do ministra infrastruktury, ministra klimatu i środowiska
w sprawie prowadzenia prac remontowych na drogach krajowych o dużym natężeniu ruchu poza godzinami szczytu lub w godzinach wieczornych i nocnych na przykładzie DK94 Olkusz-Kraków
Zgłaszający: Łukasz Kmita
Data wpływu: 26-06-2024
Od kilku dni na drodze krajowej nr 94 na odcinku Olkusz–Kraków trwają prace związane z bieżącym letnim utrzymaniem jezdni. Ekipy drogowców najpierw wycinają w asfalcie specjalnymi piłami lub frezarkami asfalt, a następnie za pomocą rozściełaczy uzupełniają masą asfaltową nawierzchnię. Jest to coroczna procedura naprawcza realizowana szczególnie po okresie zimowym, gdzie najczęściej dochodzi do uszkodzeń nawierzchni na skutek panujących warunków atmosferycznych.
Problemy dla kierowców, związane z płynnością ruchu, pojawiają się szczególnie na odcinkach dróg krajowych o dużym natężeniu, a do takich z pewnością zaliczany jest odcinek DK94 pomiędzy Olkuszem a Krakowem. 24 czerwca (poniedziałek) ekipy służby drogowej pracowały na odcinku w okolicach gminy Jerzmanowice-Przeginia już od godzin porannych. Zamknięto jeden pas jezdni, a ruch odbywał się wahadłowo.
W godzinach okołopołudniowych wykonywane prace powodowały ok. 15-minutowe utrudnienia w ruchu (zatory), co było jeszcze akceptowalne przez kierowców. Niestety prace były kontynuowane w tzw. szczycie komunikacyjnym dla tego odcinka, tj. od godz. 15:00 do 17:30, co spowodowało, iż zator drogowy od strony Krakowa w kierunku Olkusza miał nawet 5 km i przekładał się na ok. 45-minutowe utrudnienia.
Oczywistym faktem jest, iż prace naprawcze muszą być prowadzone, aby utrzymać odpowiedni i bezpieczny stan nawierzchni. Jednak w wielu zachodnich krajach takie działania prowadzone są poza godzinami szczytu komunikacyjnego (8:30–13:30) oraz po godz. 18:00 do 24:00 lub nawet do rana. Warto podkreślić, że spowodowanie kilkukilometrowego zatoru drogowego jest niekorzystne także dla środowiska, gdyż oczekujące w kolejce pojazdy emitują znaczną, i niejako ponadnormatywną, emisję spalin do atmosfery.
Z punktu widzenie troski o środowisko, o której tyle mówili premier Donald Tusk i minister klimatu i środowiska, zasadne jest wypracowanie wytycznych dla GDDKiA, aby prace naprawcze były realizowane w sposób sprawny, skuteczny, ograniczający emisję spalin i minimalizowały utrudnienia w ruchu.
Wobec powyższego proszę o udzielenie odpowiedzi na pytania:
1. Czy GDDKiA zleca wykonanie napraw nawierzchni (remontów) na drogach i w pasie drogowym w godzinach nocnych oraz poza godzinami szczytu na głównych drogach krajowych, autostradach i drogach ekspresowych w Polsce? Czy jest jeden ujednolicony schemat funkcjonowania oddziałów GDDKiA w tym zakresie?
2. Czy drogi o szczególnie dużym nasileniu ruchu, w kwestii remontów, mogłyby być naprawiane wyłącznie w godzinach poza szczytem komunikacyjnym oraz w godzinach wieczornych i nocnych? Jaka jest obecnie praktyka w tym zakresie?
3. Czy Ministerstwo Infrastruktury i Ministerstwo Klimatu i Środowiska dostrzegają potrzebę współpracy w zakresie wypracowania standardów polegających na takim prowadzeniu prac na drogach, aby minimalizować – tam, gdzie to możliwe – nadmierną i niekonieczną emisję spalin?
4. Czy sytuacja z 24 czerwca na DK94 i prowadzenie prac utrzymaniowych na DK94 w m. Zederman, Przeginia i Jerzmanowice w godzinach szczytu komunikacyjnego (do godz. 17:30) było uzgodnione z oddziałem GDDKiA w Krakowie? (…)