Interpelacja nr 3291

do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej

w sprawie alimentów wypłacanych z funduszu alimentacyjnego

Zgłaszający: Ireneusz Raś

Data wpływu: 05-06-2024

Kraków, 5.06.2024 r.

Szanowna Pani Ministro,

w ramach pełnionych przeze mnie dyżurów poselskich odbyłem spotkanie z Panem S.P., który przedstawił mi trudną sytuację samotnych matek, borykających się z samodzielnym utrzymaniem dzieci. Ich byli partnerzy bądź mężowie nie wypełniają nałożonego na nich obowiązku alimentacyjnego. Zobowiązania te przejmuje fundusz alimentacyjny, który ma choć w podstawowej części wypełnić obowiązki rodzica wobec własnych dzieci, polegające na ich utrzymaniu i zaspokojeniu podstawowych potrzeb.

Niestety obecnie świadczenia z funduszu alimentacyjnego przysługują, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę w rodzinie nie przekracza kwoty 1209 zł miesięcznie. W przypadku przekroczenia tej kwoty obowiązuje tzw. mechanizm złotówka za złotówkę.

Obecnie z powodu panującej inflacji wielu pracowników otrzymało podwyżki pensji. Także wiele samotnych matek uzyskało podwyżki. Niestety z tego powodu zostały obniżone przysługujące ich dzieciom alimenty. W niektórych przypadkach alimenty zostały całkowicie odebrane, ponieważ samodzielna mama zbyt dobrze zarabia, aby mogła liczyć na wsparcie społeczeństwa, gdy nie może liczyć na współponoszenie kosztów utrzymania dzieci ze strony drugiego rodzica. Zarabia zbyt dobrze, aby otrzymać alimenty z funduszu, a jednocześnie zbyt mało, aby ta jedna pensja mogła wystarczyć na godne, normalne życie.

Występują tutaj dwa poważne problemy. Pierwszy z nich polega na tym, że podniesienie pensji nie oznacza obecnie większej siły nabywczej rodziny, ponieważ często podwyżka nie pokrywa nawet w pełni inflacji. Dla ogromnej rzeszy samotnych mam podwyżka nie oznacza zatem podniesienia poziomu jej życia oraz utrzymywanych przez nią dzieci, lecz ledwo nadążanie pensji za rosnącymi kosztami życia. Nierzadko w takich gospodarstwach domowych liczy się każda złotówka, tym bardziej, gdy spłacany jest kredyt na mieszkanie bądź opłacany drogi wynajem mieszkania. Dlatego obniżenie alimentów z funduszu alimentacyjnego w przypadku otrzymania podwyżki przez matkę, jest bardzo odczuwalne w życiu tej niepełnej rodziny, która musi sobie dawać radę z pokrywaniem wszystkich kosztów życia, edukacji i zdrowia z jednej pensji.

Drugi poważny problem stanowi niejako karanie kobiet będących samotnymi matkami, pozostającymi bez wsparcia ze strony ojca ich dzieci, za pracowitość, zaradność i spełnianie się zawodowe na dobrym stanowisku pracy. Jeśli kobieta otrzyma dobrą pracę, za którą sprawiedliwie otrzyma dobre wynagrodzenie, to nie może już liczyć na wsparcie jej rodzicielskiego trudu z funduszu alimentacyjnego. Zarabia bowiem zbyt wiele, była zbyt ambitna, zdeterminowana w walce o lepsze jutro dzieci i własne, wykształcona i pracowita – dlatego teraz pozostanie bez pomocy ze strony państwa, które miało zastąpić nieodpowiedzialnego ojca.

Zazwyczaj jednak taka jedna pensja samodzielnej mamy i tak ledwo wystarcza na godne życie rodziny, którą ma pod opieką. Kryteria do świadczenia z funduszu alimentacyjnego nie są wysokie i bardzo łatwo je przekroczyć, alimenty zasądzane ojcom dzieci, zazwyczaj również nie są zbyt wysokie. Dlatego tak naprawdę bardzo łatwo utracić wsparcie z funduszu alimentacyjnego, zwłaszcza gdy samodzielna mama jest osobą dobrze wykształconą i wykonującą pracę zgodną z wykształceniem.

Muszę przychylić się do opinii matek samotnie wychowujących dzieci, że wypłacanie alimentów z funduszu alimentacyjnego nie powinno być uzależnione od wynagrodzenia, jakie otrzymuje taka matka za wykonywaną przez siebie pracę. Alimenty sądownie zasądzone zawsze powinny być wypłacane – niezależnie od wysokości zarobków matki oraz niezależnie od tego, czy płaci je ojciec dziecka, czy też zastępuje go w tym obowiązku fundusz alimentacyjny.

Pragnę wesprzeć samotne matki, które tak dzielnie ponoszą trudy rodzicielstwa, dlatego uprzejmie proszę o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Czy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ma w planach zniesienie kryterium finansowego, według którego wypłacane są alimenty z funduszu alimentacyjnego?
  2. Czy jeśli kryterium finansowe miałoby pozostać, to czy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zamierza znacząco podnieść wysokość tego kryterium – do kwoty, za którą obecnie można żyć godnie w naszym kraju i zaspokoić wszystkie podstawowe życiowe potrzeby?

Z wyrazami szacunku

Ireneusz Raś
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej