Interpelacja nr 3650

do ministra cyfryzacji

w sprawie aplikacji do nawigacji

Zgłaszający: Krzysztof Ciecióra

Data wpływu: 03-07-2024

Szanowny Panie Ministrze,

obserwujemy dynamiczny rozwój technologii i mobilnych aplikacji nawigacyjnych (np. Google Maps). Doprowadziło to do sytuacji, w której każdy użytkownik smartfona może codziennie, sprawnie przemieszczać się pojazdami silnikowymi, rowerami, czy też pieszo, trafiając prosto do wyznaczonego celu. Deweloperzy obsługujący aplikacje do nawigacji korzystają ze zdjęć satelitarnych, bądź innych urządzeń do tworzenia map, które później są udostępniane użytkownikom. Niestety najczęściej te trasy nie są weryfikowane, czy też sprawdzane pod kątem prawnej możliwości ich użytkowania przez osoby postronne. Doprowadza to do konfliktowej sytuacji: trasy przekazywane użytkownikom jako publiczne są w istocie terenami prywatnymi. Często właściciel posesji (np. gospodarstwo rolne, przez które przebiega wewnętrzna, nieutwardzona droga dla maszyn rolniczych) musi się liczyć z wjazdem osób postronnych na teren posesji, gdyż tak właśnie prowadzi nawigacja. Doprowadza to często do konfliktów i niebezpieczeństw dla użytkowników. Właściciele tych gruntów nigdy nie wyrażali zgody na prowadzenie przez ich nieruchomości tras w nawigacji. Wielokrotne wnioski i apele do deweloperów i właścicieli tych usług do usunięcia prywatnych gruntów z map nie przynoszą żadnych rezultatów.

W związku z powyższym, proszę o odpowiedź na pytania:

1. Czy Ministerstwo Cyfryzacji monitoruje sposób ustalania tras przez firmy zajmujące się aplikacjami nawigacyjnymi? Czy dowolną drogę, bądź ścieżkę w Polsce można włączyć do publicznej sieci komunikacji?

2. Jakie są uregulowania prawne związane z tworzeniem map do nawigowania użytkowników?

3. W jaki sposób właściciele gruntów, przez które przebiegają nieuzgodnione z nimi trasy, mogą skutecznie usunąć te odcinki z aplikacji nawigacyjnych?

Z poważaniem