Interpelacja nr 4010

do ministra finansów

w sprawie subwencji ekologicznej dla gmin

Zgłaszający: Michał Pyrzyk

Data wpływu: 23-07-2024

W lipcu br. ukazał się projekt nowelizacji ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Zapowiadana przez Ministerstwo Finansów ustawa określana była, jako rewolucja w modelu finansowaniu samorządów poprzez zmianę podstawy naliczania dochodów samorządów z tytułu udziału w podatku PIT i CIT. Regulacja proponuje także zwiększenie bazy naliczania dochodów JST z tytułu udziału w podatku PIT i CIT o kwoty dochodów z podatku zryczałtowanego od przychodów ewidencjonowanych, co wpłynie również na zwiększenie dochodów.

Gminy, na terenie których istnieją formy ochrony przyrody jak parki narodowe czy parki krajobrazowe miały uzyskać rekompensatę za utracone dochody i możliwości rozwoju, które przejawiają się w ograniczeniach inwestycyjnych. Konkretne zakazy oraz długotrwałe i kosztowne procedury środowiskowe skutecznie odstraszają inwestorów z tego typu terenów. Mieszkańcy na przykład rolnicy odczuwają również negatywne skutki funkcjonowania na takich terenach podczas próby rozbudowy gospodarstwa, bądź zwiększenia produkcji rolnej. Z utworzonych terenów chronionych, których zasadności nikt nie kwestionuje, korzystają wszyscy, jednak koszty czyli utracone podatki spadają tylko na konkretne i nieliczne gminy. Docelowo tracą mieszkańcy takich gmin, którzy poprzez zmniejszone wpływy do budżetu pozbawieni są nowych inwestycji czy usług podnoszących jakość ich życia.

O utworzenie subwencji ekologicznej zainteresowane gminy zabiegały od lat. Ministerstwo Finansów podczas prac nad projektem dostrzegło problem i zapowiedziało wprowadzenie subwencji ekologicznej dla gmin objętych formami ochrony przyrody. Środki te miały rekompensować negatywny wpływ takich obszarów na budżety samorządów. Jednak mimo zapowiedzi w dokumencie przygotowanym przez Ministerstwo Finansów zawierającym skutki reform dla gmin w 2025 r., wskazane są wprawdzie zwiększenia wpływów jednak brak rozróżnienia pomiędzy gminami, które mają na swoim terenie formy ochrony przyrody, a które nie. Z opublikowanego zestawienia wynika, że głównym kryterium wysokości wzrostu wpływów do budżetu jest wielkość gmin pod względem liczby mieszkańców. Gminy, które nie mają na swoim terenie obszarów chronionych mają uzyskać dokładnie taką samą różnicę wzrostu dochodów jak gminy, które objęte są parkami czy obszarem Natura 2000. Przedstawiony sposób wyliczenia w żaden sposób nie premiuje zatem gmin objętych formami ochrony przyrody, a co za tym idzie nie zachęca samorządów do tworzenia nowych form zielonych, gdyż nadal oznacza to tylko ubytki finansowe względem innych samorządów.

W związku z powyższym wnoszę o rozważenie możliwości zawarcia w nowelizacji ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego dodatkowej subwencji ekologicznej dla gmin objętych obszarem chronionym, poza wykazanym zwiększeniem dochodów wynikających ze sposobu przekazywania dochodów z PIT i CIT. Rozwiązanie takie pozwoli gminom na wyrównanie szans rozwojowych w stosunku do gmin nieobjętych żadną formą ochrony przyrody.

Proszę również o odpowiedź na pytanie, czy subwencja ekologiczna będzie w strukturze dochodów gmin tylko elementem uzupełniającym dochody do poziomu innych gmin nieposiadających żadnych form ochrony przyrody na swoim terenie, czy będzie elementem je zwiększającym ponad poziom dochodów innych gmin?