do ministra klimatu i środowiska
w sprawie prac legislacyjnych mających na celu przeciwdziałanie uciążliwości zapachowej
Zgłaszający: Paweł Papke
Data wpływu: 05-07-2024
Szanowna Pani Minister,
otrzymuję apele samorządowców, którzy wskazują na braki zapisów legislacyjnych w obecnym stanie prawnym, za pomocą których organy ochrony środowiska byłyby w stanie przeprowadzić kontrole w zakresie określenia uciążliwości zapachowych wraz z wydaniem stosownych wystąpień pokontrolnych i decyzji.
Życie mieszkańców w otoczeniu odorów z różnego rodzaju zakładów i instalacji nie należy do komfortowych. Temat podnoszony jest od lat. Od 2017 r. Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracowało nad tzw. ustawą odorową, jednakże efektów tej pracy nie znamy, a przepisy w tym zakresie nie zostały podjęte.
W Polsce nie występują przepisy mówiące o standaryzacji norm w zakresie emisji odorów. Poza Kodeksem przeciwdziałania uciążliwości zapachowej, który jest dokumentem ogólnym, bez norm, które wpływałyby na poprawę jakości życia mieszkańców określonego terenu.
Rażącym naruszeniem zasad ochrony środowiska jest założenie, że emisja substancji zapachowych w powietrze bez jakichkolwiek ograniczeń jest dopuszczalna tylko dlatego, że wciąż nie wprowadzono żadnych konkretnych parametrów dla tego typu oddziaływania na środowisko.
Wojewódzkie inspektoraty ochrony środowiska nie mają narzędzi umożliwiających wszczęcie ewentualnych postępowań, co czyni ich kontrole bezskuteczne. Nie został ustawiony normatyw określający metodykę pomiarów stężenia odorów oraz normatyw określający dopuszczalne stężenie odorów na terenach zabudowy mieszkaniowej.
W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy obecnie prowadzone są prace nad tzw. ustawą odorową? Jeśli tak, kiedy projekt będzie gotowy?
2. Czy prawdą jest, że tzw. ustawa odorowa z 2017 r., na którą powoływało się wówczas Ministerstwo Środowiska i Klimatu i którą szeroko komentowano w mediach, mówiąc że jest na ukończeniu, faktycznie jest przygotowana?
3. Czy w ministerstwie znana jest skala wniesionych skarg dotyczących opisywanego problemu? Jeśli tak, proszę o przedstawienie wyników z ostatnich 5 lat, w tym szczególnie w woj. warmińsko-mazurskim.