do ministra infrastruktury
w sprawie ograniczenia lotów krótkodystansowych PLL
Zgłaszający: Klaudia Jachira
Data wpływu: 21-05-2024
Szanowny Panie Ministrze,
niedawno świat okrążyła informacja, że Hiszpania wzorem Francji zakaże krajowych lotów krótkodystansowych. Została zaproponowana likwidacja lotów, które można zastąpić podróżą pociągiem trwającą nie dłużej niż 2,5 godziny. Z problemem lotów krótkodystansowych zmaga się wiele państw, w tym niestety też Polska.
Transport lotniczy odpowiada za 2% światowej emisji CO2, ale jest niemalże monopolistą, jeśli chodzi o emisję dwutlenku węgla w górnych warstwach atmosfery. Wylicza się, że każda tona paliwa lotniczego to 3,15 ton CO2.
Według kalkulatora szwajcarskiej fundacji myclimate bezpośredni lot w dwie strony na trasie Warszawa-Gdańsk to około 234 kg CO2 w przeliczeniu na pasażera, a na trasie do Nowego Jorku to 2,6 t CO2.
Rezygnacja z lotów krajowych na rzecz kolei, byłaby korzystna także dla branży lotniczej, bo uwolniona w ten sposób przepustowość lotnisk mogłaby być wykorzystana do rozbudowy siatki połączeń dalekiego zasięgu.
Tymczasem PLL LOT ma w swojej ofercie lot na trasie Warszawa-Lublin, który jest wybitnym przykładem niepotrzebnego trucia środowiska. Ograniczanie zużycia wody, papierowe słomki, wielorazowe torby zakupowe, ograniczenie lub nawet całkowita rezygnacja ze spożywania mięsa są świetnymi oddolnymi inicjatywami, a i tak ostatecznie, żyjemy w państwie, w którym mamy 50-minutowy lot na trasie, którą pociągiem można pokonać w dwie godziny.
Dodatkowo warto zwrócić uwagę, że sam czas przelotu między lotniskami Warszawa-Lublin, czy Gdańsk to jedno, ale pasażerowie i tak muszą się stawić na lotnisko wcześniej na odprawę i boarding, następnie muszą pokonać trasę z lotniska do centrum miast, by osiągnąć punkt destynacji. Czasowo taka podróż zrównuje się z czasem przejazdu pociągu, którego stacje są zazwyczaj położone w centralnych punktach miast.
Warto nadmienić, że jednorazowo z lotu może skorzystać maksymalnie 76 pasażerów, czyli mniej niż pomieści jeden wagon pociągu Intercity.
W dziennikach internetowych istnienie połączenia jest uzasadnione potrzebami przesiadkowymi, jednak nie zmienia to wiele w tej kwestii, a być może pogarsza jeszcze sytuację etyczną PLL LOT, gdyż na dowolnej trasie Lublin-Warszawa - Świat lub Świat - Warszawa-Lublin, przejazd z Lublina do Warszawy mógłby być bezproblemowo zastąpiony przez dowolny inny środek transportu, by odciążyć nasze środowisko. Tendencja oferowania i (co za tym idzie) korzystania z połączeń przesiadkowych, gdzie jedno z nich można z łatwością zastąpić pociągiem jest również niezwykle szkodliwa społecznie. Aktualna sytuacja klimatyczna, gdzie każda tona emisji dwutlenku węgla ma ogromne znaczenie, wymusza na społeczeństwie i rządach krajów świata pewne ograniczenia.
Istotnym zagadnieniem staje się obecnie rozważenie, które i ile krajowych połączeń lotniczych powinno być ograniczonych i zastąpionych transportem kolejowym, co nie pogorszyłoby jakości życia zwykłego Polaka, a czyste powietrze i zdrowa przyroda są zyskiem dla nas wszystkich.
Biorąc pod uwagę powyższe, zwracam się z prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: