do ministra finansów
w sprawie niewprowadzania podatku od kapliczek, krzyży i innych obiektów małej architektury
Zgłaszający: Waldemar Andzel, Stanisław Szwed
Data wpływu: 02-08-2024
Szanowny Panie Ministrze,
w społecznym, powszechnym odbiorze mamy do czynienia z sytuacją kuriozalną, niesmaczną i wyjątkowo drażniącą dla większości Polaków, okazuje się bowiem, że przy okazji porządkowania przepisów nakładających podatek na miejsca garażowe, resort finansów może nim obciążyć także przydrożne krzyże, figurki świętych i kapliczki. To jednak nie wszystko. Do obiektów małej architektury, poza tymi związanymi z kultem religijnym, należą również wodotryski, posągi ogrodowe (np. krasnale), pergole, oczka wodne, kaskady, ogrody skalne, ogrodowe murowane grille oraz obiekty użyteczności codziennej jak piaskownice, ławki, huśtawki, drabinki, wiaty na wózki, słupki, śmietniki. Czyli wszystko to, co albo świadczy o duchowości, zaangażowaniu i integracji religijnej lokalnych społeczności (krzyże, kapliczki) albo o chęci zagospodarowania przez Polaków swoich własnych ogrodów; upiększania ich i stworzenia odpowiedniej przestrzeni do relaksu, spotkań ze znajomymi, czy miejsca zabaw dla dzieci.
Jestem bardzo ciekawy opinii w tej kwestii Polskiego Związku Działkowców. Przechodząc jednak do meritum postuluję, by poprawić projekt ustawy, tak by wykluczyć z opodatkowania i krzyże i krasnale i pergole i grille, czyli absolutnie wszystkie obiekty małej architektury. Gdyby jednak tak się nie stało proszę o udzielenie odpowiedzi na pytanie:
1. Kogo obciąży podatek od krzyża – właściciela nieruchomości, czy może jednak parafię, która na swoim obszarze posiada krzyż lub kapliczkę?
2. Czy resort przewiduje wprowadzenie kategorii wielkościowych w przypadku innych obiektów małej architektury, tak by było jasne, który krasnal jest dostatecznie duży, by móc płacić za niego podatek?
3. Czy w związku z wprowadzeniem takiego podatku resort planuje obniżenie podatku VAT na artykuły dziecięce takie jak piaskownice czy huśtawki? Trudno opodatkować dzieci dwukrotnie.
Z poważaniem
Waldemar Andzel
Poseł na Sejm RP