Interpelacja nr 2612

do ministra zdrowia

w sprawie aktualnych i prognozowanych braków kadrowych wśród pielęgniarek i położnych

Zgłaszający: Jan Warzecha, Fryderyk Sylwester Kapinos, Tadeusz Chrzan

Data wpływu: 19-04-2024

Szanowna Pani Minister,

jak alarmuje samorząd zawodowy, do 2030 roku liczba pielęgniarek i położnych zmniejszy się o ponad 26 tysięcy. Według danych z Centralnego Rejestru Pielęgniarek i Położnych (stan sprzed roku) 34 proc. aktualnie czynnych zawodowo pielęgniarek i niemal 30 proc. położnych osiągnęło już wiek emerytalny lub od wielu lat przebywają na emeryturze. Na brak zastępowalności pokoleń wskazuje szczególnie niedobór w najniższym przedziale wiekowym: 20-30 i 30-40 lat. Według prognoz do roku 2030 aż 65 proc. obecnie zatrudnionych pielęgniarek i 60 proc. położnych będzie posiadało uprawnienia do świadczeń emerytalnych. Biorąc pod uwagę aktualne i prognozowane braki kadrowe, z każdym rokiem będzie wzrastało zapotrzebowanie na absolwentów kierunków pielęgniarstwo i położnictwo. Często słyszy się głosy ekspertów, którzy uważają, że obowiązujący program kształcenia pielęgniarek i położnych nie spełnia oczekiwań i zapotrzebowania służby zdrowia. Sugerują oni, aby w zamian za przedmioty nieprzydatne do pracy w ochronie zdrowia dołożyć więcej ćwiczeń praktycznych, służących poprawie jakości opieki nad pacjentami.

W związku z powyższym proszę o odpowiedzi na następujące pytania:

1. Jak rząd zamierza rozwiązać problem braku pielęgniarek w Polsce, szczególnie nabrzmiały w województwach zachodniopomorskim, dolnośląskim, pomorskim i lubuskim?

2. Czy rząd prowadzi skuteczne działania zachęcające do wybierania tego zawodu i promujące go wśród uczniów szkół średnich, aby nie doprowadzić do zapaści?

3. W jakim stopniu zabezpieczone są potrzeby w zakresie pielęgniarek po studiach magisterskich, a w jakim w zakresie kształcenia średniego personelu medycznego?

4. Czy pielęgniarki mogą oczekiwać w tym roku podwyżek wynagrodzeń, a jeśli tak, to w jakiej wysokości?

Z wyrazami szacunku

Jan Warzecha