecki, Michał Woś, Jacek Ozdoba, Norbert Jakub Kaczmarczyk, Marcin Romanowski, Sebastian Kaleta

Data wpływu: 26-03-2024

W związku ze stanowiskiem Związku Zawodowego „Budowlani” w sprawie poważnych zagrożeń dla rynku pracy w przemyśle drzewnym, meblarskim i leśnictwie, które zostało przesłane do posłów, w którym związek ten wyraża najwyższe zaniepokojenie działaniami minister klimatu i środowiska podważającymi zasady gospodarki leśnej prowadzonej w Polsce od dziesięcioleci, proszę o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytania znajdujące się pod treścią tego stanowiska.

Związek Zawodowy „Budowlani” zrzeszający pracowników przemysłu drzewnego, meblarskiego, leśnictwa, ochrony przyrody, budownictwa, mieszkalnictwa i przemysłu wyrobów budowlanych wyraża najwyższe zaniepokojenie działaniami minister klimatu i środowiska podważającymi zasady gospodarki leśnej prowadzonej w Polsce od dziesięcioleci.

Podjęcie 8 i 23 stycznia 2024 r. decyzji skutkujących wstrzymaniem i ograniczeniem pozyskiwania drewna w znacznej liczbie nadleśnictw Lasów Państwowych zostało podjęte bez podania merytorycznego uzasadnienia i wyraźnie bez analizy konsekwencji społecznych i gospodarczych takiego działania resortu. Towarzyszyła mu jedynie medialna kampania nagłaśniająca tezę o rzekomej rabunkowej gospodarce leśnej w zasobach Lasów Państwowych i tragicznym stanie ochrony przyrody w naszym kraju.

Nasz związek jest przekonany o konieczności adekwatnej reakcji na zmiany klimatyczne i prowadzenia skutecznej ochrony środowiska naturalnego kraju. Wielokrotnie dawaliśmy temu wyraz, uczestnicząc w inicjatywach i projektach zorientowanych na ograniczenie emisji w sektorach, w których jesteśmy aktywni, działaniach na rzecz podniesienia efektywności energetycznej i wprowadzenia zasad gospodarki o obiegu zamkniętym. Zdecydowanie popieramy rozwój zrównoważonej i społecznie odpowiedzialnej gospodarki leśnej i polityki ochrony przyrody.

Uważamy jednocześnie, że wewnętrznie niespójne decyzje minister klimatu i środowiska dotyczące wstrzymania pozyskiwania drewna i medialne zapowiedzi „lawinowego” tworzenia nowych parków narodowych nie mają nic wspólnego z promocją takiej polityki i służą jedynie realizacji postulatów najbardziej radykalnych organizacji proekologicznych. Organizacje takie mają pełne prawo do wyrażania swoich poglądów. Administracja rządowa nie jest jednak powołana do wyłącznej reprezentacji ich poglądów, a do prowadzenia polityki uwzględniającej zarówno potrzeby ochrony środowiska, jak i wiążące się z nią uwarunkowania społeczne i gospodarcze. W przeciwieństwie do radykalnych organizacji proekologicznych dostrzegamy, że na terenach, które trzeba objąć ochroną środowiska, żyją ludzie, działają podmioty gospodarcze, a każda decyzja głęboko ingerująca w warunki ich życia i działalności wywołuje określone konsekwencje.

Koronnym argumentem decydentów z Ministerstwa Klimatu i Środowiska jest to, że ich działania wynikają z umowy koalicyjnej. Mamy nadzieję, że w umowie tej nie zapisano, że pracownicy uzyskujący środki do życia z pracy w lesie i przedsiębiorstwa działające w branży leśnej mają stracić dochody i możliwości działalności. Mamy też nadzieję, że umowa ta nie zakłada masowej ucieczki dużych firm przemysłu meblarskiego i drzewnego z Polski, utraty znacznych środków budżetowych na poziomie krajowym i samorządowym.

Decyzja o radykalnym ograniczeniu pozyskiwania drewna w Lasach Państwowych, podobnie jak zapowiadane decyzje o tworzeniu wielu nowych parków narodowych, będą miały daleko idące konsekwencje społeczne i gospodarcze:

- dla osób i firm, szczególnie działających na poziomie lokalnym w branży drzewnej, pozbawiając firmy i pracowników źródeł dochodu i środków utrzymania,

- dla samorządów lokalnych uzyskujących dochody z działalności firm sektora leśnego, drzewnego i meblarskiego,

- dla przemysłu drzewnego i meblarskiego, powodując zapowiadaną już przez pracodawców możliwą relokację produkcji poza granice kraju, związaną z brakiem surowca i radykalnym wzrostem jego ceny; oznacza to również utratę wielu miejsc pracy i dochodów budżetu państwa,

- dla innych sektorów, w tym budownictwa korzystającego z surowca drzewnego, wiążące się z brakiem tego surowca i wzrostem cen.

Związek Zawodowy „Budowlani” podziela opinie organizacji pracowniczych, organizacji pracodawców i środowisk samorządowych wskazujących na negatywne konsekwencje, niespójność i brak transparentności dotychczasowych działań Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Jedynym pozytywnym skutkiem tych decyzji jest zjednoczenie środowisk pracowniczych, pracodawców i samorządowych, które w ostatnich latach miały problemy w wypracowaniu wspólnego stanowiska. Niestety, skutkiem tych decyzji jest także zagrożenie realizacji zawartych przez Lasy Państwowe umów i możliwa reorientacja polityki kluczowych firm sektora drzewnego i meblarskiego.

Wszelkie działania zmieniające zasady gospodarki leśnej i pozyskiwania surowca drzewnego, w tym szczególnie działania radykalnie zmieniające warunki, wymagają szerokich konsultacji wszystkich interesariuszy. Najpierw konsultacji, potem decyzji. Tak działa odpowiedzialna administracja rządowa. Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie uważa za stosowne przyjąć tej zasady. Jako organizacja profesjonalistów wymagamy od rządu także profesjonalizmu w tym zakresie. Z żalem stwierdzamy, że profesjonalizmu tego zabrakło.

W nawiązaniu do powyższego:

Czy ministerstwo może przedstawić analizę potencjalnych, w tym długofalowych skutków polityki prowadzonej przez MKiŚ w Lasach Państwowych dla rynku pracy?