do ministra klimatu i środowiska
w sprawie drastycznych podwyżek cen energii i gazu
Zgłaszający: Monika Pawłowska
Data wpływu: 06-06-2024
Szanowna Pani Minister!
Docierają do nas niepokojące informacje, że ceny za energię elektryczną, gaz ziemny i ciepło systemowe podrożeją nawet o 80%. Rząd uspokajał, że tak duże podwyżki nam nie grożą. Tłumaczył, że dłuższe mrożenie cen prądu nie jest konieczne, że ceny na rynkach są obecnie niższe niż przed kryzysem energetycznym, a rachunki za prąd nie powinny wzrosnąć po 1 lipca więcej niż o 30 zł.
Tymczasem od 1 lipca ceny prądu dla gospodarstw domowych według propozycji rządu Donalda Tuska mają wynosić 500 zł za MWh. Inicjatywa obywatelska „Stop podwyżkom od lipca” proponuje 412 zł za MWh. Natomiast rząd proponuje od 1 lipca dla przedsiębiorców i samorządów prąd w cenie 693 zł za MWh. Inicjatywa „Stop podwyżkom od lipca” chce, aby cena dla firm i samorządów wynosiła 500 zł za MWh. Zatem propozycja rządu Donalda Tuska zakłada podwyżki o ponad 30%, jeśli chodzi o ceny prądu. Wszystko wskazuje, że od 1 lipca czeka nas fala gigantycznych podwyżek cen energii, gazu, wody i ścieków.
Już od 1 kwietnia nie obowiązuje zerowy VAT na żywność, przez co wzrosły ceny żywności. Ceny paliw również są coraz wyższe. Od 1 lipca mają wzrosnąć również ceny gazu. Rząd KO, Trzeciej Drogi i Lewicy proponuje gaz w cenie 290,97 zł za MWh. Społeczna inicjatywa obywatelska zakłada utrzymanie cen gazu na poziomie 200,17 zł za MWh.
Ludzie z przerażeniem patrzą, jak obarczacie ich odpowiedzialnością za swoje nieodpowiedzialne decyzje. Zawsze droższy prąd równa się drogie jedzenie. Chrońcie najsłabszych i najbardziej potrzebujących.
W związku z powyższym uprzejmie proszę o odpowiedź na poniższe pytania:
1. Jakie będą realne ceny prądu w drugiej połowie 2024 roku?
2. Jakie działania zamierza podjąć rząd w celu ratowania małych firm, którym grozi upadłość z powodu gwałtownego wzrostu cen gazu?