do ministra klimatu i środowiska
w sprawie branży drzewnej
Zgłaszający: Adam Dziedzic
Data wpływu: 08-07-2024
Szanowna Pani Minister,
zwracają się do mnie, jako posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, przedsiębiorcy z branży drzewnej w sprawie problemu, jaki powstał pomiędzy PGL Lasy Państwowe i przedsiębiorcami z branży drzewnej, m.in. z powodu obciążania karami umownymi z tytułu nieodebranego przez nich drewna z regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych. Należy wskazać, iż od 2023 r. w sposób drastyczny pogorszyła się sytuacja przedsiębiorców z branży drzewnej, na co jak wskazują przedsiębiorcy złożyło się kilka czynników. Jednym z czynników mających wpływ na pogorszenie się sytuacji w branży drzewnej jest wybuch wojny na Ukrainie oraz ogólnoświatowy kryzys gospodarczy, który spowodował, iż branża ta nie jest w stanie w sposób prawidłowy funkcjonować. Ponadto spadła sprzedaż wyrobów z drewna, gdyż konsumenci ze względu na kryzys gospodarczy i inflację ograniczyli zakup produktów wyrabianych z drewna.
Niestety kryzys wśród przedsiębiorców branży drzewnej pogłębia się poprzez politykę Lasów Państwowych, które nie biorą pod uwagę obecnej sytuacji na rynku i rozwiązania, które sprawdzały się w stabilnych czasach, takie jak umowy portalowe i systemowe negocjowanie, obecnie są bardzo dużym obciążeniem dla przedsiębiorstw. Zgodnie bowiem z obowiązującymi rozwiązaniami przedsiębiorcy są zobowiązani do dokonywania zakupu raz na półrocze, bowiem tylko 2 razy w roku dotychczasowe przepisy umożliwiają zakup drewna przedsiębiorcom. Z kolei z możliwością zakupu 2 razy w roku łączy się to, że przedsiębiorcy muszą dokonywać zakupu często z 8-miesięcznym wyprzedzeniem i nie są oni w stanie przewidzieć sytuacji na rynku i ile drewna lub wyrobów z niego będą w stanie sprzedać.
Przedsiębiorcy wskazują również na absurdalne sytuacje, kiedy to ceny zakupu drewna na bieżąco są niższe niż negocjowane na aukcjach internetowych Lasów Państwowych 6 miesięcy wcześniej, zaś różnica potrafi wynosić około 30%, co także wpływa na kondycję finansową przedsiębiorców.
Inną istotną kwestią wpływającą na kryzys branży drzewnej jest również to, że w ubiegłych latach, za rządów PiS, znacząco wzrosła ilość eksportowanego drewna za granicę, co miało wpływ na mniejszą ilość sprzedawanego drewna polskim przedsiębiorcom przez regionalne dyrekcje Lasów Państwowych, a co za tym idzie na wzrost ceny dla polskich przedsiębiorców. Ponadto Lasy Państwowe zrezygnowały z kontynuacji certyfikacji gospodarki w systemie FSC, którego posiadanie pozwalało przedsiębiorcom z branży drzewnej prowadzić działalność na terenie całego świata, sprzedawać produkty na rynki zagraniczne i tam pozyskiwać partnerów.
Natomiast brak ważnego certyfikatu FSC w regionalnych dyrekcjach Lasów Państwowych spowodował, że przedsiębiorcy z branży drzewnej zaopatrujący się w surowiec w regionalnych dyrekcjach Lasów Państwowych nie mają możliwości sprzedaży swoich produktów gotowych do zagranicznych kontrahentów.
W związku z brakiem możliwości zbycia swoich produktów przedsiębiorcy z branży drzewnej, mimo dokonywanych zakupów drewna w regionalnych dyrekcjach Lasów Państwowych za pośrednictwem platform sprzedażowych, nie odbierali zamówionego drewna, gdyż nie byli w stanie go zbyć ani produktów z niego wytworzonych. Wobec braku odbioru drewna w regionalnych dyrekcjach Lasów Państwowych, te zaczęły nakładać na przedsiębiorców z branży drzewnej kary umowne, które de facto prowadzą do zaspokojenia należności z tytułu sprzedaży drewna, mimo że Lasy Państwowe nie poniosły w rzeczywistości żadnej straty, bowiem drewno nieodebrane przez danego przedsiębiorcę nie zostawało ścięte.
Co istotne, przedsiębiorcy z branży drzewnej próbowali porozumieć się z dyrektorem generalnym Lasów Państwowych Józefem Kubicą, wysyłając do niego pismo, w którym zwracają m.in. uwagę na siłę wyższą spowodowaną chociażby kryzysem związanym z wojną na Ukrainie i opisywanymi powyżej sytuacjami związanymi z zakupem drewna przez platformę zakupową jednak bezskutecznie, bowiem dyrektor Józef Kubica nie przyjmował żadnych argumentów ze strony przedsiębiorców branży drzewnej, których sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna, nie tylko poprzez brak możliwości sprzedaży drewna i wyrabianych z niego produktów, ale także poprzez obciążanie przez kolejne regionalne dyrekcje Lasów Państwowych karami umownymi z tytułu nieodebrania zamówionego drewna.
Należy pamiętać, że przedsiębiorcy z branży drzewnej dokonywali bardzo często zamówień w kilku regionalnych dyrekcjach Lasów Państwowych i zaczynają dostawać wezwania do zapłaty, a następnie są pozywani do sądów, gdyż nie są oni w stanie zapłacić kar umownych. Przedsiębiorcy zwracają również uwagę na wysokość kar umownych, które wynoszą ok. 10% oraz na fakt, że umowy są im narzucane przez regionalne dyrekcje Lasów Państwowych, bez możliwości negocjacji, bowiem Lasy Państwowe wykorzystują pozycję monopolisty. Niestety obecna sytuacja i brak możliwości funkcjonowania na rynku przez branżę drzewną powoduje, że zaczynają oni zwalniać pracowników i to z kolei wpływa na wzrost bezrobocia.
Na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz art. 191 Regulaminu Sejmu RP, przyjętego uchwałą Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 30 lipca 1992 r., proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
Z poważaniem
Adam DZIEDZIC
Poseł na Sejm RP