Interpelacja nr 3509

do ministra sprawiedliwości

w sprawie postępowania prokuratury w przypadku podejrzenia popełnienia przestępstwa oszustwa związanego z kredytem bankowym

Zgłaszający: Barbara Bartuś

Data wpływu: 24-06-2024

Jeszcze w ubiegłym roku zwróciła się do mnie kobieta z gminy Grybów, błagając o pomoc w sprawie oszustwa, którego padła ofiarą. Kilka dni wcześniej, w piątek 3 listopada 2023 r. w godzinach popołudniowych odebrała telefon od osoby podającej się za pracownika banku Pekao SA. Dzwoniący podał swoje dane, stanowisko oraz numer identyfikatora, które polecił zanotować, i poinformował ją, że na jej koncie pojawiła się prośba o udzielenie kredytu w kwocie przekraczającej 100 tys. zł, więc dzwoni, aby zweryfikować, czy złożony wniosek był dokonany przez nią. Gdy zaprzeczyła, poinformował, że aby zapobiec zaciągnięciu pożyczki musi złożyć wniosek anulujący kredyt oraz że w oszustwo mogą być zaangażowani pracownicy banku, więc nie może kontaktować się sama bezpośrednio z bankiem. Usłyszała również, że w powiecie, w którym mieszka, było już kilka prób wyłudzenia, dlatego jej milczenie jest takie ważne. Zastraszono ją też kilkukrotnie, mówiąc, że jeżeli zaszkodzi toczącemu się śledztwu o kradzież jej danych osobowych, poniesie odpowiedzialność karną.

Kobieta była przerażona i przekonana, że ratuje swoje środki, postępowała więc zgodnie z instrukcjami telefonicznymi. Podążając za wskazówkami fałszywego pracownika banku Pekao SA, w aplikacji PeoPay przeszła przez wniosek kredytowy w ramach KLIK i wykorzystała możliwą kwotę pożyczki gotówkowej, myśląc, że anuluje fałszywy wniosek, podobno wzięty wcześniej na jej dane osobowe. Następnie, ciągle rozmawiając (jeśli rozmowa się przerywała, natychmiast ponownie oddzwaniali, nie dając możliwości kontaktu z innymi osobami) i przyjmując instrukcje od oszustów, w oddziale banku wypłaciła w gotówce 100 tys. złotych i zgodnie ze wskazówkami dokonała wpłat blikiem w bankomatach Narodowego Banku Polskiego, będąc przekonana, że spłaca fałszywą pożyczkę. Po ostatniej wpłacie rozmówca poinformował pokrzywdzoną, że na jej koncie będą trwały prace serwisowe zmierzające do ochrony jej danych osobowych oraz że skontaktują się z nią, gdy prace dobiegną końca. Ze względu na brak kontaktu z ich strony oszukana kobieta próbowała dzwonić na numery, z których miała połączenia, ale zgłaszały się prywatne osoby, niemające związku ze sprawą i nic niewiedzące o sprawie kredytu. Wtedy dopiero kobieta zrozumiała, że została oszukana. Oszuści cały proceder przygotowali i przeprowadzili perfekcyjnie. Kobieta nie miała możliwości jakiejkolwiek reakcji i dopiero post factum sprawę zgłosiła Policji w komisariacie w Grybowie.

Wspomniana kobieta obecnie znajduje się w bardzo trudnej sytuacji, co może rzutować na przyszłość jej i jej rodziny. Przed tym tragicznym wydarzeniem wszystkie oszczędności włożyła wraz z mężem w rozpoczęcie budowy wymarzonego domu. Ich sytuacja materialna jest bardzo ciężka, ponadto kobieta spodziewa się pierwszego dziecka. Uzyskiwane przez małżeństwo dochody nie wystarczają na życie, a tym bardziej na spłatę tak wysokiego kredytu. Małżonkowie szukali pomocy na Policji, w prokuraturze i u adwokatów. Bank odrzucił kilkukrotne próby odwoływania się od negatywnej decyzji dotyczącej umorzenia kredytu, obciążając winą tylko jedną stronę.

W ostatnim czasie w mediach bardzo często pojawiają się informacje o kolejnych osobach, które zostały oszukane. W skali kraju problem wyłudzeń kredytów przez osoby podające się za pracowników banków wciąż narasta. W opisanej sytuacji sprawa została natychmiast zgłoszona na Policję, ale było to już po zamknięciu banku. Kobieta przedstawiła potwierdzenia wpłaty wybranych 100 tysięcy złotych kredytu do wpłatomatu, ale usłyszała, iż nic już nie można zrobić. Szukała też pomocy w prokuraturze, ale również usłyszała, iż nic nie można zrobić, aby odzyskać pieniądze.

W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra o podjęcie inicjatywy legislacyjnej, aby na przyszłość wprowadzić takie instrumenty prawne, by prokurator mógł zatrzymać/zablokować operacje bankowe, takie jak w tym przypadku, żeby nie dochodziło do przekazania na konto oszustów wpłaconych do wpłatomatu pieniędzy z pobranego kredytu.

Zwracam się z prośbą do Pana Ministra jako prokuratora generalnego o objęcie nadzorem postępowania toczącego się w niniejszej sprawie. Ta młoda rodzina na początku swojej wspólnej drogi jest w druzgocącej sytuacji finansowej, co może rzutować na ich przyszłość.

Biorąc powyższe pod uwagę, zwracam się do Pana Ministra z pytaniami:

  1. Czy Policja o zgłoszeniu tego oszustwa z dnia 3 listopada 2023 r. przekazała informację prokuraturze?
  2. Czy prokuratura podjęła jakiekolwiek działania, aby ustalić sprawców i odzyskać skradzione 100 tysięcy złotych?
  3. Czy na obecnie Policja lub prokuratura posiada jakiekolwiek uprawnienia, aby ingerować w operacje bankowości elektronicznej, aby np. zablokować możliwość dysponowania środkami na koncie bankowym użytym do oszustwa?
  4. Co robi Ministerstwo Sprawiedliwości, aby ograniczać sukcesy oszustów oraz zwiększyć skuteczność w wykrywaniu takich przestępców?
  5. Czy istnieją plany wprowadzenia bardziej rygorystycznych regulacji dotyczących zabezpieczeń kredytowych, aby zapobiegać oszustwom i niewłaściwym praktykom bankowym?
  6. Czy w przypadku opisanej oszukanej kobiety ministerstwo może zaoferować jakąkolwiek pomoc lub wsparcie w tak bardzo trudnej sytuacji życiowej?