do ministra infrastruktury
w sprawie usuwania nielegalnie zaparkowanych pojazdów na koszt właściciela
Zgłaszający: Klaudia Jachira, Franciszek Sterczewski, Paulina Matysiak
Data wpływu: 19-05-2024
W ostatnich miesiącach w mediach pojawiły się informacje o braku skuteczności straży miejskich w walce z nielegalnym parkowaniem. W szczególności uwidoczniło się to na dwóch przykładach, w których strażnicy byli bezsilni wobec ewidentnego wykroczenia. Zarówno w przypadku tzw. betonowego auta z Łodzi, jak i nieusuwalnej skody zaparkowanej na placu Pięciu Rogów w Warszawie okazało się, że strażnicy mogli nałożyć mandat w maksymalnej wysokości 100 zł. W obu przypadkach strażnicy nie mieli legalnych podstaw do usunięcia tych pojazdów.
Zamknięty katalog sytuacji, w których pojazd może być usunięty z drogi na koszt właściciela, jest zdefiniowany w art. 130a oraz art. 50a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 – Prawo o ruchu drogowym. Przeprowadziliśmy analizę funkcjonowania tych przepisów w praktyce, posługując się przykładami dwóch straży miejskich w Polsce: najefektywniejszej i największej.
Wg raportu NIK z 2016 roku najefektywniej w Polsce działa straż miejska w Szczecinie. Analizując ostatnie opublikowane sprawozdanie kwartalne tej jednostki, dowiadujemy się, że zrealizowane dyspozycje usunięcia pojazdów nastąpiły z powodu:
Wniosek z tego sprawozdania jest następujący: najefektywniejsza straż miejska w Polsce nie usuwa pojazdów stwarzających zagrożenie. Strażnik, aby wydać dyspozycję usunięcia pojazdu, albo musi mieć znak (T-24/T-29), albo usuwany pojazd musi utrudniać ruch innym pojazdom. Oznacza to, że straż miejska w Szczecinie nie wykorzystuje wszystkich możliwości usuwania pojazdów z nawet tak szczupłego katalogu sytuacji.
Odpowiedź na pytanie, dlaczego się tak dzieje, znajdziemy w największej straży miejskiej w Polsce: SM Warszawa. Niestety sprawozdania publikowane przez SM Warszawa nie pozwalają na przedstawienie zaprezentowanych powyżej statystyk. Z rozmów z kierownictwem tej formacji wynika jednak, że przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu zaparkowanego przed np. przejściem dla pieszych strażnicy muszą udokumentować sytuację „rzeczywistego“ zagrożenia, to znaczy wykonać zdjęcie w momencie, gdy przed przejściem znajduje się pieszy, a na drodze pojazd. Dopiero tak utrwalony dowód jest w opinii warszawskich sądów wystarczającym przesłaniem do usunięcia pojazdu.
Dziwi również fakt, że o ile strażnicy mogą zakładać blokady na każdy nieprawidłowo zaparkowany pojazd w pasie ruchu drogowego, to nie mają już takich uprawnień do wydawania dyspozycji usunięcia pojazdu.
Proszę o udzielenie odpowiedzi na pytania:
Źródła:
Z wyrazami szacunku
Paulina Matysiak, Klaudia Jachira, Franciszek Sterczewski