do ministra infrastruktury
w sprawie podniesienia opłat za badania techniczne pojazdów, aby odpowiadały realiom rynkowym
Zgłaszający: Franciszek Sterczewski
Data wpływu: 16-05-2024
Szanowny Panie Ministrze,
samochodami porusza się w Polsce wiele osób, co powoduje konieczność zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Krokiem w tym kierunku są m.in. regularne badania techniczne pojazdów. Dlatego tak ważne jest, aby osoby je wykonujące były odpowiednio wynagradzane. Badania techniczne pojazdów są ważnym elementem systemu, który ma zapewnić bezpieczeństwo na drogach. To dzięki nim wielu kierowców i kierowczyń zmuszonych jest do skontrolowania stanu swojego pojazdu i naprawienia ewentualnych usterek, aby nie stwarzały zagrożenia dla swoich pasażerów i pasażerek oraz innych użytkowników i użytkowniczek dróg. Ceny tych badań określa tabela opłat znajdująca się w załączniku nr 1 do rozporządzenia z dnia 29 września 2004 r. w sprawie wysokości opłat związanych z prowadzeniem stacji kontroli pojazdów oraz przeprowadzaniem badań technicznych pojazdów. Ceny te od niemal 20 lat nie były aktualizowane, przez co zupełnie odstają od dzisiejszych realiów społeczno-gospodarczych.
Właściciele stacji kontroli pojazdów i diagności apelują od lat o ich podniesienie. Sam regularnie stykałem się z tym problemem w swojej pracy parlamentarnej. Postulat urealnienia archaicznych cen o co najmniej 100% i wprowadzenia mechanizmu waloryzacji pojawił się po raz pierwszy wiosną 2020 r., a więc już niemal cztery lata temu. Wtedy przedstawiciele i przedstawicielki branży argumentowali tym, że podwyższenie opłat korzystnie wpłynie na finanse w stacjach kontroli pojazdów, zwiększy wpływy do budżetu państwa, a także zapewni obywatelkom i obywatelom dostęp do przeprowadzenia badań bez okresu zbędnego oczekiwania w kolejkach (co jest niewykluczone przy konieczności zamknięcia części stacji).
Naturalne jest, że przedstawiciele branży argumentują za zwiększeniem swoich przychodów. Jednak wydaje się, że akurat ten postulat ma też uzasadnienie logiczne. Zgodnie z art. 84a ust. 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym tabela opłat ma być ustalona z uwzględnieniem kosztów wykonywania badań. Te z kolei od 2004 r. zmieniły się znacząco. Zwiększył się zakres obowiązków diagnostów, wzrosły też koszty utrzymania lokali czy wynagrodzenia pracowników. W 2004 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosiło 824 zł, zaś obecnie wynosi ono 4242 zł brutto. To około pięciokrotnie więcej! I właśnie te względy ekonomiczne skłaniają mnie do podniesienia postulatu urealnienia opłat za badania techniczne pojazdów. Bo tylko wtedy będą wykonywać je profesjonaliści, którzy zapewnią bezpieczeństwo ruchu drogowego. Oczywiście stawki te muszą być równocześnie tak ukształtowane, by kierowcy i kierowczynie byli w stanie je opłacić. Jednak biorąc pod uwagę, że jest to wydatek coroczny oraz fakt, że właściciel lub właścicielka pojazdu muszą mieć świadomość kosztów utrzymania, wierzę, iż wypracowanie odpowiednich opłat jest możliwe.
W związku z powyższym zwracam się do Ministerstwa Infrastruktury z następującymi pytaniami:
1. Czy planowane jest podniesienie opłat za badania techniczne pojazdów, aby odpowiadały realiom rynkowym? Jeśli tak – do jakiej wysokości? Jeśli nie – dlaczego?
2. Czy planowane jest wprowadzenie indeksowania opłat, aby ich wysokość była powiązana ze wskaźnikami ekonomicznymi?
Z poważaniem
Franciszek Sterczewski