do ministra nauki
w sprawie waloryzacji stypendiów doktoranckich o wskaźnik inflacji od 1 stycznia 2025 r.
Zgłaszający: Katarzyna Matusik-Lipiec
Data wpływu: 07-06-2024
Szanowny Panie Ministrze,
temat niskich stypendiów doktoranckich i związanej z tym rezygnacji wielu młodych ludzi z podejmowania kształcenia w szkołach doktorskich jest Ministerstwu Nauki i Szkolnictwa Wyższego znany i był poruszany wielokrotnie. Dlatego z uznaniem przyjęłam zrealizowane na początku bieżącego roku podwyżki w szkolnictwie wyższym, które objęły również doktorantów. Poziom podwyżek był zadowalający i sytuacja finansowa doktorantów wyraźnie się poprawiła. Jest to niewątpliwe osiągnięcie, którego szkoda byłoby zaprzepaścić w kolejnych latach.
Dobrą praktyką w sferze budżetowej jest dokonywanie corocznej waloryzacji płac i świadczeń (emerytur, rent, stypendiów) o wskaźnik inflacji, w miarę możliwości powiększony o wskaźnik odzwierciedlający wzrost wynagrodzeń. Dokonana na początku 2023 roku podwyżka stypendiów doktoranckich była ważna, bo wyrównała brak tego typu waloryzacji w poprzednich latach, czyli de facto przywróciła pewien stan normalności. I chociaż inflacja spadła już z rekordowych wskaźników rzędu 17% do poziomów jednocyfrowych, nie należy zapominać, że ceny nadal wzrastają, a prognozowany przez NBP wskaźnik inflacji na 2024 rok oscyluje w granicach 3,5–5,6% (prognoza NBP z marca 2024). To nadal dość sporo i należałoby przynajmniej o taki wskaźnik podnieść od 1 stycznia 2025 roku minimalne wynagrodzenie zasadnicze profesora, od którego zależą płace w szkolnictwie wyższym i stypendia doktoranckie. Takiej decyzji nie należy rozpatrywać w kategoriach podwyżki, ale zwykłej waloryzacji inflacyjnej, która pozwoli utrzymać stypendia doktoranckie na dotychczasowym poziomie. Brak waloryzacji oznaczałby bowiem ich realny spadek, i to dość wyraźny - a w konsekwencji zaprzepaszczenie tych wszystkich pozytywnych efektów, które nastąpiły w nauce dzięki tegorocznym podwyżkom.
Problemem wszelkich tego typu dyskusji jest to, że prowadzone one są zazwyczaj późną jesienią, w efekcie czego stosowne rozporządzenie o podwyżkach z datą wejścia w życie od 1 stycznia nie jest publikowane na czas, ale dopiero w styczniu, lutym czy nawet marcu. Rodzi to konieczność wypłaty wyrównań oraz niepotrzebnych stresów i frustracji. Tymczasem kalendarz budżetowy oraz prognozowany wskaźnik inflacji są znane już teraz. Wiemy do kiedy trzeba przygotować budżet, wiemy kiedy należy zacząć prace nad rozporządzeniem podwyższającym wynagrodzenie profesora, by spokojnie przejść wszystkie etapy procesu legislacyjnego i zdążyć z podpisem do końca grudnia. Wiemy też mniej więcej, jaki będzie w tym roku wskaźnik inflacji. Warto byłoby zatem podjąć prace nad stosownym rozporządzeniem zawczasu, jeszcze latem, tak by tym razem zdążyć z podwyżkami (waloryzacją) rzeczywiście od 1 stycznia 2025 r., bez niepotrzebnych opóźnień.
W związku z powyższym, uprzejmie proszę o odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego rozważa waloryzację stypendiów doktoranckich o wskaźnik inflacji od 1 stycznia 2025 r.?
2. Czy i kiedy zaczną się prace nad rozporządzeniem wprowadzającym podwyżki stypendiów doktoranckich od 1 stycznia 2025 r.?
Z wyrazami szacunku
Katarzyna Matusik-Lipiec