Interpelacja nr 3585

do ministra infrastruktury

w sprawie działań zarządu spółki PKP IC oraz planów dotyczących nowych połączeń kolejowych

Zgłaszający: Łukasz Kmita

Data wpływu: 29-06-2024

Od kilku tygodni nowy zarząd PKP Intercity wprowadził zmiany, które trudno uznać za korzystne dla pasażerów. Dotychczas znaczna część pociągów uruchamianych przez PKP IC objęta była całkowitą rezerwacją miejsc. W efekcie niemal każdy podróżny kupujący bilet na przejazd miał zagwarantowane miejsce siedzące wskazane na bilecie.

Spółka zmieniła jednak zasady - cofając nas do sytuacji jaka panowała w latach 90-tych ubiegłego wieku. Tłok na korytarzach w wagonach, zdenerwowanie podróżnych i inne uciążliwości od kilku tygodni towarzyszą pasażerom spółki PKP Intercity każą zadać pytanie o racjonalność takiej decyzji.

Oczywiście PKP IC maksymalizuje w ten sposób zyski, gdyż sprzedaje bilety na miejsca (w znacznej części składów), które były dotychczas niedostępne. Co ciekawe - spółka sprzedaje bilety także na "miejsca stojące" w klasie pierwszej na długich trasach, liczących po kilkaset kilometrów. Część pasażerów nie jest świadoma sytuacji i dopiero po wejściu do pociągu okazuje się, że nie ma gwarancji zajęcia miejsca siedzącego. Tak było dziś w przypadku pociągu TLK Małopolska (29 czerwca) rozpoczynającego bieg o godz. 12:38 w Zakopanem. Pociąg już na stacji początkowej miał zajęte wszystkie miejsca, zaś trasa tego pociągu TLK nr 35104 prowadzi ze stolicy Tatr przez Kraków, Warszawę, Działdowo, Malbork, Gdańsk aż do Gdyni, zaś czas pokonania tego odcinka wynosi ponad 10 godzin. Pomijam fakt, że na tak długą trasę cieszącą się bardzo wysoką frekwencją zestawiane są wagony o niskim standardzie, bez klimatyzacji. Jest to szczególnie uciążliwe przy przejazdach na długich odcinkach w porze letniej. Często temperatura w wagonach przekracza 30 st. C a w składzie nie ma wagonu Wars. Zupełnie niezrozumiałym jest więc zestawienie przez spółkę PKP IC składu o niskim standardzie, który cieszy się niezwykle wysoką frekwencją (dziś ponad 110 proc.) i pokonujący trasę południe kraju (Małopolskę) z Pomorzem. Taka sama sytuacja dotyczy pociągu TLK Karpaty. Wagony o niskim standardzie (8 miejsc w przedziale lub bez klimatyzacji) powinny być zestawiane na trasach krótkich - których czas nie przekracza 5 h oraz trasach o niskiej frekwencji. Nadmieniam, że jako parlamentarzysta mający prawo do bezpłatnych przejazdów nie zwracam się w imieniu własnym, ale w imieniu pasażerów, którzy kupują bilety i często są niezadowoleni z jakości usługi w pociągach kat. TLK.

Proszę więc o szczegółowe odniesienie się do argumentów zawartych powyżej - w treści interpelacji - i udzielenie odpowiedzi na pytania:

1. Dlaczego spółka PKP IC prowadzi sprzedaż biletów bez gwarancji miejsc w swoich składach (w tym TLK Małopolska) także w klasie 1. Takie założenie przeczy idei 1 klasy w pociągu, która powinna zapewniać większy komfort i wiąże się z wyższą kwotą za przejazd. Tymczasem bilet bez gwarancji miejsca siedzącego jest w efekcie nieuzasadnionym pobieraniem wyższej opłaty w sytuacji, w której nie gwarantuje wyższego komfortu.

2. Dlaczego pociągi od lat cieszące się b. wysoką frekwencją (TLK Małopolska i TLK Karpaty) zestawiane są z wagonami o niskim komforcie, bez klimatyzacji, czasem także wagonów mających w swoim składzie przedziały 8-miejscowe? Od kiedy (data rozpoczęcia korekty rozkładu jazdy) wspomniane kursy łączące Zakopane/Krynica-Kraków-Warszawa-Gdynia będą zestawiane ze zmodernizowanych lub nowych wagonów? Podobna sytuacja dotyczy składów m.in. TLK Wydmy.

3. Ile pociągów w obecnym rozkładzie jazdy 2023/2024 kursuje w kategorii TLK, a ile będzie kursowało od wejścia w życie rozkładu 2024/2025? W ilu pociągach zostanie podwyższona kategoria TLK —> IC?

4. Ile pociągów uruchamia dziennie w rocznym rozkładzie jazdy spółka PKP IC, a ile zamierza uruchamiać od wejścia w życie rozkładu w grudnia 2024? Na jakich nowych trasach pojawią się nowe połączenia uruchamiane przez PKP IC?

5. Czy spółka PKP IC zamierza zwiększyć liczbę szybkich pociągów kat. IC/TLK obsługujących relację Kraków-CMK-Warszawa, tak aby stanowiły one alternatywę dla drogich połączeń kategorii EIP i EIC? Dziś mieszkańcy Krakowa mają do wyboru niemal wyłącznie pociągi łączące Kraków i Warszawę przez CMK w droższej (dwukrotnie) taryfie. W ocenie mieszkańców liczba tanich pociągów TLK i IC łączących te dwa miasta przez CMK jest dalece niewystarczająca. Chcąc korzystać z tańszej oferty podróżni muszą wybierać połączenie przez Kielce i Radom lub Tomaszów, co wydłuża czas przejazdu o ok. 90 minut.

6. Ile wagonów po modernizacji (P4 i P5) lub nowych wprowadzi do ruchu od nowego rozkładu jazdy (tj. od grudnia) spółka PKP INTERCITY? Na jakich trasach się pojawią?

7. Ile wagonów obecnie znajduje się w modernizacji u podmiotów realizujących naprawy, ile oczekuje na przekazanie do zakładów oraz ile wagonów zostanie skierowanych do modernizacji/przebudowy w ciągu najbliższych 4 miesięcy?

8. Ile obecnie wynosi rezerwa wagonowa spółki? Czy będzie ona zwiększana?

9. Ile obecnie wagonów z przedziałami 8-miejscowymi obsługuje połączenia kat. TLK? Do kiedy spółka chce przeprowadzić prace, aby całkowicie wyeliminować stare i niewygodne wagony i zastąpić je składami z przedziałami 6-miejscowymi?

10. Czy spółka zamierza w kolejnych latach posiłkować się wagonami z zagranicy (obecnie z Czech), jednak o wyższym standardzie i poszukiwać ich na rynku europejskim? Obecne wagony kolei czeskich są - zdaniem pasażerów - o niskim standardzie i powinny być zastąpione składami po modernizacji.

11. Ile wagonów zamierza zezłomować spółka w latach 2024-2026, a ile zamierza zakupić we wspomnianym okresie? Czy są już wdrożone procedury przetargowe w tym zakresie?