do ministra rolnictwa i rozwoju wsi
w sprawie realizacji postulatów rolników z pow. gnieźnieńskiego
Zgłaszający: Tadeusz Tomaszewski
Data wpływu: 11-04-2024
Gniezno, 10 kwietnia 2024 r.
Szanowny Panie Premierze,
w ramach ogólnopolskiego protestu rolników spotkałem się w Gnieźnie z reprezentacją rolników z terenu powiatu gnieźnieńskiego.
Po godzinnej rozmowie rolnicy przedstawili postulaty:
„Postulat nr 1: Odejście od Zielonego Ładu i stworzenie nowej wspólnej polityki rolnej
Obecna wspólna polityka rolna pomija w ogóle całe założenia rolników. Człowiek, który ją tworzył, nie ma nic wspólnego z rolnictwem. Takie założenia, jak np. nieszczęsne ugorowanie, pokazują jasno kierunek Unii Europejskiej. Pokazuje nam jasno, że Europa ma przestać produkować, Europa ma być rynkiem zbytu, a nie producentem. My się na to nie godzimy i na takie założenia WPR nie ma naszej zgody i naszej zgody nie będzie.
Postulat nr 2: Zakaz wprowadzania na rynek polski i UE towarów z Ukrainy i wprowadzenie ceł na te produkty
Nie może być tak, że nam się co roku dokręca śrubę nowymi normami, nowymi obostrzeniami. Na wszystko musimy mieć papier i spełniać szereg norm, a z drugiej strony się wprowadza produkty rolno-spożywcze z Ukrainy. Cały czas wisi temat wprowadzenia umowy z grupy Mercosur na import towarów rolno-spożywczych z krajów Ameryki Południowej. To jeżeli ta umowa dojdzie do skutku, będzie ona oznaczała dla nas katastrofę - rynek wołowiny załamie się totalnie. A kolejną kwestią wcześniej jest wspominana Ukraina, która produkuje bez żadnych norm, przy dużo niższych kosztach, bez żadnych unijnych obostrzeń, a mimo to może wprowadzić swoje produkty na nasz rynek, destabilizując go tym samym. My na to się nie godzimy. Żądamy wprowadzenia ceł, żądamy odstąpienia od umów o wolnym handlu właśnie z grupą Mercosur czy z Ukrainą.
Postulat nr 3: Rozbudowa infrastruktury portowej i magistrali kolejowej
My w tym momencie na przedwiośniu mamy 20 milionów ton zboża w naszych magazynach. Przy średnim tempie eksportu na kołach i przez porty wynoszącym 700 tysięcy ton górka zboża będzie rosła, a nasza konsumpcja wewnętrzna będzie spadać, bo hodowla zwija się. I naszą racją jest - nas rolników, żebyśmy tą infrastrukturę portową mieli. Obecnie nasze porty to jest głęboka komuna. Magazyny stoją na kołach, ciężarówki stoją po 2-3 dni w kolejkach przed rozładunkiem. Mieliśmy okazję na bardzo dobre kontrakty na eksport naszych płodów rolnych do krajów trzeciego świata. Niestety, nie byliśmy w stanie spełnić warunków, które były, np. tego, że te płody rolne miały być transportowane statkami w klasie Panamax, czyli statkami o ładowności 80 tysięcy ton.
Niestety, my nie mamy w Polsce portów, które byłyby w stanie takie masowce obsłużyć o takim tonażu i o takim zanurzeniu. I naszą racją jest, abyśmy te porty wybudowali i to w tempie natychmiastowym. Rumunia potrafiła przez 2 lata za unijne pieniądze zwiększyć swoją przepustowość, jeżeli chodzi o eksport produktów rolno-spożywczych dwukrotnie. My w tym czasie nie zrobiliśmy prawie nic.
Postulat nr 4: Ograniczenie biurokracji w rolnictwie
Za chwilę dwudziesto- lub trzydziestohektarowe gospodarstwo, które ma hodowlę świń czy bydła, będzie musiało mieć księgową. Nie może tak to wyglądać. My rolnicy mamy zająć się tym, co dzieje się na polu czy w świniarniach i oborach, a wkrótce zamiast pracować, będziemy siedzieć nad stosami papierów. To nie jest nasza rola. My musimy być zwolnieni z tych wszystkich głupich obostrzeń, z tej całej głupiej biurokracji. To nie jest nasza praca, naszą pracą jest produkować żywność.
Postulat nr 5: Ułatwienie prowadzenia inwestycji rolniczych na obszarach wiejskich
Nie może być tak, że ludność napływowa z miast będzie blokowała rozwój gospodarstw rolnych. Spotykamy się z dziesiątkami przypadków, gdzie rolnicy nie mogli postawić obory czy świniani przez to, że komuś się ten pomysł nie podobał i były protesty i ta inwestycja była blokowana. Jest potrzebna bardzo krótka ustawa, że jeżeli mieszkasz na terenie wiejskim, jesteś świadomy tego, że wieś jest terenem produkcji rolnej - jesteś świadomy wszystkich nieudogodnień wynikających z tego faktu.
Postulat nr 6: Zwiększenie limitu pomocy de minimis z 25 do 50 tys. euro
Konieczne jest zwiększenie limitu pomocy de minimis z 25 tysięcy euro do 50 tysięcy euro. Przez inflację i wzrost kosztów produkcji kwota 25 tysięcy euro straciła swoją wartość i trzeba ją zwiększyć.
Postulat nr 7: Odstąpienie od zakazu stosowania nawozów azotowych między listopadem a końcem lutego
To rolnik powinien decydować, kiedy jest odpowiednia pora i odpowiednie warunki na stosowanie nawozów azotowych. I tutaj nauka, profesorowie najbardziej renomowanych uczelni kraju mają takie same zdanie, że azot zastosowany przy mrozach ma dużo niższe starty do atmosfery niż azot zastosowany w marcu.
Postulat nr 8: Ochrona ziemi rolnej i decydowanie o swojej własności
Ograniczenie organizacjom prozwierzęcym swobód związanych z wkraczaniem na prywatne gospodarstwa rolne, a co za tym idzie, odbierania zwierząt ich właścicielom bez uzasadnionej przyczyny i bez opinii fachowców i instytucji. Ziemia rolna z obecnie obowiązującymi przepisami stała się łatwym kąskiem dla wszystkich planowanych inwestycji. Rolnik jako jej właściciel musi zgadzać się na jej oddanie, a w kwestiach finansowych ma coraz mniej do powiedzenia, liczy się tylko interes ogółu, a rolnik niejednokrotnie miesiącami czeka na odszkodowanie, które z góry jest mu narzucone. Musimy uregulować temat ochrony ziemi rolnej, bo zbyt wiele swobód mają poszczególne instytucje planujące kolejne inwestycje”.
Wobec powyższego uprzejmie proszę Pana Premiera o odpowiedzi na następujące pytania:
Z wyrazami szacunku
Tadeusz Tomaszewski