Interpelacja nr 2576

do ministra zdrowia

w sprawie sytuacji chorych na raka płuc

Zgłaszający: Monika Wielichowska

Data wpływu: 16-04-2024

Szanowna Pani Minister,

sytuacja chorych na raka płuc jest trudna i złożona. Każdej doby w Polsce umiera na raka ponad 60 osób. Rocznie 20-23 tysięcy nowych zachorowań i podobna liczba zgonów. W 2020 r. tylko połowa osób z rozpoznanym rakiem płuc była poddana jakiejkolwiek terapii (raport IHE). Pozostali nie otrzymali nawet chemioterapii – znanej od kilkudziesięciu lat, stosunkowo niedrogiej, łatwej do podania.

Pomimo, że program lekowy B.6, pod względem liczby cząsteczek jest właściwie na poziomie europejskim, to polscy pacjenci, którzy mogliby skorzystać z takich innowacyjnych terapii, poza niewielką grupą „wybrańców”, nadal nie odnoszą z tego korzyści, nie są włączani do tego programu. Przyczyny tego stanu rzeczy są zdiagnozowane, znane, opisywane od lat.

Organizacje lekarzy i pacjentów, specjaliści formułują postulaty, których realizacja ma służyć przyspieszeniu i poprawie jakości profilaktyki, diagnostyki i leczenia raka płuc. Mowa tu głównie o:

- pilnym utworzeniu specjalistycznych ośrodków leczenia raka płuc (Lung Cancer Unit),
- zapewnieniu realnego, równego dostępu do rzetelnej i szybkiej diagnostyki obrazowej, patomorfologicznej i genetycznej, profesjonalnej bronchoskopii i torakochirurgii.

A także, bardziej szczegółowo, aktualnie wnioskuje się m.in. o:

- zapewnienie prawidłowej wyceny diagnostyki (histopatologicznej, molekularnej, immunohistochemicznej),
- wpisanie do programu B.6 immunoterapii i chemioimmunoterapii w leczeniu okołooperacyjnym oraz możliwości leczenia chorych z rzadkimi mutacjami w genach MET, RET, BRAF3,
- intensyfikację badań przesiewowych niskodawkową tomografią komputerową,
- wprowadzenie do edukacji publicznej na każdym jej poziomie treści promujących postawy prozdrowotne,
- działania na rzecz zapewnienia poprawy jakości powietrza.

Rak płuc nie daje znaków ostrzegawczych. Klasyczne, znane powszechnie objawy pojawiają się, gdy jest już rozsiany i wynik walki o życie jest właściwie przesądzony.

Chorym z rakiem płuc szanse na skuteczne, spersonalizowane leczenie i życie odbiera:

- brak czujności onkologicznej lekarzy (np. kolejne antybiotyki na kolejne zapalenia oskrzeli i płuc, rehabilitant i kolejne leki, maści przeciwzapalne na bolący bark),
- zwodnicze, uspokajające badania/opisy badań rtg, ograniczony dostęp do pulmonologów,
- niska dostępność niskodawkowej tomografii komputerowej (program przesiewowy był – bo już go nie ma – tylko dla starych palaczy – a raka płuca mają także młodzi i niepalący),
- często zabójcze dla chorych sekwencyjne zlecanie badań predykcyjnych (strata bezcennego czasu, marnowanie podczas kolejnych badań materiału, który często jest nieprawidłowo pobierany, przechowywany i utrwalany). Wymusza to wykonywanie kolejnych, często traumatycznych pobrań. Tkanki pobierane podczas tak inwazyjnych procedur powinny być traktowane z należytą dbałością, wręcz z szacunkiem, jak np. kew,
- obowiązujące zasady organizacji, finansowania i rozliczania kosztów badań predykcyjnych, w tym PD-L1 powodują, że nie wykonuje się ich u wielu chorych, którzy mogliby skorzystać z refundowanych substancji i terapii programu lekowego B.6;
- nieakceptowane długie oczekiwanie na badania diagnostyczne i ich opisy.

Chory na raka płuc to najczęściej pacjent zagubiony, niedoinformowany, przerażony, bezradny, sfrustrowany, lekceważony, pozbawiony podmiotowości, cierpiący, pozbawiony wsparcia, osamotniony, zestresowany.

Pani Minister,

czy resort rozważy podjęcie prac nad dopisaniem badania statusu PD-L1 do koszyka wysokospecjalistycznych badań immunohistochemicznych lub/i dokonaniem zmiany w zał. nr 7 do zarz. nr 1/2022/DSOZ Prezesa NFZ z 2022 r. zmieniając wyraz „genetyczne” na „predykcyjne”?

Aktualnie zasady finansowania i rozliczania kosztów tych badań prelekcyjnych, w tym PD-L1 powodują, że nie wykonuje się ich u wielu chorych, którzy mogliby skorzystać z refundowanych substancji i terapii programów lekowych. I żyć lepiej i dłużej.

Wszystkie uwagi, które podnoszę w interpelacji są przekazane przez pacjentów doświadczonych chorobą raka płuc.

Z wyrazami szacunku

MONIKA WIELICHOWSKA
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej