do ministra sprawiedliwości
w sprawie utrudnień stawianych przez sądy w postępowaniach dotyczących zgromadzeń publicznych
Zgłaszający: Paweł Szrot
Data wpływu: 16-04-2024
Szanowny Panie Ministrze,
zgodnie z art. 9a § 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych minister sprawiedliwości sprawuje zewnętrzny nadzór administracyjny nad działalnością administracyjną sądów. Jest to istotne w kontekście zapewnienia właściwego toku wewnętrznego urzędowania sądu, szczególnie w przypadkach, gdy dochodzi do ewidentnych nieprawidłowości proceduralnych, które mogą zaszkodzić interesom obywateli ze względu na długi okres planowanego zgromadzenia.
W związku z przewlekłością postępowania w sądzie oraz podejrzeniem celowego wydłużania procedury w celu uniemożliwienia rozpoczęcia protestów zwracam się z interpelacją do ministra sprawiedliwości w sprawie poniżej opisanego przypadku.
W dniu 12 marca 2024 r. osoby fizyczne oraz Ogólnopolskie Stowarzyszenie Obrony Praw Rolników Producentów i Przetwórców Rolnych dokonały zgłoszeń planowanych zgromadzeń (Bydgoszcz – 3 zgłoszenia; Białe Błota – 3 zgłoszenia; Koronowo – 1 zgłoszenie; Nowa Wieś Wielka – 1 zgłoszenie), które zostały zakazane przez wójtów/prezydentów miast z powodu rzekomego zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców oraz mienia. Jednakże sposób, w jaki sąd przeprowadził postępowanie odwoławcze, budzi poważne wątpliwości co do jego rzetelności oraz zgodności z obowiązującym prawem.
Przedstawiony przypadek obejmuje szereg zdarzeń, które sugerują nie tylko niedostateczną efektywność postępowania sądowego, ale również podejrzenie celowego utrudniania procesu odwoławczego w celu uniemożliwienia organizacji planowanych zgromadzeń. W dniu 16 marca 2024 r. złożono 8 odwołań od decyzji o zakazie zgromadzeń. Cztery odwołania, udało się złożyć w formie papierowej bezpośrednio w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy, złożono zachowując termin. Pozostałe, z uwagi na trudności logistyczne, zostały złożone po terminie w formie papierowej, ale wcześniej (z zachowaniem terminu) zostały przesłane wraz z załącznikami na elektroniczną skrzynkę podawczą Sądu Okręgowego w Bydgoszczy (ePUAP) oraz na adres e-mailowy Biura Obsługi Interesanta sądu. W treści wiadomości przekazano informację, że z powodu wzmożonego ruchu w Bydgoszczy odwołania są pierwotnie przesyłane w formie elektronicznej w celu zachowania terminu. Wszystkie odwołania zostały podpisane przez pełnomocnika kwalifikowanym podpisem elektronicznym, a na potwierdzenie wydruków papierowych odwołań zostały dołączone nośniki z wersją elektroniczną dokumentu umożliwiającą weryfikację ważności podpisu elektronicznego. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy odrzucił wszystkie odwołania złożone w formie elektronicznej, argumentując, że przepisy procedury cywilnej nie przewidują takiej możliwości. Jednakże zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa o zgromadzeniach nie ma wyraźnego wskazania na to, że odwołania muszą być składane wyłącznie w formie papierowej. Dodatkowo sąd zobowiązał pełnomocnika do własnoręcznego podpisania odwołań, zignorowawszy możliwość weryfikacji ważności podpisu elektronicznego, który został dołączony do dokumentów.
Pełnomocnik organizatorów złożył zażalenia na każde z czterech postanowień odrzucających odwołania do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Zażalenia zostały złożone w formie papierowej i dołączono do nich nośniki potwierdzające ważność podpisu elektronicznego na zażaleniach. W swoich zarzutach pełnomocnik skrytykował sąd za nieuznanie za złożone w terminie odwołań w formie elektronicznej. Wskazał na brak precyzyjnych wytycznych dotyczących sposobu doręczenia pism w ustawie o zgromadzeniach, sugerując, że każda forma złożenia odwołania umożliwiająca weryfikację czasu nadania do sądu powinna być uznana za prawidłową. Zastanawiające jest działanie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, który w przypadku trzech zażaleń nie wezwał do uzupełnienia braków, natomiast w przypadku jednego zażalenia na odrzucenie zdecydował się wezwać pełnomocnika do uzupełnienia braków formalnych, chociaż odpowiedź została wysłana w terminie, ale ostatecznie nie została przyjęta przez sąd. Należy także zwrócić uwagę, że pracownik sądu wezwał pełnomocnika telefonicznie w późnych godzinach popołudniowych do uzupełnienia braków formalnych do godziny 8 rano następnego dnia. Dla kancelarii, która mieści się w Warszawie, dostarczenie dokumentacji do Gdańska w terminie mniejszym niż doba uniemożliwia wręcz spełnienie zobowiązania.
Powyższe fakty budzą wątpliwości co do rzetelności oraz sprawiedliwości postępowania sądowego, co może zaszkodzić zaufaniu obywateli do wymiaru sprawiedliwości. Wobec powyższego uprzejmie proszę Pana Ministra o podjęcie działań kontrolnych w celu wyjaśnienia tej sprawy, podjęcia odpowiednich środków zaradczych, a także po zakończeniu postępowania – udzielenie wyjaśnienia przedmiotowej sprawy oraz odpowiedzi na następujące pytania:
1. Jakie kroki podjęło Ministerstwo Sprawiedliwości w celu wyjaśnienia zarzutów dotyczących niedokładności oraz nieprawidłowości w postępowaniu sądowym opisanym w przedstawionym przypadku?
2. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości przewiduje wprowadzenie jasnych wytycznych dotyczących sposobu doręczania pism sądowych, zwłaszcza w kontekście zgromadzeń, aby uniknąć niejasności i ewentualnych nadużyć proceduralnych?