Interpelacja nr 2556

do ministra spraw zagranicznych

w sprawie niewpuszczenia przedstawicieli polskiej organizacji kombatanckiej na teren niemieckiego obozu koncentracyjnego w Ravensbrück

Zgłaszający: Dariusz Matecki

Data wpływu: 15-04-2024

W niemieckich obozach zagłady na terenie Niemiec, w których Niemcy mordowali Polaków, dziś usuwa się ślady ludobójstwa, zamazuje się niemieckie zbrodnie. Jednym z takich przykładów są obchody wyzwolenia obozu Ravensbrück, gdzie potomkowie narodu, który mordował, dyskryminują potomków narodu mordowanego.

W niniejszej interpelacji proszę ministra spraw zagranicznych o pilną interwencję i przypomnienie Niemcom, że są narodem sprawców, odpowiedzialnym za ludobójstwa, za które nigdy nie zapłacili.

Obóz w Ravensbrück był zakładany od końca 1938 roku, a pierwszy transport dotarł do niego wiosną 1939 roku. Do 1945 roku osadzono tam ponad 100 tys. kobiet i dzieci, z których zginęło ok. 92 tys. Największą grupę wśród więźniarek stanowiły Polki (ok. 40 tys.). Wiele z nich trafiło do obozu za działalność w szeregach Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych, a także za udział w powstaniu warszawskim. Przeżyło zaledwie 8 tys. z nich.

Osadzone kobiety przetrzymywano w nieludzkich warunkach, codziennością były zgony z powodu wycieńczenia i głodu. W obozie przeprowadzano na nich także eksperymenty pseudomedyczne, w wyniku których wiele z nich do końca życia pozostało kalekami. Spośród 86 więźniarek, na których przeprowadzano operacje kostne i mięśniowe, 74 były Polkami.

15 kwietnia 2024 roku w Ravensbrück odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary niemieckich zbrodni, na które przyjechała ze Szczecina delegacja złożona z członków i sympatyków Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Niestety Polacy nie zostali wpuszczeni na teren obozu, ponieważ używane przez nich emblematy zostały uznane za „faszystowskie”.

Narodowe Siły Zbrojne to konspiracyjna organizacja wojskowa działająca od 1942 roku. Należący do niej żołnierze walczyli z niemieckim okupantem i komunistyczną partyzantką. Natomiast Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych to legalna organizacja kombatancka skupiająca przede wszystkim byłych żołnierzy NSZ, ale także ich spadkobierców oraz inne osoby zaangażowane w działalność patriotyczną.

W dniu 15 września 2017 r. Sejm RP przyjął uchwałę w sprawie upamiętnienia 75. rocznicy powstania Narodowych Sił Zbrojnych.

Treść uchwały brzmi:

„20 września 1942 r. sformowane zostały Narodowe Siły Zbrojne. Liczyły od 80–100 tysięcy żołnierzy. Były po Armii Krajowej drugą co do wielkości ściśle wojskową formacją polskiego podziemia niepodległościowego. W 1944 r. w większości zostały scalone z Armią Krajową.

Żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych walczyli o niepodległość Rzeczypospolitej zarówno z okupantem niemieckim, jak i sowieckim. Oddziały NSZ wsławiły się udziałem w wielu bitwach partyzanckich, walcząc samodzielnie lub wspólnie z oddziałami AK, m.in. pod Ujściem, Michałowicami, Olesznem, Radoszycami, w dziesiątkach akcji uwalniania więźniów z aresztów śledczych Gestapo, a także w akcjach mających na celu obronę ludności cywilnej przed zbrodniczą i grabieżczą działalnością band rabunkowych.

Oddziały Narodowych Sił Zbrojnych brały udział w akcji »Burza« i w Powstaniu Warszawskim, walcząc ramię w ramię z oddziałami Armii Krajowej.

Żołnierze NSZ nigdy nie pogodzili się z podbojem Polski przez Związek Sowiecki i narzuceniem jej komunistycznej władzy. Część z nich wraz z Brygadą Świętokrzyską NSZ przedostała się na Zachód. Wielu kontynuowało przez kolejne lata walkę w szeregach Narodowego Zjednoczenia Wojskowego i innych oddziałów partyzanckich. Za wierność idei niepodległościowej żołnierze NSZ płacili najwyższą cenę. Byli męczeni i mordowani przez komunistycznych oprawców, a miejsca pochówków wielu z nich nadal pozostają nieznane.

W 75. rocznicę powstania Narodowych Sił Zbrojnych Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uznaje, że formacja ta dobrze zasłużyła się Ojczyźnie” (M.P. 2017 poz. 874).

Jednocześnie w dniu uroczystości faszystowska organizacja Antifa zaatakowała polskiego dziennikarza relacjonującego obchody:

„Po godzinie 12.30 miejscowi bojówkarze antify próbowali uniemożliwić wejście na żywo na antenę obecnemu w Ravensbrück reporterowi TV Republika Michałowi Gwardyńskiemu. Bojówkarze zasłaniali kamerę kartkami i transparentami, gdy reporter zaczął prowadzić relację, za moment pojawił się niemiecki policjant, który próbował uniemożliwić nagranie”.

Proszę o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Czy polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podjęło działania w związku ze skandalicznym zachowaniem niemieckich władz? Jeżeli tak, proszę wskazać jakie.
  2. Czy polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwie ambasadora Niemiec w celu uzyskania od niego informacji, dlaczego naród sprawców ludobójstwa w dalszym ciągu dopuszcza się dyskryminacji wobec narodu, który był ofiarą tego ludobójstwa?